Dodaj do ulubionych

Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20...

IP: 207.218.42.* 24.02.09, 17:30
>Recesji nie bedzie jesli bedzie wzrost< to prognozuje ja Bernanke. Mozna cytowac. Dziekuje, a po honorarium to gdzie sie udac?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bolek Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20... IP: *.gdynia.mm.pl 24.02.09, 17:32
      Amerykańce są po prostu rozbrajający. Najpierw Volcker dostaje
      sraczki, bo nie rozumie, co się dzieje:
      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,6311169,Volcker__Ekonomisci_sa_bezradni__Nikt_nie_wie__co.html
      A tu "chwilę" później Bernenke wyskakuje jak królik z kapelusza, że
      właściwie to już niedługo będzie pozamiatane po recesji. Czy oni
      kurna tworzą te swoje teorie na zamówienie, aby tylko coś
      gadać/pisać? Człowiek nie zdąży się porządnie wku...ć, a za chwilę
      oddycha z ulgą. Przecież to można się nabawić ciężkiej nerwicy.
      • Gość: a priori Re: Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 20:50
        Wystarczy, że Amerykanie przyśpieszą sprzedaż (byleby za rozsądną,
        adekwatną do kryzysu cenę) na świecie systemu Windows 7, a to
        rozrusza branżę informatyczną !!!
        • Gość: gość co to za kosmita ten Bernanke? IP: *.net.autocom.pl 24.02.09, 22:23
          co to za kosmita ten Bernanke? pełna odbudowa w 3 lata??
    • Gość: życzliwy Jak znam angieslki, to nie powiedział IP: 83.13.74.* 24.02.09, 17:37
      "w rozsądnej perspektywie", bo to po polsku bzdura, tylko "racjonalnie rzecz
      biorąc", bo tak należy tłumaczyć "reasonable perspective". Może by GW
      zatrudniła zawodowych tłumaczy, a nie wysługiwała się dziennikarzami z FCE?
    • Gość: AntyPolityk Bankructwo USA potrzebne dla zdrowej gospodarki IP: *.chello.pl 24.02.09, 17:40
      Pod koniec 2009 będą pierwsze oznaki dużej inflacji a może nawet hiperinflacji.
      Dolar będzie kosztował około 1PLN i będzie taniał.
      • Gość: zima Re: Bankructwo USA potrzebne dla zdrowej gospodar IP: *.wi.res.rr.com 24.02.09, 21:03
        Nie podoba mi sie twoja przepowiednia, ale obawiam sie ze niestety MASZ RACJE !
    • szefunio1 Re: Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 24.02.09, 17:43
      >Recesji nie bedzie jesli bedzie wzrost<

      Czyli jak w pewnym starym kawale, gdzie diagnoza brzmiała:
      "Jak nie umrze, to żyć będzie"
    • pumpernik Bernanke: kolejny dureń 24.02.09, 17:46
      Kolejny dureń, ale amerykański.
    • Gość: NY Niech najpierw ujawni przyczyny:urbas.blog.onet.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 17:47
      Na urbas.blog.onet.pl przeprowadzono logiczną i fachową analizę
      kryzysu. W komentarzach czytelników znajduje się jeszcze więcej
      faktów potwierdzających pogląd Tomasza Urbasia. To co on odkrył to
      szok.
      • Gość: Bolek Re: Niech najpierw ujawni przyczyny:urbas.blog.on IP: *.gdynia.mm.pl 24.02.09, 18:10
        "Na urbas.blog.onet.pl przeprowadzono logiczną i fachową analizę
        kryzysu. W komentarzach czytelników znajduje się jeszcze więcej
        faktów potwierdzających pogląd Tomasza Urbasia. To co on odkrył to
        szok"

        Rozbrajające :> Zwykły chłopak z sąsiedztwa odkrył to, nad czym
        głowią się wielcy ekonomiści tego świata. Wie o rzeczach "super
        tajnych", ściśle strzeżonych, takich, które nie mają wyjść na
        światło dzienne. Skąd zatem ON SAM TO WIE, jeśli to takie tajne? A
        jeśli nawet przypadkiem przeciekło i wyszło na jaw, to dlaczego się
        o tym nie huczy, tylko tajemnicy tej dostąpił jakiś jeden, jedyny
        łepek i pisze o tym na swoim blogu założonym kilkanaście dni temu? A
        może to już początki paranoi? Naprawdę ktoś wierzy w to, że wszyscy
        na tym świecie, bez wyjątku, chodzimy na sznureczku kilku
        (nastu/dziesięciu/set)tajemniczych osób i to owe osoby są sprawcą
        krachu światowego? No cóż - jak ktoś lubi wierzyć w paranoidalne
        teorie spiskowe świata, nakręcać się nimi, to jego sprawa. Niech
        jednak nie rozpowszechnia tych bzdur dalej, bo spora część
        społeczeństwa to bydło, które z braku laku uwierzy we wszystko. A
        czasy niepewności, lęku, depresji tylko podsycają tę paranoję. W tym
        całym burdelu brakuje nam tylko światowego buntu przeciwko
        wyimaginowanemu wrogowi (niech zgadnę - Żydzi, masoni, cykliści czy -
        ostatnio na topie - Chińczycy?)
        • Gość: Mily Re: Niech najpierw ujawni przyczyny:urbas.blog.on IP: *.aster.pl 24.02.09, 20:24
          snij dalej, nie wszyscy musza byc swiadomi tego co ich otacza
          • Gość: Bolek Re: Niech najpierw ujawni przyczyny:urbas.blog.on IP: *.gdynia.mm.pl 24.02.09, 21:17
            Ach, rozumiem, że w odróżnieniu od całej masy nieświadomców, Ty
            zażyłeś właściwą tabletkę :>

            [mniej filmów SF, więcej "własnogłowego" myślenia, a lepiej na tym
            wyjdziesz; no chyba, że lubisz wierzyć, że wszystko to sprawkach
            ONYCH]
    • imw a jeśli interwencja państwowa nie powiedzie się? 24.02.09, 17:51
      a jest to prawie pewne ...
      • Gość: qwe Re: a jeśli interwencja państwowa nie powiedzie s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.09, 18:16
        imw napisał:

        > a jest to prawie pewne ...
        Pewne to jest , że umrzesz .
        Załóżmy , że ludzie teraz są zwalniani , bo nie ma kredytu .
        W pewnym momencie kredyt będzie .

        Jeżeli tylko będą chętni na amerykańskie obligacje , to będzie kredyt . Jeżeli
        nie to w Chinach będzie rewolucja ,
        już teraz mają 200 milionów bezrobotnych .
        • imw jesteś bardzo naiwny :( 24.02.09, 18:42
          Plan Paulsona – gdzie się podziały pieniądze?

          Agencja Associated Press postanowiła sprawdzić czy banki, równie „dobrze” jak
          przed laty Chrysler, wydają pieniądze z Planu Paulsona.
          Dziennikarzom z agencji na pytanie, jak wydawane są pieniądze otrzymane od
          podatników, nie odpowiedział wprost żaden z 21 pytanych o to banków. Bankierzy z
          JP MORGAN, będący moimi ulubieńcami, na skutek swojej „profesjonalnej”
          działalności na polskim rynku – tak tłumaczyli się z dotacji: „Trochę
          pożyczyliśmy, trochę nie, w zasadzie nie księgowaliśmy tych kwot”. Sun Trust
          Bank: „Jeden dolar wpływa, drugi wypływa, nie śledzimy tego”. Jeśli ktoś, się
          dziwi jak lekko i swobodnie bankierzy sobie mówią o pieniądzach podatników, ma
          obecnie pewną perspektywę przyczyn kryzysu finansowego. Skoro ci „fachowcy”
          doprowadzili do kryzysu i okazali się niekompetentni, to niby dlaczego teraz
          mają sobie lepiej poradzić? Jeden dolar wpływa, drugi wypływa.

          Na szczęście następca Paulsona – jak donosi nam Gazeta Wyborcza – ma zamiar
          lepiej wydatkować pozostałe pieniądze z Planu. Zostało ich podobno 350 mld $. A
          co się stało z już wydanymi środkami? Podatnik może już się tego nigdy nie
          dowiedzieć.
          • imw Banki w USA nie wiedzą, gdzie się podziały miliard 24.02.09, 18:49
            wyborcza.pl/1,76842,6093267,Banki_w_USA_nie_wiedza__gdzie_sie_podzialy_miliardy.html
          • Gość: samotny Re: jesteś bardzo naiwny :( IP: 74.63.116.* 24.02.09, 19:58
            Pieniądze poszły na budowę Wielkiego Israela. Nie do końca się tym razem udało,
            bo niestety antysemici całego świata zjednoczyli się w bezrozumnym proteście i
            nie pozwolili wszystkich Palestyńczyków (Semitów przecież?! no, tu jest pewien
            zgrzyt) w Gazie wymordować. Z tego też powodu na razie odroczona została
            eksterminacja innych antysemitów (i obrzydliwych negacjonistów olo.kałstu),
            czyli narodu Iranu.
            Ale, co się odwlecze to nie uciecze. Najważniejsze, że są pieniądze.
            • Gość: www Re: jesteś bardzo naiwny :( IP: *.adsl.alicedsl.de 24.02.09, 23:13
              Jasne chlopie. Israel stworzyl kryzys by zabic palestynczykow.

              Super argumentacja. Wez sie lepiej do roboty ....
        • imw Uczyć się na błędach. Potrafimy? 24.02.09, 18:44
          Johann Wolfgang Goethe mawiał, że: "Błąd łatwiej dostrzec niż prawdę, bo błąd
          leży na wierzchu, a prawda w głębi". I pewnie miał rację, chociaż jak pokazuje
          historia obecnego kryzysu te mądre słowa, nie posiadają waloru uniwersalności.
          Myślę, że nie będzie wielkim nadużyciem z mojej strony stwierdzenie, że nauka
          na własnych błędach, porażkach i problemach z przeszłości jest motorem napędowym
          każdego społeczeństwa. Te kraje, które są wstanie wyciągać najbardziej
          konstruktywne wnioski ze swoich narodowych porażek, mają na przyszłość mniej
          powodów do zmartwień. Johann Wolfgang Goethe mawiał, że: "Błąd łatwiej dostrzec
          niż prawdę, bo błąd leży na wierzchu, a prawda w głębi". I pewnie miał rację,
          chociaż jak pokazuje historia obecnego kryzysu te mądre słowa, nie posiadają
          waloru uniwersalności.

          Gdy obserwuję jak rządy poszczególnych państw ratują swoje podupadające
          gospodarki przed recesją, to zastanawiam się, czy ktoś w przyszłości wyciągnie
          wnioski z tych problemów? Czy winą za kryzys obarczymy tylko i wyłącznie
          amerykanów, czy również dostrzeżemy patologie na Starym Kontynencie? Odpowiedzi
          oczywiście nie znam, czas pokaże.

          Na szczęście, póki co, kryzys nie dotyka naszego przemysłu w tak drastyczny
          sposób jak Francji, Niemiec czy Wielkiej Brytanii. Nie musimy nacjonalizować
          banków czy pompować milionów euro z pieniędzy podatników, na ratowanie
          nieudolnie zarządzanych firm, które tylko dlatego, że są "wielkie",
          "strategiczne", "prestiżowe" mogą liczyć na jałmużnę państwa. W porównaniu do
          swoich mniejszych (mniej politycznych) kolegów z innych branż, którzy z powodu
          złego zarządzania po prostu bankrutują. Całe szczęście, że jak na razie nasz
          rząd nie musi tego robić i może sobie nawet pozwolić na osłabianie rynku
          motoryzacyjnego podnosząc akcyzę. Można to nazwać albo ekstremalną głupotą albo
          niesamowitą pewnością siebie.

          Obecnie widać wyraźnie, że niestety wielu przywódców państw wcale nie uczy się
          na błędach z przeszłości. A przez to, zmuszeni są do sztucznego podtrzymywania
          przy życiu firm, zatrudniających miliony obywateli (wyborców), chociaż muszą
          mieć świadomość, że jest to działanie kontr produktywne. Jeszcze nie słyszałem o
          teorii aby lekarstwem na złe zarządzanie firmą było jej nacjonalizowanie i
          oddawanie tego zarządzania w ręce urzędników (ci ludzie przecież nie bez kozery
          znajdują się w sektorze publicznym, który jest gorzej opłacany!?). Ale jak na
          razie załóżmy, że urzędnicy działający niemal pro publico bon względem swoich
          kolegów z sektora prywatnego są fachowcami lepszej klasy i oni wyprowadzą na
          prostą znacjonalizowane przedsiębiorstwa. Tak też się może zdarzyć.

          Niestety zazwyczaj tak bywa, że po 10 albo 20 latach cała operacja jest
          powtarzana. Znowu trzeba molocha dofinansować z pieniędzy podatnika bo jego
          upadek byłby "społecznie szkodliwy". Tak więc gdy prezydent Carter w 1979 roku
          decydował (z Kongresem) o przyznaniu pomocy spółce Chrysler Corporation,
          wszystko wydawało się być w idealnym porządku. Firma się podźwignęła, ludzie
          zachowali miejsca pracy a produkcja została "podtrzymana przy życiu"
          (sformułowani jak najbardziej adekwatne). Oczywiście miało dojść do
          restrukturyzacji itd. A po 29 latach ... Wielka Trójka z Detroit czyli Ford, GM
          i Chrysler za pośrednictwem swoich szefów błaga Waszyngton (gdzie oczywiście
          musieli się udać prywatnymi odrzutowcami) o błahe 34 mld $ pożyczki. W tym
          Carterowski Chrysler na dalsze "podtrzymywanie życia" prosi o 7 mld $. Za 20-30
          lat sytuacja pewnie się znowu powtórzy.

          I chociaż uważam, że będzie to ogromny błąd, to Wielka Trójka otrzyma te
          pieniądze. Nie znajdziemy żadnego polityka, który wziąłby na siebie upadek
          branży motoryzacyjnej i co za tym idzie, wszelkich związanych z nią
          podwykonawców. W samej Francji to około 10% wszystkich pracowników. Proszę sobie
          wyobrazić jak ci ludzie z dnia na dzień przechodzą (chociażby na 3-6 miesięcy)
          na zasiłek. Wiązałoby się to z ogromnymi wypłatami socjalnymi, które tak czy
          inaczej poszłyby z pieniędzy podatników. Sytuacja jest patowa. Niestety winni są
          ci wszyscy, którzy najzwyczajniej w świecie, nie uczą się na błędach...

          www.redakcja.pl/Tekst/Polityka-Polska/525001,Uczyc-sie-na-bledach-potrafimy-.html
        • imw Plan ratunkowy – druga faza 24.02.09, 18:46
          Amerykańskie władze nie są zadowolone z rezultatów wydania pierwszych 350 mld $ pieniędzy podatników na wsparcie instytucji finansowych. Nie chodzi jedynie o to, że jak ocenia Biuro Budżetowe Kongresu, wydanie tylko jednej trzeciej z planowanych w ramach planu Paulsona 700 mld $ przyniesie podatnikowi stratę 64 mld $, co oznacza, iż rentowność rządowej „inwestycji” w sektor finansowy (w ten sposób kiedyś o pomocy wypowiadał się min. Paulson) wyniesie - 27%.

          Nowa administracja nie jest zadowolona również z tego, że plan ratunkowy nie przywrócił zaufania na rynku finansowym i banki nadal zbyt mało pożyczają, bojąc się kolejnych odpisów i koniecznych uzupełnień kapitału, które mogłyby się okazać nie do przeprowadzenia na tak źle nastawionym rynku. Co zatem rozważa się uczynić z pozostałymi 350 mld $?

          Najpierw będzie je trzeba dobrze policzyć, bo w ostatnich tygodniach sporo już z drugiej transzy ubyło. Dostało się już właścicielom domów (wsparcie spłat kredytów), przemysłowi samochodowemu, 20 mld $ dostał Bank of America jako dofinansowanie przejęcia Merrill Lynch, o 35 mld $ poprosił wczoraj Freddie, a i Fannie też w takim razie coś dostanie. W tej chwili wolnych jest więc około 250 mld $. Na co planuje się je wydać?

          Wydaje się, że administracja Obamy wróci do pierwotnego pomysłu Paulsona, czyli wykupu aktywów generujących straty lub udzielenia bankom gwarancji, że rząd pokryje całość strat, po przekroczeniu przez nie pewnego poziomu. Jak wiadomo, Paulson zamiast tego dokapitalizował banki, obawiając się że oba rozwiązania mogą jednak być zbyt skomplikowane i zbyt kosztowne. I miał chyba rację. Po pierwsze wiarygodna wycena owych toksyczmych aktywów jest nie do przeprowadzenia. Nie przypadkiem nie są w stanie tego uczynić ani banki, ani zewnętrzne podmioty. Rząd oczywiście też nie wie, ile to wszystko jest warte. Ma więc zasadniczo dwie możliwości: albo wycenić je bardzo konserwatywnie, co zaowocuje bankructwem „ratowanych” banków, albo przejąć je po wartości księgowej, co będzie kosztować w przyszłości podatnika tyle, że owe 64 mld $ strat nie zrobią przy tym na nikim wrażenia.

          Ze względu na to, że odzyskiwanie kredytów jest skuteczniejsze, gdy robią to podmioty prywatne, przejęcie wszystkich zagrożonych długów przez jeden świeżo powołany państwowy bank-kolos może nie być dobrym pomysłem. Zamiast tego rząd miałby ubezpieczyć banki od strat. Z takim rozwiązaniem, oprócz rażącej niesprawiedliwości – najwięcej skorzystają na tym ci, którzy udzielili najwięcej nietrafionych kredytów, co skłania do dalszych ryzykownych działań w przyszłości – wiąże się ryzyko nadużyć ze strony banków. Można sobie wyobrazić, że zaraz rozpocznie się handel papierami tak, by zmaksymalizować korzyści z ubezpieczenia, wykorzystując do cna rządowe gwarancje.

          Oprócz tego mówi się o subsydiowaniu kredytów konsumpcyjnych (w końcu szefowie GM i reszty zapewniają, że ich samochody nie sprzedają się dlatego, że banki nie chcą na nie dawać kredytów) i wspieranie ich sekurytyzacji. Czy jednak w momencie, w którym kapitał stał się tak trudno dostępny należy dalej zniechęcać ludzi do oszczędzania? Może lepsza od kolejnych pakietów pomocowych byłaby opcja zero, do której nieustannie na antenie Bloomberga zachęca Jim Rogers:
          kryzys.mises.pl/tag/plan-paulsona/
        • Gość: AntyPolityk Magiczne słowo kredyt IP: *.chello.pl 24.02.09, 19:14
          Zastanawiające jest,że w definicji słowa ekonomia znajdujemy określenie w stylu
          "nauka o wykorzystywaniu ograniczonych zasobów", a większość ekonomistów ciągle
          zakłada nieograniczoność tychże zasobów. Teraz wszyscy wierzą w np. to, że
          amerykańskie obligacje będą kupowane w nieskończoność, wcześniej wszyscy
          wierzyli w nieskończenie rosnące ceny np. nieruchomości, co więcej mocno się
          zdziwili, gdy ceny te przestały rosnąć.


          Pewnie w moje słowa wierzyć nie będziesz, ale chociaż zobacz te linki
          www.youtube.com/watch?v=h9PJwerNg2k
          gospodarka.gazeta.pl/Gielda/1,85951,6210942,Czy_Azjaci_doprowadza_do_bankructwa_USA_.html
    • Gość: Artur Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20... IP: *.adsl.alicedsl.de 24.02.09, 18:53
      gdyby nie fakt ze problem finansowogospodarczy w USA jast taki jak w 1936 roku
    • Gość: ODYN AZA Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20.. IP: *.soc.vectranet.pl 24.02.09, 19:54
      Zgadzam się z tym mądrym panem bo innego wyjścia USA po prostu nie ma
      albo uporają się z tymi fekaliami do końca 2009 r. albo przestaną
      istnieć jako Stany Zjednoczone a zaczną istnieć jako republiki.
    • Gość: bartek Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.09, 20:06
      FED to jedna z najbardziej zbrodniczych i mafijnych organizacji na świecie. Każda informacja płynąca z FED-u powinna byc odrzucana przez świat ex definitio. Kennedy chciał zlikwidoać FED i wiadomo jak skończył...
      • Gość: cala naprzod Re: Kolejny idiota chce siac "dobra nowine" IP: *.fwgc.dot.ca.gov 24.02.09, 21:18
        Stan gospodarki ameryk. pogarsza sie z godziny na godzine. Dzis
        mesiasz lewakow ameryk. Obama ma siac optymizm w swoim przemowieniu
        do narodu. Tryliony dolarow idzie do smietnika i wszystko bedzie
        cacy. Kto w to uwierzy? Moze kolchoznicy i lewusy w Polsce...
    • Gość: hans66 Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20... IP: *.dip.t-dialin.net 24.02.09, 21:36
      i zas jakis pie...c zrodu zydow godo niewiadomo co !!!!!!!!
    • Gość: NWK Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20... IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 22:21
      Ten facet sam już nie wie co mówi (pogubił się), jego już to przerosło oraz
      wszystkich tych co reprezentuje ich. Te wszystkie magiczne instrumenty
      finansowe przez nich wprowadzone w globalnej gospodarce (do pomnażania ich
      majątków) same ich teraz unicestwią, tj.
      kwestia kilku miesięcy (góra pół roku), którego będziemy świadkami.
      Musimy ich tylko pilnowac, żeby nie chcieli rozwiązac tego kryzysu jak w
      latach trzydziestych XX wieku.
      To by była dla nich największa kara jakby się to udało.
      • Gość: haa Re: Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w IP: *.hsd1.il.comcast.net 24.02.09, 23:48
        Kara? Za co kara? Niesamowite jak wy wszyscy sie znacie na wszystkim; na
        ekonomii, polityce, na ludziach!! Wiesz w Stanach mieszkaja normalni ludzie tak
        jak wszedzie, ale takie knypy jak ty po prostu kochaja nienawidziec, wszystko
        jedno kogo. Liczysz na to ze Stany sie skoncza, rozpadna? chyba nie wiesz o
        czym mowisz, poza tym jest jedna zasadnicza roznica pomiedzy amerykanskim, a np.
        polskim systemem finansowym- amerykanie maja ogromne rezerwy, Polacy niestety nie
    • Gość: tatko1 Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20.. IP: *.dsl.bell.ca 24.02.09, 22:24
      Ciekawe, co zrobimy z gorami dlugow ktore panstwo odzoedziczy po bankach. W
      Wielkiej Brytanii tylko po dwoch z nich(RBS i Lloyd) dlug rzadu powiekszy sie
      trzykrotnie z 700 miliardow funtow do 2200 miliardow funtow. A gdzie cala reszta
      na calym swiecie ?
      Chinczycy tez nie sa tacy glupi, zeby kupowac makulature z reszty swiata.
      Linka o perspektywie Brytyjczykow na tej stronie(czwarty paragraf od dolu)
      www.bloomberg.com/apps/news?pid=conewsstory&refer=conews&tkr=LLOY%3ALN&sid=aOuWESwn2c_o
      • dobiczek kiedys na uczelniach technicznych i chyba 24.02.09, 23:21
        nie tylko wykladano przedmiot ekonomia polityczna.przedmiot ten yl
        mniej lub bardziej interesujacy w zaleznosci od wykladowcy.ja mialem
        szczescie bo zajecia byly ciekawe oa wymagania zwiazane z egsaminem
        zaliczeniem dos luzne.za to w 1980 roku dyskusje byly ogniste i
        ciekawe. dzis kolacze mi siejedna z tez politologa. narysowal on dwa
        schematy rozwoju ustrojow polityczno spolecznych. jeden model tak
        zwanej mysli burzuazyjnej zwienczony kapitalizmem , drugi
        socjalistyczny zwieczony socjalizmem w tym kapitalizm byl oczkiem
        posrednim wystepujacym pomiedzy panstem feudalnym a socjalistycznym.
        kapitalizm zastal nazwany bledem w rozwoju spolecznym ktory i tak i
        tak prowadzi do socjalizmu tylko okezna droga. w 1981 bylo to
        smieszne ale dzis jestem zdania ze ow profesor to byl wyjatkowo
        rozgarniety czlowiek
      • dobiczek kiedys na uczelniach technicznych i chyba 24.02.09, 23:21
        nie tylko wykladano przedmiot ekonomia polityczna.przedmiot ten yl
        mniej lub bardziej interesujacy w zaleznosci od wykladowcy.ja mialem
        szczescie bo zajecia byly ciekawe oa wymagania zwiazane z egsaminem
        zaliczeniem dos luzne.za to w 1980 roku dyskusje byly ogniste i
        ciekawe. dzis kolacze mi siejedna z tez politologa. narysowal on dwa
        schematy rozwoju ustrojow polityczno spolecznych. jeden model tak
        zwanej mysli burzuazyjnej zwienczony kapitalizmem , drugi
        socjalistyczny zwieczony socjalizmem w tym kapitalizm byl oczkiem
        posrednim wystepujacym pomiedzy panstem feudalnym a socjalistycznym.
        kapitalizm zastal nazwany bledem w rozwoju spolecznym ktory i tak i
        tak prowadzi do socjalizmu tylko okezna droga. w 1981 bylo to
        smieszne ale dzis jestem zdania ze ow profesor to byl wyjatkowo
        rozgarniety czlowiek
    • Gość: bolek Ben Shalom Bernanke jakby kto pytał :) IP: *.77.classcom.pl 24.02.09, 23:32
      pl.wikipedia.org/wiki/Ben_Bernanke
      • Gość: Czarli.nocoom zmieni sie na lepsze cos innego ci opowiem ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 00:39
        zmieni sie na lepsze cos innego ci opowiem ...

        kiedys ?

        a zycie daje w kosc ... hrhrhhrhrhrh ...
    • Gość: USD na makulature Bernanke: recesja w USA może zakończyć się w 20... IP: 89.246.171.* 25.02.09, 00:46
      Dollar to juz papier toaletowy...
      FED moze go drukowac ile chce to nic nie zmieni a ten plan rzadu w
      USA napedzi tylko inflacje i doda otuchy spekulantom zeby na
      walutach i surowcach spekulowac...
      Jednak nie ma sie Polska czego wstydzic w Stanach sa jeszcze glupsze
      osoby na stolkach...przynajmniej nasi nie wpadli na pomysl
      zwiekszania dlugu panstwowego...
    • Gość: Akumowitz Wywiad z Murzynem IP: 74.12.98.* 25.02.09, 01:02
      Posluchaj Polaku:

      forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=2340930
      Na kampanie takiego czlowieka placili zydzi.
      Podobne linki o homoseksualizmie obamy nie moge wkleic ze wzgledu na
      szowinistow ktorzy pod pozorem przestrzegania "prawa" podaliby mnie
      do sadu. Sami mozecie je panstwo znalezc.

      O planowanej nowej wojnie tez sie wkrotce panstwo dowiecie. Kto ja
      za obame planuje? Hmmmm narodowosci tudziez religii sami sie
      panstwo musicie domyslec

      7/ nie prywatyzuj - zyd mojzesz
      • Gość: Akumowtz Akumowitz pyta, Balcerowitz odpowiada ++++++++++++ IP: 74.12.98.* 25.02.09, 01:14
        Cenzorze, to sa znaki dodawania, nie krzyze ;-)

        Mam pytanie do pana Balcerowitza:
        szanowny ekonomisto, czy moze nam pan powiedziec:
        1/ kto jest wierzycielem dlugu USA? Narodowosc/religie prosze
        2/ kto jest wierzycielem dlugu pozostalych krajow na swiece ?
        religie prosze
        3/ Skad "rzad" usa wezmie pieniadze na "pakiet pomocy" ???? religie
        narodowosc prosze
        4/ "rzad" usa nie ma prawa drukowania pieniedzy. Kto za ten "rzad"
        drukuje pieniadze?
        5/ na banknotach usa jest 13 stopniowa piramida a na niej pare
        napisow. Kto zmusil "rzad" usa aby ta grafike umiescic na
        banknocie? narodowosc/religie prosze.
        6/ pieniadze ktore zniknely z funduszy i bankow nie wyparowaly.
        Skoro je ludzie wplacili, gdzies sie musialy zapodziec. ekonomisto
        balcerowitz, czy moze nam pan powiedziec kto stoi za holdingami
        ktore je ... "sprywatyzowaly" ??? I kto jest wlascicielem trustow
        ktore sa wlascicielem tych holdingow? religie prosze. Zagmatwana
        jest wlasnosc tych jednostek gospodarczych prawda panie
        balcerowitz? jak pan mysli dlaczego ja tak zagmatwano?

        Panie balcerowitz, panie michnik, porozmawiajmy o "ekonomii" na
        naszych warunkach nie waszych warunkach. Skoro jestescie tacy uceni
        w pismie, odpowiedzcie nam na pytania ktore my zadajemy, nie na
        pytania ktore sami sobie zadajecie i na nie odpowiadacie.

        7 przykazanie zyda mojzesza: nie prywatyzuj
      • wioocha Re: Wywiad z Murzynem 25.02.09, 20:43
        Gość portalu: Akumowitz napisał(a):

        > Posluchaj Polaku:
        >
        > forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=2340930
        > Na kampanie takiego czlowieka placili zydzi.
        > Podobne linki o homoseksualizmie obamy nie moge wkleic ze wzgledu na
        > szowinistow ktorzy pod pozorem przestrzegania "prawa" podaliby mnie
        > do sadu. Sami mozecie je panstwo znalezc.
        >
        > O planowanej nowej wojnie tez sie wkrotce panstwo dowiecie. Kto ja
        > za obame planuje? Hmmmm narodowosci tudziez religii sami sie
        > panstwo musicie domyslec
        >
        > 7/ nie prywatyzuj - zyd mojzesz

        Nie, facet, proszę nie mieszaj wszystkiego w jednej zupie, bo nikt nie
        potraktuje cię poważnie.
        A to ze szkodą dla idei.

        Co ma homoseksualizm do istniejącego megakartelu i planowanego monopolu
        bankowego? I do kilku innych spraw.

        Jako wierzący a niereligijny pedał-patriota i obrońca wartości rodzinnych i
        kilku autentycznych wartości ludzkiego życia społecznego, czuję się jakby hmm..
        zażenowany?
        Proponuję ci więc wątki o homoseksualizmie zaoszczędzić i umieszczać pod newsami
        'na temat', jeśli już musisz.


    • Gość: tirpse ekonomiczny atak 11 wrzesnia 2008? IP: 89.108.247.* 25.02.09, 01:31
      Czy wierzyc mu, skoro zataja te informacje ponizej.

      Zapytaj się siebie czy to może być prawda?
      Co się wydarzyło w 7 rocznicę wydarzeń z 11 września?

      Usiłując wyjaśnić złożoność problemów finansowych stanowiących zmorę USA, mało
      dotychczas znany szerszej publiczności polityk ujawnił zdumiewające kulisy
      dramatu, jaki w Waszyngtonie rozegrał się przed kilkoma miesiącami, dokładnie
      w 7. rocznicę terrorystycznych ataków z 11 września. W końcu stycznia 2009 r.
      (prawdopodobnie 28 ) na antenie C-SPAN wystąpił członek Izby Reprezentantów
      USA Paul Kanjorski (demokrata polskiego pochodzenia). W Izbie pełni funkcję
      przewodniczącego jednej z podkomisji Komisji Rynków Kapitałowych. - Dlaczego
      to zrobiliśmy? - tłumaczył Kanjorski fakt swego przyłączenia się do większości
      kongresmenów, którzy głosowali za dodatkową porcją miliardów dla wielkich
      instytucji finansowych. - Zrobiliśmy to, ponieważ Spójrzcie, ja byłem tam,
      kiedy sekretarz skarbu i przewodniczący Federalnej Rezerwy przybyli w owe dni
      i rozmawiali z członkami Kongresu o tym, co się działo; było to około 15
      września. Oto fakty, a my nawet nie rozmawiamy o tych rzeczach. W czwartektj
      11 września około 11 rano!!!!!! - podk. by gnosis Federalna Rezerwa zauważyła
      ogromny pobór pieniędzy z kont rynku pieniężnego w Stanach Zjednoczonych, na
      kwotę 550 miliardów dolarów, wycofanych w ciągu około godziny lub dwóch.
      Departament Skarbu otworzył swe okno, żeby dopomóc, wpompował 105 miliardów
      dolarów do systemu i szybko sobie uświadomił, że nie mogą zatamować tego
      odpływu. Przeżywaliśmy elektroniczny nalot na banki. Oni postanowili zamknąć
      tę operację, pozamykać konta rynku pieniężnego i ogłosić gwarancje w wysokości
      250 tysięcy dolarów na każde konto, żeby nie było dalszej paniki. To jest to,
      co się faktycznie wydarzyło. Gdyby tego nie zrobili, ich szacunki mówiły, że
      do godziny 2:00 owego popołudnia 5,5 tryliona dolarów wycofanoby z systemu
      rynku pieniężnego Stanów Zjednoczonych, co powaliłoby całą ekonomię Stanów
      Zjednoczonych, a po upływie 24 godzin ekonomia światowa zawaliłaby się
      [również]. Rozmawaliśmy w owym czasie o tym, co by się stało, gdyby tak się
      stało. Byłby to koniec naszego ekonomicznego i politycznego systemów, jakie
      znamy, i to właśnie dlatego, kiedy oni na to wskazali, musieliśmy działać i
      zabrać się do rzeczy tak szybko, jak to zrobiliśmy. W dalszej części swego
      wystąpienia Kanjorski wyjaśniał w programie Washington Journal zawiłości
      zaistniałej we wrześniu sytuacji i opowiadał o różnych wariantach działania
      rozważanych wówczas w Kongresie. Sekretarz skarbu Henry Paulson przystał w
      końcu na plan zainwestowania w banki sumy 700 miliardów dolarów zaczerpniętej
      z kieszeni amerykańskiego podatnika. To, jak utrzymywał w C-SPAN Kanjorski,
      stanowiło o wiele lepsze rozwiązanie, niż wydanie kilku trylionów dolarów na
      wykupienie ;toksycznych; aktywów bankowych. To było jedyne rozsądne posunięcie
      - przekonywał. Początek nagrania to telefon widza mającego za złe, że plan
      Paulsona wpompowania do amerykańskich banków setek miliardów dolarów przynosi
      korzyści wyłącznie bankierom. Zaatakowany kongresman ujawnił szokujące kulisy
      załamania systemu bankowego w USA. No i zaczęło się; a można to zobaczyć, link
      podaję. Tyle wiadomo z szokującej telewizyjnej relacji, dostępnej w
      oryginalnej postaci pod internetowym adresem
      www.youtube.com/watch?v=8tfRQIL8IKE. Próżno tam jednak szukać
      odpowiedzi na szereg pytań mogących się nasuwać po zapoznaniu się z
      sensacyjnym przebiegiem tak długo tajonych wydarzeń z 11 września 2008 r.
      Dokąd płynęły masowo wycofywane z amerykańskiego systemu pieniądze? Czy była
      to jakaś skoordynowana akcja, czy tylko przypadkowy zbieg okoliczności? Czy
      ktoś dokonał celowego ataku finansowego na Amerykę i świat? Jakie mogły kryć
      się za tym motywy?
    • rozum221 Bernanke: kolejny hamerykańksi DUPEK... 25.02.09, 01:54
      Jezu, jak ja nie lubię mieć rację....
      Od 15 lat mówiłem, że "hamerykańska bankowość" -
      to TOTALNE rżnięcie głupa...
      Szkoda gadać.
      Moim zdaniem - internet, to totalna "debilizacja",
      ale za dwa?? pokolenia, ma szanse zmienić świat...
      Warunek - gdy normalni ludzie zaczną używać swój -
      GENIALNY - rozum, czyli oleją wszelkie "JELITY" świata..
      Proste????
    • Gość: aaaaaaaaaaaaaaaaaa żyd ma czelnosc mowic o kryzysie? IP: *.217.146.194.generacja.pl 25.02.09, 19:19
      żydowskie kręgi bankowe
      kryzys wywołały i ich współwierny ma czelnosc mowic o kryzysie?

      usa wystarczy ze wyjdą z iraku, afganistanu
      i przestaną sponsorować izrael:
      połowa problemów świata sie skonczy;
      A świat niech przewalutuje zasoby z USD np na koszyk EUR/JPY/GCC
      (GCC = Rady Współpracy Państw Arabskich z Zatoki)
      i kolejne 45% problemów zniknie
    • 0z Re: Bernanke: recesja zakończy się w 2009 25.02.09, 20:15
      Gość portalu: bling.bking napisał(a):

      > >Recesji nie bedzie...

      Taki jest konsensus i potwierdzają to giełdy - "giełda prawie nie
      zareagowała na wystąpienie prezesa banku centralnego. Na Wall Street
      wskaźnik Dow Jones, który dołował od kilku dni do najniższego
      poziomu od 12 lat, we wtorek wzrósł nieznacznie do południa (czasu
      miejscowego) o ok. 50-70 punktów."
    • wioocha hehehe you bet Mr. Bernanke : ) 25.02.09, 20:34

      Ale oczywiście, jest pokaźne stado łosi, którzy wierzą w te zaklęcia i inne
      "oświadczenia".
      A ja na przemian, to krzyczę to się duszę ze śmiechu.
      I patrzę sobie, co dalej w naszej bajeczce.
      A że bajeczka kiepska, to się chwilami nudzę wiedząc CO, a tylko czekając
      KIEDY i W JAKI SPOSÓB.
      A że film spektakularny, to z umiarkowaną ciekawością czekam na kolejne odcinki.

      -

      Wkrótce (15 marca) ukaże się film The Obama Deception, odkrywający prawdziwe
      oblicze tego "mesjasza" i kulisy jego "wyboru". Z pewnością szybko pojawi się
      na Y T.

      Czy jest ktoś zdolny i chętny do przetłumaczenia tego filmu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka