kurde,miałam dis fatalny dzieni,

poniewaz gdy miałam lekcje WF,zgobiłam komorke

,ale
predzej ktos mi ją ukrat, bo na 101%ją mialam, a nawet pamietam gdzie wkladalam,gdy
skonczyla sie lekcja jej nie bylo przeszukalam wszystko ,pytalam sie,zglosilam pedegowi i
wychiwawczyni, ale nic sie nie znalazlo , i juz nieznajdzie chyba

,a nie wiem jak to
powiedziec rodzicom, bo bende miala jazde,a musze to zrobic jak najszybciej, bo fon jest
na abonament, i ta osba moze kozystac, a tel,mialam wyciszony, i bez wibracji,byl drogi, a
teraz niewiem jak to powiedziec rodzicom, a wole nie mowic co ja bende miala za
to
















