Witajcie

Moja mala historia z chlopakiem ;
bylam w 4 klasie on wtedy chodzil do 6klasy.[rafal]
bardzo mi sie podobal bo byl taki normalny i dojrzaly.
interesujemy sie tym samym tzn lekkoatletyka.
kiedys jego kolega powiedzial mi ze rafal mnie kocha
a ja myslalam ze on zatuje i zaczelam sie smiac. . .
pozniej slyszalam jak szeptali do siebie jak szlam 'o idzie twoja dziewczyna''
o takich histori bylo wiecej np bylam jedyna osoba z 4 klas z ktora zatanczyl
jedyna osoba z 4 klas ktora zaprosili- on i jego koledzy do nich do domku na
zielonej szkole...
A teraz jestem w 1 gim. on w 3 i wydaje mi sie ze on mi sie przyglada...
jak ostatnio w autobusie koledzy mnie przytrzymali rzebym stala kolo nich to
wiedzialam w jego oczach cien zazdrosci...
On mi sie naprawde podoba..
Co mam zrobic i tylko mi nie mowcie za mam do niego zagadac bo ja tego napewni
nie zrobie bo .. bo sie boje..

Pomocy ! ! !