hej..;**
mam przyjaciółkę która jest z Azji.
mi to wcale nie przeszkadza tyle że mam tak niedorozwinietych kolegow w klasie ktorzy sa
nienormalni..
od pierwszej klasy gim <jestem w 3> nietoleruja jej..ciagle ja wyzywaja i zachowuja sie jak
dzieci..ja to bardzo boli i sie wcale nie dziwie..mielismy juz nawet spotkania z psychologiem
szkolnym po to by oni w koncu zrozumieli..tyle ze z nimi to nie jest latwo..
jak myslicie co zrobic by w koncu zrozumieli..?
***
i czy wy tez mieliscie czy macie taka sytuacje?
pzdr