Podoba mi się od 5 lat..
tak tak od 5 lat.. w kwietniu dał mi kosza

teraz na lekcji się na mnie gapi,uśmiecha,gadamy przez esy//..
tak jakoś dziwnie milszy jest..o co kaman ?
teraz to on się we mnie zakochał ? czy co..?
ja dalej jestem w nim zakochana ale już nie tak bardzo jak kiedyś..
jak by się już zapytal to wiem powinnam odrzucić.ale to nie jest takie proste
jak się kogoś kocha

..i zmieniłam się od tamtego czasu..
pytania do was:
1.O co mu chodzi ? zakochał się ? ( jak myślicie )
2.powinnam walczyć o jego uczucia czy to zostawić ?
z góry dzięki za pomoc..