Dodaj do ulubionych

problem.. ;(

20.10.09, 14:52
Mam pewien problem. Mianowicie chodzi o szkołę. crying Jestem straszne odrzucana w
klasie. Nie wiem dlaczego.. crying W podstawówce było ok.. byłam jedną z
najbardziej lubianych dziewczyn w klasie. Gdy poszłam dwa lata temu do
gimnazjum wszystko się zmieniło. Nie wiem dlaczego. Jest mi z tym okropnie
źle.. Praktycznie nikt nie chce ze mną rozmawiać, na WF jestem wybierana jako
jedna z ostatnich choć nie gram najgorzej. ( mam piątki z WFu). Uczę się dość
dobrze. Praktycznie z nikim nie rozmawiam bo inni tego nie chcą, a ja nie będę
się narzucać. Jedyna dziewczyna, która chciała ze mną rozmawiać i siedzieć na
lekcjach, pod koniec zeszłej klasy zaprzyjaźniła się z inną i teraz siedzę
sama. Siadam najczęściej gdzieś z tyłu. Chcę się jak najbardziej odizolować.
Na przerwach też raczej siadam w kącie i czekam aż minie te cholerne 15 minut.
Nie zgłaszam się na lekcji - boję się upokorzenia. Wiem, że jestem obgadywana
i śmieją się ze mnie. Gdy są wybierane grupy do jakiegoś projektu zazwyczaj
pani musi mnie 'wsadzić' do jakieś grupy bo nikt nie raczy sam się tym zająć.
Wszyscy się mnie o wszystko czepiają. Na prawdę mam tego dość.. To boli jak
cholera.. Czasem przychodzę do domu i ryczę po prostu. Bardzo lubię Rocka,
może to im przeszkadza choć wątpię. Gdy tylko mam okazję wymiguję się od
pójścia do szkoły, a gdy muszę iść robię to z wielkim bólem i niechęcią.
Czasem wagaruję bo nie chce tam wracać. Nie mówię o tym rodzicom bo nie chce
żeby się o mnie martwili. Najchętniej wypisałabym się z tej szkoły, ale teraz
to już nie ma sensu. Rok się zaczął. Muszę tylko przeboleć ten ostatni rok,
zdać testy i iść do jakieś normalnej szkoły mam nadzieję. Zresztą jak
przebolałam dwa lata to ten rok jakoś również przeżyję.

Nie wiem czym to może być spowodowane.. Zawsze było dobrze, a to cholerne
Gimnazjum to chyba najgorszy okres w moim życiu.. crying Czasem ma ochotę po
prostu się zabić, ale nie mam na tyle odwagi.. crying POMOCY!!

Aha i proszę mnie nie wyśmiewać bo ja już na prawdę mam tego dość!! sadsad
Obserwuj wątek
    • madziusia94 Re: problem.. ;( 20.10.09, 14:56
      uu.. na prawdę nie wiem jak ci pomóc.. sad
      • frankensztajn94 ;) 20.10.09, 15:06
        dziewczyno zgłupiałaś zabić sie?!
        gratuluje pomysłu...
        może masz koleżanki lub znasz jkakieś fajne osoby ze starszych lub młodszych klas?
        może to ty jesteś normalna a inni z twojej klasy do idioci....
        spróbuj sie z kimś zaprzyjaźnć np z chłopakami nie muszą być dziewczyny
        ja osobiście mam więcej kumpli niż 'kumpelek' u mnie dziewczyny to kretynki i na zasadzie
        o jeju tipsa sopie złamałam!
        głowa do góry
        i życzę powodzenia
        pzdrsmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilesmilekiss
      • dorota733 Spokojnie, wszystko wyjasnimy 20.10.09, 15:07
        Mówisz, że w podstawówce byłaś lubiana? Tak, więc wina może leżeć po stronie
        dziewczyn.
        Sama z własnego doświadczenia wiem jak to boli. Wysmiewanie się itp. jest na porządku
        dziennym sad Tak jak mówisz jesteś odrzucana choć nie wiesz dlaczego. O ile się nie myle,
        zawsze, w każdej klasie, znajdzie się osoba, która będzie tzw. czarną owcą, choć wcale na
        taki tytuł nie zasłużyła. Zastanmów się. A może przez klasę przemawia zazdrość? Piszesz,
        że masz piątki z wf-u. Miałam to samo w podstawówce. Potem dowiedziałam się, że pan na
        wf-ie, gdy mnie nie było, mówił, że "maoga brać ze mnie przykład". Tym mnie właśnie
        znienawidziły mnie dziewczyny.
        Może byc jeszcze tak, że one są typem "uroda, kasa, chłopaki", a na to ju,ż nic nie
        poradzisz. Czasem kilka osób dobierze się i to jest zamknięta casta. Ale zastanów się, może
        jednak są osoby, które cie lubią, ale boją się cokolwiek zrobić aby nie zostać potępione przez
        osoby wiodące prym. To naprawdę trudna sytuacja.
        Ale muszisz porpzmawiać z rodzicami!!! To podstawa. Albo nawet z psychologiem i jeśli
        chcesz, możesz powiedzieć że to ma zostać mięzy tobą a psychologiem.
        Tak czy owak warto rozmawiać. Tyle się mówi o cyberprzemocy, ale ty nie możesz się
        dać! I pamiętaj - NIGDY nie myśl o samobójstwie!!!
      • aguuusia4 Problemik 20.10.09, 15:11
        No, cóż... Ja ci za bardzo nie pomogę, bo jestem w identycznej sytuacji ;/ Przyjaźnię się
        tylko z jedną dziewczyną... Ludzie z klasy mnie lubią(?) tylko dlatego, bo im daję spisywać
        crying A gdy nie ma prac dom. to nie nawidzą mnie za to, bo kocham się w chłopaku z II klasy
        (ja jestem w III)... Ale nie dlatego, bo go kocham (!) tylko dlatego, bo druga dziewczyna z
        klasy też się w nim kocha ;/. A trzymają tylko z nią bo są z tej samej wsi! To chore! Nie
        mogę kochać... Nie mogę żyć, to po co być?
        A gdy mojej przyjaciółki nie ma to idę zazwyczaj do biblioteki... Może też masz w szkole
        jakieś miejsce, np.: bibliotekę, gdzie możesz przesiedzieć całą przerwę? Może tam poznasz
        kogoś przyjaznego? (ja poznałam panią bibliotekarką =) Jest spoko)
        Nie rozumiem tylko dlaczego nie mogę kochać kogoś kogo chcę?! Ale nie poddam się.
        Mam w 4 literach moją klasę! Nie zwracam na nich uwagi i ignoruję ich miny i zachowanie!
        Zrób to samo! A może poznaj się z jakąś też samotną osobą z innej klasy. Może ona okaże
        się być Naj?
        Powodzenie =)
        • olenkaxx13 Re: EH... 22.10.09, 17:40
          Hey,
          No wiesz ja byłam w takiej sytuacji siedziałam w bibliotece ciagle bo mnie
          przezywali i sie ze mnie smiali ale nie cała klasa tylko polacy ( mieszkam w
          angli) z mojej klasy bo teraz juz wiem dlaczego powiedzieli mi ze zamulam ciagle
          wiec nie bylo sensu sie ze mna zadawac. Ale moze poprostu musisz im pokazac ze
          jestes inna podnos reke w klasie i wiesz co narzucaj sie ludzia a jak nie to wes
          sie zakumpluj z ludzmi z innej klasy.
          Poprostu pokaz im ze jestes inna ja kiedys bylam nudna ale potem sie zmienilam i
          zaczeli mnie szanowac i sie nie daj ponizac. A jak jest strasznie ze no to co ze
          jest poczatek roku zmieniaj szkole. Ja potem bylam z jakos grupka dziewczyn i
          zaczelam robic to co one i mi sie to spodobalo now iesz gadac o ich sprawach itp.
          mam nadzieje ze pomoglam pa =D
      • 07tofik Re: problem.. ;( 23.10.09, 15:50
        uszy do góry!!! Najpierw spróbuj się zastanowić czy mogą cię nie lubić z powodu
        charakteru, jeśli tak to zmień się na leprze.
        Spróbuj też do jakiejś koleżanki zagadać, lub do chłopaka czasami z nimi się
        fajniej gada
        Jeśli nie pomoże porozmawiaj o tym z mamą ona ci coś doradzi
        Powodzeniakiss
    • misia19978 ;D 20.10.09, 15:03
      Jak się czepiają to powiedz żeby patrzył na siebie zgłaszaj się jak najwięcej
      a jak się skompromitujesz śmiej się razem z nimi wtedy szybko o tym zapomną
      Zaprzyjaźnij się z kimś Nie musi to być ktoś z twojej klasy po prostu zagadaj
      z kimś ..
      ;D
      Naprawde warto być szczera np zadawać na lekcji pytania lub coś takiego i wgll
      I nie wagaruj bo to nie pomoże i bedziesz miała tylko godz nie usprawiedliwione
      Bądź sobą i wgll najlepiej po prostu z kimś pogadaj naprawde Jak się śmieją
      Lub widzisz że cię obgadują podejdź i powiedz o co im chodzi .Pokaż im że nie
      jesteś idiotką brzydko powiem naprawde Pokaż że no na swój sposób jesteś fajna
      i wgll
      Sorry za błędy jak zrobiłam
    • jumbi. Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:03
      ehh.. widzę, że nikt nie może mi pomóc.. crying
    • ami. Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:03
      Cytuję co napisałaś na swoim profilu:

      "Szukasz koleżanki?
      To sobie ją namaluj!
      Nie jestem dla każdego!
      Raczej dla wybranych! ;*"

      Jaki jest twoj problem?
      • sandrunka rada!!! 20.10.09, 15:07
        zapisz sie na jakieś kółka wypełnij swój czas bys miała jak najmniej czasu na użalanie sie
        nad sobą ^^ noi może poznasz jakieś fajne osoby big_grin
        jakaś inna nieśmiała dziewczyna w twojej klasie...zagadaj do niej!
        zgłaszaj się jak najczęściej to doda ci pewności siebie smile
        powodzeniasmile
        • sandrunka Re: rada!!! 20.10.09, 15:13
          wiem jak to jest..
          w podstawówce 1,2,3 klasie miałam koleżankę angelikę. byłyśmy nierozłączne. w 4 klasie
          doszła taka jedna zuzia. angelika od tej pory miala mnie w dupie. ryczalam sobie w
          domu a w szkole siedzialam w kącie zalamana sad potem samo sie wszystko
          potoczyło...mam 5 osobową paczkę i jestem bardzo lubiana w gim. big_grin
    • jumbi. Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:04
      misia19978 dzięki. ;*
      • misia19978 Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:07
        jumbi. napisał(a):

        > misia19978 dzięki. ;*
        Prosze smile
    • jane_ Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:05
      opowiem Ci coś.
      od przedskzola kolegowałąm się z dwoma dziewczynkami. pewnego dnia przyszła inna dziewczynka. nazwijmy ja ania. namieszała.
      poszłyśmy w trójkę do jednej klasy w podstawówce. jednak ania miała koleżankę aleksandrę.
      w gimnazjum do klasy szłam z anią, aleksandrą, i sylwią, bez basi. kolegowałam się wtedy bardzo z anią, która już nie lubiła aleksandry. za to z sylwią się posprzeczałam. jakiś czas później zaczełam kolegować się z nią znowu. anna przez chwilę miała nas gdzieś, bo znalażła sobie koleżanki w starszej klasie, jednak później się dowaliła. i było fajnie. do czasu.
      wczoraj przyszłam do szkoły, i ani be, ani me, zarówno od anny jak i sylwii. lecz od jakiegoś czasu, jak anny nie było w szkole, sylwia miała mnie w dupie. dopiero jak została sama, przypominała sobie o moim istnieniu.
      i podchodzą do mnie ludzie z klasy - czy się na nie obraziłam, co się stało? a ja nie wiem. nie zrobiłam im nic.

      tyle, że te dziewczyny, które uważałam za 'przyjaciółki' były dziećmi. jedna miała gdzieś moje zainteresowania, pieprzyła trzy po trzy, liczyła się tylko ona. druga na dodatek wręcz ukradła mi tożsamość - styl, muzykę, wszystko.
      nie wiem, może się dobrały, bo to ja najmocniej stąpałam po ziemi. one są rozrywkowe i mają na wszystko wyjebane. ja tak nie umiem, bo ja mam już teraz cel w życiu.

      i to jest krzywdzące. nagle zostałam bez powodu odsunięta. więc Cię rozumiem w pewien sposób.
      nie daj się. znajdź swoją wartość. odważ się pokazać światu. jeśli tego się teraz nie nauczysz, jeśli nie pokażesz, że trzeba Cię szanować - to się nie zmieni w nowej szkole.
      • apokalipsa_ Re: problem.. ;( 20.10.09, 20:21
        Ja też czuję się odtrącona. Wiem jak to jest kiedy wszyscy dookoła mają cię gdzieś..
        W tym wszystkim najlepiej po prostu starać się nie poddawać i dążyć do własnych celów.
        A reszta niech się wypcha.-.-
    • luckygirl952 Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:07
      Szczerze mowiac nie wiem jak Ci pomoc...Moze powinnas troche sie ''ponarzucac'' i
      probowac rozmawiac z innymi? Na koniec moge pocieszyc Cie tym, ze mam podobna
      sytuacje choc nieco lepsza. Jestem w II klasie gimnazjum i niby mam kilka kolezanek, z
      ktorymi siedze na przerwach, lecz czesto nawet ze soba nie rozmawiamy, no i nie sa one
      takimi kolezankami, ktore wysluchaly by moich problemow(kiedy tylko zaczynam mowic
      co mnie dreczy w odpowiedzi slysze ''tak,tak fajnie'' i rozmowa przechodzi na zupelnie inny
      tor). Poza tym czesto w tym roku (w tamtym bylo inaczej) czuje sie niezauwazana.
      niewazne, z komus pomoge. Nie uzyskam w zamian zwyklego dziekuje bo ta osoba nawet
      nie zauwazy, ze to ja. Tyczy sie to przedewszystkim chlopakow, ale i czasami dziewczyn...

      Tak wiec jak widzisz wiele osob ma takie problemy jak Ty-w mniejszym lub wiekszym
      stopniu podobne. Jedyna rada na to to chyba to, ze trzeba liczyc zawsze na siebie i tylko
      na siebie, niewazne czy np. uczysz sie dobrze czy zle.crying
      • nasti. Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:15
        Taki wiek, odbija dzieciakom palma i muszą się
        na kimś wyżyć. Zachowują się jak pięciolatki.
        Jest u nas taki dwóch kolega, też cały czas się z
        niego nabijają. Mam ochote niektórym normalnie
        przywalić. Nie cierpie takich ludzi. Ciesz się
        że to ostatni rok, jakoś musisz to przecierpiec..
        Na pewno nie nabijają się tylko z ciebie...
        Nie myśl o nich, oni ci w życiu nie pomogą.
        Licz na siebie. Takie życie.

        Ale wiesz może jednak nie jest tak źle,
        może spróbuj się im jednak ponarzucać..
        bo może sama się izolujesz i to przez to..
        do mnie jak ktoś podchodzi i zaczyna nawijać
        to od razu się włączam do rozmowy..
        Jeśli sama ich unikasz to oni raczej
        nie będą się prosić żebyś z nimi gadała.
    • agusiasweet Re:Masz dupków w klasie (za przeproszeniem) 20.10.09, 15:13
      Jak mi powiesz gdzie mieszkają ci idioci i idiotki to ich z wielką chęcią przywalę!
      Tez słucham rocka i raczej to nie był by problem tych dupków...
      najlepiej podejdź na jakiejś przerwie do kogoś kto wygląda na osobe milszą od diabła
      i sie po prostu spytaj czemu takie coś robią... raczej nie masz nic do stracenia...
      gdybyś chodziła do mojej szkoły pewno by ciebie polubiła smile
      masz ode mnie słowa współczucia...
      acha!...spytaj się tej osoby co o tobie myśli, może ktoś powiedział o tobie
      jakieś dziwne rzeczy, naprawde dalej nie wiem...jak coś to może przyjade do
      ciebie i skopie im tyłki z bratem(dobrze gra w piłke-to znaczy umie kopać)
      • karoline Hm. 20.10.09, 15:18
        No cóż. Jestem dopiero w podstawówce, więc jeszcze nie wiem co prawda jak
        będzie w gimnazjum. Jest dosyć lubiana, mam dosyć dobre oceny a z w-fu jestem
        całkiem niezła. Uważam że powinnaś znaleźć kogoś miłego do zaprzyjaźnienia w
        innej klasie. Może znajdziesz kogoś kto cię polubi? Jeśli oni cię nie lubią
        powtarzaj sobie w myślach, że jesteś od nich lepsza i nie będziesz się
        przejmować jakimiś idiotami. To podziała, uwierz mi. smile
    • jumbi. Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:14
      Dziękuję Wam wszystkim na prawdę. kiss
      • agusiasweet Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:16
        a!
        jeszcze pytanie!
        jaki to twój ulubiony zepoł rockowy?
        9sorry, że nie na temat indifferent
      • sandrunka Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:16
        jumbi. napisał(a):

        > Dziękuję Wam wszystkim na prawdę. kiss

        widzisz nie jesteś jedyna.dużo osób ma taki problemmm smirk
      • mylipslikesugar rozumiem .. 20.10.09, 17:59
        Cię ..
        mam koleżanki, ale my trzy jesteśmy takie jakby odizolowane ..
        one dwie to typ takich kujonek
        a ja nie lubie się uczyć, uwielbiam to co inne panienki z mojej klasy
        ale brak mi śmiałości żeby im to powiedzieć..
        a co do chłopaków to już szkoda gadać .. crying

        dasz radę.. pocieszaj sie tym, ze jesli cie tak traktują to są puści.. kiss
        trzymam za ciebie kciuki . smile
    • kammilla Re: problem.. ;( 20.10.09, 15:22
      Musisz pokazać im, że jesteś silna. Nie możesz przy nich płakać ani pokazywać,
      że cię to rusza. Czasami tak jest, że trafi się do jakiejś nienormalnej klasy...
      Pomyśl, że zostało Ci tylko 10 miesięcy tej męczarni, a później możesz wybrać
      sobie jakąś dobrą szkołę średnią. W szkołach ponadgimnazjalnych ludzie są
      dojrzalsi, mądrzejsi i wydaje mi się, że nie będziesz miała takiego problemu.
      Spróbuj wybrać sobie taką szkołę żeby nie było w niej twoich obecnych
      "koleżanek" z klasy. Zaczniesz wszystko od nowa, poznasz nowych ludzi i
      zakolegujesz się z nimi. Nie ma co myśleć o śmierci, bo w życiu spotka cię
      jeszcze nie jedna przykrość, ale to nie powód do tego by popełniać samobójstwo.
      Jeszcze wiele przed tobą szczęśliwych momentów. Zobaczysz, że kiedyś będziesz
      śmiała się z tego (może nie zupełnie z tego, ale ze swoich koleżanek, które tak
      postępują) Plotek nie da się uniknąć. Zawsze znajdą się takie, które chociażby z
      powodu jednego stojącego włosa obgadająsmile. Proponuję nie zawracać sobie nimi
      gitary, bo sama w sobie jesteś więcej warta niż te wszystkie fałszywe siksy,
      które za parę lat będą żałowały, że tak bardzo lubią plotkować, ponieważ w
      starszych klasach dziewczyny są mądrzejsze i większość nie lubi obłudnych osób.
      Mam nadzieję, że jakoś przetrwasz te miesiące. Pamiętaj, że są gorsze sytuacje;]
      Trzym się kiss
      • jumbi. agusiasweet 20.10.09, 15:25
        Green Day i Tokio Hotel. tongue_out
        • agusiasweet Re:Warici jacys...kto by cie nie lubił! 20.10.09, 15:27
          napewno byś była moją kumpelą!!!!
          ja to samo!
          tyle, że bardziej green day!
          nie wiem czemu ciebie nie lubia... jacyś idioci!
          • jumbi. Re:Warici jacys...kto by cie nie lubił! 20.10.09, 15:34
            agusiasweet haha. xD Fajnie. ;] skąd jesteś?? kiss

            [Zazwyczaj jak gdzieś pojadę (kolonie, sanatorium itp.) jestem lubianą osobom.]
            • agusiasweet Re:Warici jacys...kto by cie nie lubił! 20.10.09, 15:38
              czyli twoja klasa oglądała za dużo filmów z lat 50, gdzie odzucani są pierwsi
              lepsi...
              ja jestem z opola, więc raczej kolonie nie....
              a ty z kąd? big_grin
              • jumbi. Re:Warici jacys...kto by cie nie lubił! 20.10.09, 15:47
                Ja Bydgoszcz. ;P
                • agusiasweet Re:Warici jacys...kto by cie nie lubił! 20.10.09, 15:52
                  dobra ja ide
                  i nie daj sie kontrolować przez "panienki" z tipsami i czymśtam jeszcze
                  bądź sobą a ttych przeje**** z twojej klasy zapomnij
                  czesć tongue_out wink
    • gwiazdka_14 Problem.. ;( 20.10.09, 15:25
      Bardzo mi przykra z twojego powodu. Ale nie załamjuj się,będzie dobrze. Według mnie
      powinnaś więcej żartować do koleżanek bardzo ale to bardzo często z nimi rozmawaić. Nie
      wieże ci że nie ma w twojej klasie takiej osoby która by może chciała być twoją
      przyjaciółką.
      Życzę powodzenia.indifferent
      • xxewelkaxx jumbi. 20.10.09, 16:02
        Ja też z Bydzi ;D

        Chodzę teraz do podstawówki, jestem dość lubianą osobą i też boję się jak to będzie w
        gim...indifferent
        A tymi idiotami się nie przejmuj wink
        Pogody ducha i powodzenia ;*
    • michaelmontana Re: problem.. ;( 20.10.09, 17:53
      Sraj na nich ;p ZNajdź kogoś ze szkołyn ( nie koniecznie z klasy ale ze szkoły )
      na gg i napisz na n-k czy na gg do niego/niej ;p Potem powiedz i mó w szkole
      cześć" i samo się jakoś ułoży ;p O ZNAJOMYCH łatwo ;p
    • ochioyebna. Re: problem.. ;( 21.10.09, 19:59
      Nie musisz szukać przyjaciół tylko w swojej klasie. Zakumpluj się nawet z
      młodszą od siebie osobą. Znam wiele osób z mojej szkoły, które czują podobnie
      jak ty. Najlepiej, abyś zagadała pojedynczą osobę. Nie wcinaj się w grupki. I
      najważniejsze: myśl pozytywnie ! 3m się ; *
    • minia13 Re: problem.. ;( 21.10.09, 20:10
      Opowiedz to rodzicom zeby cie przepisali do innej szkoly bo ty nie chodzisz do
      szkoly by cierpiec tylko zeby nauczyc komu ufac i nie robic glupich rzeczy.
      Zabic sie to nie zbyt dobry pomysl wiesz mi boli mnie jak mialam bym zostawic
      tych ktorzy mnie kochaja. I przypadkiem sie nie tnij bo u mnie sie za to idzie
      do dyry.
      Moze masz starszysz kolegow kolezanek?? wtedy pierwsze beda do cb leciec i
      poznaja cie jaka jestes normalnie.
      Moze dziewczyny cie nie akceptuja z tw wygladu pomysl o tym?
      Ja nie mam takiego pecha mnie otaczaja z kazdej strony dziewczyny nie moge w
      szkole pobyc nawet sama tongue_out

      powodzenie przyda ci sie kiss
    • lisa902 Re: problem.. ;(- biedulka :( 23.10.09, 19:17
      Przykro mi jak tak czytałam to mi się łezki z oczy wyleciały troche sad. Oj
      jeszcze jeden rok :9 nie stey widac ze twoi znajomi nawet nie mają troche
      dobrego serca !! Żeby z tobą pogadać . A mże ktoś ich namawia by cie nie lubieli
      he ?? pomyśl kto cizawsze zaszkadzał . jak sie dowiesz pogadaj z nim ic do
      nauczycielki , rodziców mówie ci forum ci nie pomoze ale rodzice tak spewnoscia
      mi zawsze mama pomaga lub tata .

      Posłuchaj ale tak na dobrą sprawe sama se grzywde troche robisz a czego ??a tego
      ze jak piszesz że siedzisz w końciie , nie zgłąszasz się , nic nie robisz to ci
      ludzie może nei wiedzą jaka jestes bo zerwali kontakty tez nei wiem czego no ale
      musieli miec powody moze uszłyszeli coś ze ty obgadałas ich SPRUBUJ IC DO LUDZI
      I POROZMAWIAJ Z PAROMA OCZAMI !! Bedna jesteś ale zrub jak ci ardze i napisz
      efekty na moim emiluu ot on : karolina046@amorki.pl
      Mam nadzieje ze te głupie bachory Wreszcie zrozumią co źle zrobili
      kisskisskisskisskisskissdevil
      • ashleyiloveyou Re: problem.. ;(- biedulka :( 23.10.09, 19:25
        hah rozumiem, miałam tak w podstawówce, ale teraz w gim na poczatku mnie uwielbiali, aale
        teraz to zostało z tego chyba tylko 5 osób sad także mam podobnie ale lepiej<br />
        wiesz ci nie dołum sie olej ich , najwidoczniej nie potrafią docenić kogo mają obok sb !!
    • rosalie Re: problem.. ;( 23.10.09, 19:20
      ja jestem na wf wybierana ostatnia i co z tego xD
      rosalie nie biega za piłeczką jak reszta jej klasy.
      rosalie ucieka przed bandem big_grin

      nie wiem co ci poradzić.
      twoja wypowiedź jest tak długaa,
      że nie chciało mi się całej czytać xD
    • samotnymotyl Re: problem.. ;( 24.10.09, 22:52
      współczuję Ci.

      u nas w szkole też jest pare takich przypadków..
    • seneka4 Re: problem.. ;( 24.10.09, 23:01
      jumbi. No cóż zdarza się. Po pierwsze (ale na początek nie na temat) cieszę się
      ,że założyłaś wątek z jakimś problemem ,bo od tego jest forum ,a nie od tego
      żeby np: pytać się jaka jest u was pogoda etc. Po drugie : ogromnie Ci
      współczuję. :< kiss
      Wiesz raczej tak z niczego się nie bierze to ,że Cię nie lubią. ;/ Może robisz
      coś co wkurza laski i kolesi. Spytaj się tamtej koleżanki z ,którą siedziałaś
      dlaczego klasa Cię tak nie lubi. Może za bardzo się izolujesz ,albo może to być
      też przez tego rocka? ;/ Ludzie u mnie w sql lubią emo ,mają przejebane.
      Szczególnie właśnie w gimnazjum mogą to być 3 najlepsze lata w życiu ,ale mogą
      też być ch...owe. Nie załamuj się ,nie zabijaj się ..wink Po prostu poznaj innych
      ludzi np: na SKS.;D Poznałam dużo osób i teraz nie muszę się martwić ,że mnie
      ktoś nie polubi bo wszyscy mnie znają. big_grin

      Trzeba sobie zrobić opinie. Mianowicie taką ,że wszyscy będą wiedzieli ,że Tobie
      nie można szczekać.

      no i właśnie.! to jeszcze tylko parę miesięcy. smile Skoro sobie poradziłaś przez
      dwa lata to poradzisz sobie i w tym. kiss wierzę ,że w końcu będzie dobrze. smile
      życzę Ci szczęścia.
      • selcia17 Re: problem.. ;( 24.10.09, 23:26
        "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie

        Może sprawiasz wrażenie...(bez obrazy) drażniacej?
    • cementry_drive Re: problem.. ;( 25.10.09, 09:48
      bardzo mi przykro... ;c

      wybacz, ale masz chyba dosyć dziwna klase.
      u mnie nie ma ani jednej osoby ktora by siedziala sama, nie miala do kogo otworzyc
      pyszczka. naprawde.
      cóż, muszą miec powod zeby cie odpychac. lub po prostu sa tak perfidni ze sobie ciebie
      upatrzyli jako tzw. kozla ofiarnego.

      pisalas, że w podstawowce bylas lubiana. moze spotkaj sie i odnow znajomosc z tamtymi
      osobami? x>

      w kazdym badz razie to ostatni rok. potem liceum i duzo nowych ludzi. napewno tam
      bedzie lepiej. liceum to znacznie inny poziom.

      powodzenia ^ ^

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka