Dodaj do ulubionych

Solidarność: subsydiowanie zatrudnienia tańsze ...

04.05.09, 19:54
Wszystko pięknie i pięśliwie ale:
1. Zasiłek dla bezrobotnych jest wypłacany jedynie przez stosunkowo krótki
okres czasu. Po tym czasie budżet jest obciążony tylko kosztem ubezpieczenia
zdrowotnego - dobrowolne ubezpieczenie kosztuje 300 zł.
2. Nie widzę ani słowa nt. ograniczenia czasowego owych subsydiów. Stawiam
dolary przeciw orzechom, że nagle masa firm stwierdziłaby "kryzys" i ciągnąłby
się on aż do bankructwa państwa.
3. Dlaczego firmy lepiej zarządzane mają dotować swoją konkurencję?
Przecież to ewidentne nagradzanie nieudolności.
Obserwuj wątek
    • lucky81 Solidarność: subsydiowanie zatrudnienia tańsze ... 04.05.09, 19:55
      Obliczenia nie uwzględniają pewnej istotnej różnicy w kosztach. Mianowicie,
      zasiłek dla bezrobotnych jest płacony tymczasowo (do 12 miesięcy lub do
      momentu podjęcia pracy), natomiast dofinansowanie przynoszącego straty
      biznesu, po upływie 12 miesięcy, albo trzeba będzie kontynuować, albo i tak
      trzeba będzie w końcu wypłacać te same zasiłki dla bezrobotnych.

      Co więcej, dofinansowanie jednej firmy powoduje, że innym firmom lub nawet
      branżom mniej opłaca się być w tym samym biznesie, więc zatrudnienie jednych
      państwowymi pieniędzmi może spowodować, że ktoś inny nie będzie zatrudniony i
      jemu też trzeba będzie wypłacać zasiłek.
    • porannakawa20 Re: Solidarność: subsydiowanie zatrudnienia tańsz 04.05.09, 20:05
      Może i tańsze ale bardzo demoralizujące.
      W rachunku ciągnionym takie dopłaty są zdecydowanie droższe.
      Niszczy się chęć do pracy, wzmacnia się chęć na otrzymywanie za obecność samą.
    • rtoip1 Fatamorgana związkowa 04.05.09, 20:11
      Jak ulgi - to dla wszystkich.

      Dlaczego z moich podatków ma się utrzymywać moja konkurencja ?

    • rtoip1 Fikcja czasu pracy 04.05.09, 20:20
      Ciekawe, kto zmusi pracownika do odrobienia tego czasu pracy zapłaconego z góry ?

      Jak trzeba będzie pracować 12 godzin , to się weźmie chorobowe, urlop na żądanie, a w ostateczności jak godzin do odrobienia będzie za dużo to można się zwolnić.

      Niech związki same wyłożą kasę na pożyczki na wypłaty za czas nieprzepracowany - pracodawcy im oddadzą jak pracownik odrobi godziny :).
    • 0.tech Solidarność: subsydiowanie zatrudnienia tańsze .. 05.05.09, 08:14
      Tak tylko nikt nie zauwaza, ze bezrobotny kiedys znajdzie prace (popyt i podaz
      na prace zawsze sie kiedys ustabilizuja), co rozwiazuje problem, dotowany
      zwiazkowiec po wsze czasy bedzie zyl na panstwowym co problemu nie rozwiazuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka