Dodaj do ulubionych

religijność = obciach ?

    • a_sia Wiara to cudowne doświadczenie! 28.10.09, 19:06
      Sama jestem wierząca, i to wręcz nie do uwierzenia, ale chyba każdą prośbę jaką "wysyłam" w
      modlitwie spełnił, jestem bardzo mu za wdzięczna! Naprawdę przekonałam się że modlitwa
      ma WIELKĄ moc! To prawda! Powierzajcie swoje marzenia, wątpliwości, troski Bogu on wam
      pomorze! serce
    • zureczek122 Religijność - Obciach ? 28.10.09, 19:26
      Moim zdaniem twoje koleżanki nie są dojrzałe emocjonalnie. Może się mylę ,mam
      dopiero 13 lat tongue_out Jeżeli podeszłyby do tego : spoko albo to twoja prywatna
      sprawa , to ok. Jednak postąpiły tak a nie inaczej. Ja na twoim miejscu bym
      się nie przejmowała. Mogę coś powiedzieć na ten temat ,bo mamy w klasie
      niewierzące i nasz pan katecheta zawsze powtarza , że trzeba szanować innych
      nie zależnie od religii. Ja też jestem chrześcijanką i się do tego przyznaję .
      Może nie ogłaszam tego przy każdej rozmowie , ale nigdy nie zrzekłam się Boga
      i wiary w Niego !!!

      Pozdrawiam kiss
    • czarna_limonka Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 19:32
      hmmm uważa, że to żaden powód do wstydu. Sama jestem nie wierząca wiec nie chodze do kościoła, nie modle sie i nie będę bierzmowana. Mimo to jestem zdania że każdy ma prawo wierzyć w co tylko zechce o ile nie krzywdzi swoimi przekonaniami innych.
    • omisia Nie 28.10.09, 19:47
      Oczywiście że nie
      Twoje koleżanki zamiast poświecić godzinę tygodniowo w każdą niedziele to wolą
      oglądać setny odcinek M jak Miłość

      Ja mam przyjaciułke która słucha radia Maryja i chodzi na pielgrzymki i nikt
      się z niej nie śmieje

      To że ty chodzisz co niedziele do kościoła to znaczy tylko o tym że jesteś
      bardzo odpowiedzialna
      najlepiej takie koleżanki olej
      Więc Alleluja i do przodu smile
    • gwiazdeczka11 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 19:57
      Ja chodze w niedziele zawsze do kościoła Teraz w kościele odmiawiamy różaniec chodzę
      wtedy kiedy mam mało zadań ze szkoły.... Ale moim zdaniem Religi nie
      powinniśmy się wstydzic....brawoserce
    • beti513 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 20:02
      jak dla mnie nie. Ja osobiście nie chodzę do kościoła co niedzielę bo nie lubię
      ale modle się często i zawsze jak jadę autobusem koło kościoła to się
      przeżegnam. A twoim kumpelą powiedz że to twoja prywatna sprawa czy wierzysz czy
      nie a jak im to nie pasuje to niech s****dalają cool
    • jagods religijność = obciach ? 28.10.09, 20:05
      Byłam iedyś katoliczką i niewstydziłam się swojej regilijności, teraz chodzę
      do gimnazjum i nie uczęszczam na lekcje religi gdyż zmieniłam wyznanie smile
    • magdusiaa :P 28.10.09, 20:14
      Według mnie w tych czasach trudno jest mówić o religii. Jeszcze tak 20 lat temu ludzie nie mieli z tym problemu, słowo "Bóg" pojawiało się w tekstach wierszy, piosenek, itp...ale dzisiaj moim zdaniem ludzie są coraj gorsisadsad może to tylko moje zdanie, nie wiem. Ale myślę, że tą religię, której uczyli ich rodzice uważają za coś głupiego i nudnego i chcą się wyróżnić nie chodząc do kościoła lub juz całkiem się jej wyrzekać i ją zmienić załóżmy na judaizm lub buddyzm. Ja nie mam takiego uprzedzenia, chodzę do kościoła, staram się być religijna...ale u mnie w szkole jest podobnie jak opisujesz, niektóre moje koleżanki mają "kocią wiarę"...
    • esther77 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 20:26
      A ja powiem tak... też chodzę co niedziele do kosciola, jesli ktos uwaza ze to obciach to ma
      problem, takie rzeczy trzeba miec gdzies... To jest prawda ze to prywatna sprawabig_grin
    • cukix33 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 20:29
      nie wiem ... ja jestem ateistką . sądze , ze jeżeli ktoś naprawdę wierzy to nie
      powinien się tego wstydzić . smile
    • ashleyka19 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 20:31
      heh, w mojim wypadku to żaden obciach !
      u mnie jest tak że wręcz wszyscy tam chodzą i się tam widujemy
      a potem razem wracamy xD
    • ms14 nie 28.10.09, 20:32
      to nie jest obciach, a jeśli się ktoś z tego wyśmiewa to świadczy to tylko o jego
      niedojrzałości wink
    • ziata Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 20:36
      myślę że nie każdy ma własne poglądy więc nie należy się tego wstydzić.
      na rozpoczęciu roku szkolnego tylko ja śpiewałam hymn i czułam się z tym dobrze
    • elza1502 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 20:51
      ten co sie wstydzi to jest zalosny,,,
      • im_rebel Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 21:42
        Może ma powody?
        Ale to już jego sprawa.

        Ymmm... moje zdanie jest takie:
        Człowiek nie powinien wstydzić się tego jaką ma wiarę. Czy jest muzułmaninem,
        hindusem czy kimkolwiek innym ma swoją wiarę i powinien w nią wierzyć z całego
        serducha. Jestem chrześcijanką i nie wstydzę się tego. U mnie w sumie nie
        występują takie problemy jak "wiara". Owszem mam koleżankę w klasie która jest
        innej wiary ale nie wyśmiewamy się z tego gdyż to jest normalne. Ludzie którzy
        nie akceptują tego są po prostu nienormalni.
    • zelkojadek Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 22:33
      Nieprzejmuj się 'koleżankami'
      Ja jestem jedyną w klasie ateistką i niektórzy mi dokuczająconfused dlatego niezwracam na nich uwagi.
      Najwarzniejsze to bądź sobą niezaleznie od innych!smile
    • paulinaeel Re: religijność = obciach ? WCALE NIE 28.10.09, 22:54
      Jestem religijną osobą , każdy ma prawo wyboru. wyznaje taka lub inną religię .
    • kassik001 Re: religijność = obciach ? 28.10.09, 23:11
      Ja powiem tak..
      tak samo jak ty chodzę do kościoła, modlę się i robię to z moimi koleżankami u
      nas to w ogóle większość szkoły chodzi co niedziele się modlić.
      Ja też nie jestem zapaloną chrześcijanką, bo nie modlę się kilka razy dziennie i
      td ;D
      ale jak już chodze do kościoła to na pewno nie z rodzicami tylko idę z
      qmpelkami, bo mamy zespół i śpiewamy, potem spotkania KSM - u i i sami
      organizujemy sobie zwykłe dyskoteki ;D


      Każdy jest jaki jest i nikt nie powinien się wtrącać do czyjegoś życia, bo sam
      ma swoje i niech lepiej się odczepi wink)
    • urumi123 jasne ze nie! 29.10.09, 09:36
      nie! jak w cos wierzysz to sie nie wstyc! ja zawsze nawet w autobusie sie
      przed kosciolem zegnamwink
    • keri27 religijność = obciach ? 29.10.09, 11:26
      Ja jestem praktykującą katoliczką i moim zdaniem nie powinno się przejmować
      opiniami innych bo jeśli się naprawdę wierzy to wiara jest dla niego
      najważniejsza i nie powinno się przejmować opiniami innych. smile
    • razorlina Czy w ogóle istnieje coś nad nami? Tak, nie? Może. 29.10.09, 14:43
      Powiem jedno... Jestem raczej niewierzącą w instytut kościoła...
      Cały czas poszukuje prawdy, co nią jest a co nie... i wiem jedno... prawdą nie
      jest nasz kościół...
      Wnerwia mnie to, że jakiś pacan z ambony krzyczy iż inne religie to poganie(no
      bo niby dlaczego tylko ta wiara miałaby być prawdziwa? To wszystko ludzie
      stworzyli przecież i każda jest ta samo prawdziwa lub NIE...) albo jak się
      wtrąca i wypowiada na temat rodziny (mężczyzna + kobieta) kiedy on nie ma o tym
      najmniejszego pojęcia...(no bo skąd może mieć o tym pojęcie? Od mamy i taty?
      Dziecięce oczy inaczej widzą akurat taki świat..)
      Wierzę że COŚ jest nad nami... ale sama nie wiem czy nazwać to Bogiem czy
      energią z którą łączymy się po śmierci (energia jako nasza dusza dokładniej..)
      Tak więc jestem niewierząca w całe to zasrane chrześcijaństwo... i niewierząca
      też w jakąkolwiek inną religię gdyż przecież to wszystko wymyślili sobie SAMI
      słabi ludzie potrzebujący czegoś silnego nad sobą... Dziękuję...
    • ziaba Re: religijność = obciach ? 29.10.09, 15:35
      Religijność !! jest the best ^^ uwielbiam to big_grin np. uwielbiam oazy xD na które
      jeżdże co rok ... i poznaje równie zwariowane osoby co ja xD jest ich tysiace xD
      hmmm a twoje koleżanki są głupie ...sorry za wyrażenie ^^smile ale ja nigdy nie
      zerwe z kosciołem ... bo ...po prostu Kocham Boga i wierzę w niego xD mam w nim
      zaufanie i pomoc !! a ty mozesz sie tym szczycić że jesteś soba i chodzisz do
      kosciola xD potem to sie w życiu odpłaca xD
      Powiedz dziewczynom żeby sie z ciebie nie smiały xD bo na prawde jesteś od nich
      o sto razy ważniejsza xD
    • ann_95 Re: religijność = obciach ? 29.10.09, 15:42
      jestem chrześcijanka wink I nie to nie jest żaden wstyd ...
      ale skoro ty tak wogóle myślisz to coś z tobą nie tak crying
    • misia_x33 Re: religijność = obciach ? 29.10.09, 15:59
      wg mnie nie ;d
    • kingul33 Re: religijność = obciach ? 29.10.09, 17:59
      Moim zdaniem, religijność to jest prywatna sprawa każdego z nas, i nikogo innego
      nie powinno to obchodzić. Ja też nie jestem zapaloną chrześcijanką, ale chodzę
      do kościoła. Ostatnio obraz wiary i naszej religii jakoś mi się zmącił. Uważam,
      że to żaden wstyd, kiedy np. przejeżdżając obok kościoła ktoś się przeżegna.
      Jego wiara, jego religia- jego sprawawink
    • bearis Re: religijność = obciach ? 29.10.09, 19:22
      według mnie to nie powinien być obciach! sama oczywiście nie jestem super obecna w
      kościele... to czasami nie fer że ktoś sie z takich ludzi nabija!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka