Dodaj do ulubionych

zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!!

09.11.09, 15:08
Nie wiem co mam robić...

Możecie mi nie wierzyć ale wczoraj stało się coś strasznego...

Przyszedł do domu kolega mojego taty ma ok 30lat... Nie było nikogo w domu ale
go wpóściłam bo dość dobrze go znam...

Na początku zaczęło się niewinnie zrobiłam mu kawę a ON niespodziewanie zaczął
się do mnie dostawiać sad

Rozpiął mi bluzkę a poten rozebrał mnie do naga on zresztą zrobił to samo
byliśmy nago...
Zaczął mnie macać po piersiach, pupie i nie tylko sad Tego mu nie było mało
zaczął się przybliżać jeszcze bardziej i lizał mi ci*ę... To był okropne...
wziął mi rękę i położył na swoim... Ja oczywiście przez cały czas płakałam,
przeklinałam, kopałam ale on nic sobie z tego nie robił...
Trwało to jakieś 45 minut...

Niestety ma jeszcze moje zdjęcie nago crying To obrzydliwe...
I gdy zadzwonił dzwonek do drzwi (przyszli rodzice) pomógł mi się ubrać ja
szybko otworzyłam drzwi i pobiegłam do pokoju...

Co mam z tym robić czy to był gwałt?? Nie wiem bo mi nie wsunął sad wiecie czego...
Jeszcze dzisiaj wysyła mi durne smsy : musimy to powtórzyć ;p czekam na
relax... sad

Znacie może telefon zaufania lub coś w tym rodzaju???
Obserwuj wątek
    • cukiereczek123 gwalt 09.11.09, 15:17
      Wiem że nie wiedziałaś co robić własnie na początku rodzice mogą w to nie uwierzyć.Ale
      gwałt to nie tlyko seks z nie pełno letnia to nawet słowne zmuszanie do seksu ZADZWOŃ
      KONIECZNIE telefon zaufania 111 116
      • xoxopaulina Re: gwalt 11.01.10, 12:42
        Matko to okropnescared
        Ja znam wisi u nas w klasie --->111 116 to jest ten numer wink
        • zakochanaa__ Re: gwalt 11.01.10, 14:34
          O Boże to straszne . ; (
          Strasznie ci wspułczuję . !
      • cute_princess Re: gwalt 13.01.10, 14:34
        O rany, kochana! Współczujemy! Zaraz poszukam numery! To jest straszne! Musisz
        to zgłosić na policję i to jak najszybciej! Jesli nie chesz by sie powtorzylo!
        Muszą go zamknąć!! <br />
        smile
    • kennedy. Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:18
      116111. tel. zaufania dla dzieci i młodzieży. (;
      • korni1996 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:20
        Ja na twoim miejscu powiedziała bym o tym rodzicom, ale oni pewnie nie uwierzą
        więc poszła bym do pedagoga szkolnego i bym z nim o tym porozmawiała. Bardzo ci
        współczuję sad
        • mileyandnick Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:23
          nie wiem jak ci moge pomóc, nigdy nic takiego mi sie nie zdazyło i mam nadzieje ze sie nie
          zdarzy piwiedz rodzicom jesli nie uwirza pokarz im te esy jeli i to nie pomoze pogadaj z
          pedagogiem jak cos bedziesz potrzebowac lub sie wyzalic pisz!! gg 630466 spróbuje
          pomócsmirk
          • ola.15 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:31
            możecie mi nie wierzyć ale to prawda...
            A przyjaciółce powiedziałam...
            • myhorses13 współczuję ... 10.11.09, 20:14
              nie martw się .
              powiedz rodzicom .,,
              ja bym na twoim miejscu uciekła lub po prostu nie wpuściła go do domu . ;d
              sciana

              współczucie.kiss
        • gwiazdeczka36 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:34
          Powiec o tym komuś np.rodzicom,babci,dziadkowi,komuś bliskiemu .. Przykro mi
          • esme1 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 14:20
            ja na twoim miejscu powiedziałabym o tym rodzicom, żeby jak najszybciej twój
            tata zerwał z tym jego kolegą kontakty...


            kiss
            • sprecyzowana Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 15:19
              Współczuje ci naprawde sad

              Na moim miejscu bym uciekła z domu sad

              Jeszcze raz ci współczujekiss

            • paramore2788 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 17:11
              Musisz powiedzieć o tym rodzicom. Jeśli ci nie uwierzą to pogadaj z pedagogiem szkolnym
              albo zadzwoń pod telefon zaufania.
        • tokio_hotel_483 ehhh.... 11.01.10, 13:30
          Cóż.
          Powiedzmy że mi sie nie zdaje by tak było.
          Napisałaś to mało wiarygodnie ale mniejsza z tym
          Jeżeli to prawda(?) to jest oczywiste ze masz to komuś powiedzieć,'
          Ja bym mu sie w ogóle nie pozwalała dotykać,szanuję siebie i ty tez powinnaś,przywalić
          mu itp. a to widac że ty nic nie robiłaś tylko siedziałaś.
          Ehh
          • nearlaify Re: ehhh.... 11.01.10, 15:32
            Twierdzisz, że 15 letnia dziewczyna może obronić się i odepchnąć 40 letniego
            faceta?! Chyba nie masz wyobraźni dziecinko.
            A Tobie Olu życzę wszystkiego najlepszego i mam nadzieję, że ten bydlak pójdzie
            siedzieć.
        • fankajbmcdl Re:0 693 254 898 to tel. dla zgwałconych dziewczyn 11.01.10, 15:45
          0 693 254 898 to tel. dla zgwałconych dziewczyn
          • fankajbmcdl Re:0 693 254 898 to tel. dla zgwałconych dziewczy 11.01.10, 15:53
            widze że niektóre osoby tu nie wierzą,ja nie wiem ale wolałam doradzic,a jeśli rodzicom
            mówiłaś i ci nie wierzą to idz do jakiegoś nauczyciela,no kogoś ze szkoły i zadzwoń na ten
            numer zaufania dla zgwałconych dziewczyn który ci wcześniej podałam,napisany jest w
            temacie.Bardzo współczuje i musi uważac przez pewien czas dopóki go nie zamkn,na niego
            żeby czasem nie dokonał tego co zamierzał ale mu przerwano.Radze ci nie chodż sama po
            nocach i pytaj się rodziców czy w najbliższym czsie nie przyjdzie,a jak będzie miał przyjśc to
            bądz z rodzicami,a jak ich nie będzie to mu nie otwieraj,a najlepiej jak nie będzie cię wtedy w
            domu,tylko będziesz u koleżanki.
        • fankajbmcdl Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 13.01.10, 20:18
          Współczuję bardzo
      • razzo .` 09.11.09, 15:22
        wiesz co, to trochę takie...dziwne.
        gdyby tak naprawdę było to byś chyba tak wszystkiego nie opisywała. `

        ale okej. zadzwoń pod ten numer, co jest podany wyżej.` ; D
    • kardolina Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:22
      Wybacz, ale trudno mi w touwierzyc, bo piszesz to na forum publicznym, a nie
      powiedziałaś rodzicom.

      Ale jeśli nawet tak się faktycznie stało, to powiedz rodzicom! To był gwałt! Współżycie z
      nieletnim jest karalne.
      Pójdziecie na policję i zostanie ukarany.
      • mweezy Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:24
        jeśli to prawda ... to MUSISZ powiedzieć rodzicom ... oni już najlepiej będą
        wiedzieli co zrobić...
        ale po co go wpuszczałaś do domu??? sciana
      • orange_juice Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 15:31
        mi też trudno w to uwierzyć... gdyby mi ktoś coś takiego zrobił to na pewno nie
        opisywałabym tego na forum...
    • mileyandnick Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:25
      sie nie dziwie ze pisze to publicznie bo łatwiej zapytac sie ludzi którzy cie nie znaja niz
      rodzicom ktorzy cie dokładnie znaja
    • kristen_136 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:27
      Wątpię czy mówisz prawdę ujawniasz to na forum publicznym, takie rzeczy
      zazwyczaj mówi się przyjaciółce, siostrze lub rodzicom .

      Ale jeśli to prawda na twoim miejscu porozmawiała bym z rodzicami i oni by już
      wiedzieli co robić tongue_out
      • ola.15 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:33
        kristen_136 napisał(a):

        > Wątpię czy mówisz prawdę ujawniasz to na forum publicznym, takie rzeczy
        > zazwyczaj mówi się przyjaciółce, siostrze lub rodzicom .
        >
        > Ale jeśli to prawda na twoim miejscu porozmawiała bym z rodzicami i oni by już
        > wiedzieli co robić tongue_out


        możecie mi nie wierzyć ale to prawda...
        A przyjaciółce powiedziałam...
      • sysiek4444 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:34
        Przepraszam cie bardzo , ale ci niewierzę .
        Na tym forum były różne rzeczy .
        Więc sory , posluchaj moich poprzedniczek ; ))
        • demi2917 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 11.01.10, 18:51
          sysiek4444 napisał(a):

          > Przepraszam cie bardzo , ale ci niewierzę .
          > Na tym forum były różne rzeczy .
          > Więc sory , posluchaj moich poprzedniczek ; ))

          Ja też ci nie wierze.
    • mrs.brightside zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:32
      takich rzeczy nie pisze się na forum publicznym.
    • malinkaaa Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:36
      Zadzwoń pod 116 111 oni ci tam powinni pomoc
      Powiedz tez koniecznie o tym swoim rodzicom
      Trza by to na policje zgłosic
      Współczuję ci...
    • zigii [...] 09.11.09, 15:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • vivisis Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:42
      Powiedz rodzicom

      PS napisz jak to sięskonczyło
      • spier.dalaj666 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:47
        anecia, zamknij twarz >.<

        a Ty zrób tak jak mówią dziewczyny wyżej ! bardzo Ci współczuję...
    • pingwin Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:49
      Skoro potrafisz napisać o tym na formu, to nie powinnaś mieć żadnych obaw przed
      powiedzeniem o tym rodzicom, a ich powinnaś poinformować o tym w pierszej
      kolejności, oni już będą wiedzieli co dalej począć z zaistniałym wydarzeniem.
      I tak to był gwałt.
    • olewa Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 15:51
      W sumie sama nie wiem czy Ci wierzyć czy nie, no ale jeśli to prawda to pogadaj
      z psychologiem szkolonym czy pedagogiem, a najważniejsze powiedz rodzicom.
      A jeśli to żart, to jesteś skończoną idiotką, ale bez urazy.
      smile
      • duuumi . . . 09.11.09, 16:07
        Taaak, dziwna sprawa, wiesz ?
        Nie mam pojęcia, czy nie kłamiesz; > .
        Chociaż wydaje mi się, że tak .; d

        Ale , przyjmując, że mówisz prawde, musisz isc z tym do psychologa, rodziców, no i
        przede wszystkim na policjee !


        : *
    • taylor_ Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 16:17
      ` jeżeli mówisz prawdę to musisz jak najszybciej
      powiedzieć o tym rodzicom i
      zawiadomić policję !
      przecież ten człowiek może zrobić
      ci krzywdę !
      • lamma Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 16:18
        O ku... ale nie musiałaś tego tak szczegółowo.! >.<

        ...

        dzwoń :C współcz kiss
        • alice96 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 16:23
          chory człowiek -.-
          powinnaś natychmiast powiedzieć o tym rodzicom.
          jeżeli Ci ufają to muszą uwierzyć.
          masz na dowód smsy prawda?
          i to był gwałt.
          mam ochote jeb*ąć tego gościa..

          wiesz, co? napisz do mnie na gadu, jeżeli chcesz, to postaram się pomóc ;*
          - 2676890
          • zmierzchoomania Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:07
            Łatwo napisać: powiedź rodzicom, ale w sumie to ciężko jest to zrobić, ja bym z pewnością
            troche się bała, a najbardziej tego, ze mi nie uwierzą ...

            jeśli mówisz prawde (szczerze mówiąc to wolałabym nie, bo to jest straszne) to zadzwoń
            pod ten numer co Ci dały dziewczyny, oni Ci tam wszystko ładnie, pięknie wytłumaczą.
            A Ty narazie NIE KASUJ tych sms-ów, bo to z pewnością będzie służyło w potencjalnym
            śledztwie.

            choć w sumie to troche dziwne, bo nic nie piszesz o tym, że próbowałaś uciekać, wołać
            pomocy. Tylko to wygląda tak, że on nagle Cie zaczą rozbierać, a Ty płacząc bezwładnie
            mu się oddałaś ...

            ale no nic ;p Trzymaj się i życze powodzenia. Jak byś mogła to później napisz nam jak to
            się wszystko rozwiązało, okej ? wink
    • miley__xd Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:22
      Boże Święty, co za świnia j***** Ci to zrobiła ?! cry
      Wiem, że to trudne ale powinnaś wg. mnie zadzwonić na ten telefon zaufania co Ci podały
      dziewczyny powyżej, albo zadzwonić na policję. Co do rodziców to ja Ci nie radzę mówić.
      Wiesz, nie chcę Ci nic przykrego napisać ale w takich sprawach to mogą Tobie nie
      uwierzyć. Napewno będzie Ci teraz trudno dalej żyć i wgl.

      Napisz tylko jak się to wszystko skończyło i trzymaj się. Wszystko napewno się jakoś
      ułoży. Pozdrawiam Ciebie serdecznie i życzę szczęścia w życiu. Obyś zapomniała o tym
      starasznym wydarzeniu i tym s******** co Ci to zrobił.
    • karola230 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:28
      Ja tez podam ci moje gg daj swoj nik na gg i pogadamy dam ci rade wspolczuje
      • karola230 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:30
        ja napisał(a):

        > Ja tez podam ci moje gg daj swoj nik na gg i pogadamy dam ci rade wspolczuje

        to moje gg 13811528
      • carlain Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:31
        musisz to powiedzieć rodzicom. ; d
        • buntowniczkaxd taaa. ; dd 09.11.09, 18:38
          sorki ale ja tez ci nie wierzę , posłuchaj poprzedniczek ; ))
          • pink_rulez Re: taaa. ; dd 09.11.09, 18:46
            Musisz powiedzieć rodzicom!
            Albo od razu idź na policję i to zgłoś!

            • pink_rulez Re: taaa. ; dd 09.11.09, 18:51
              Poza tym, tak jak radziły poprzedniczki zadzwoń pod ten telefon i nie kasuj SMS - ów
              choćby nie wim co!
              Są ważnym dowodem!
              Ten cały "kolega" pójdzie do paki za molestowanie nieletniej!
              PS: Nie zgwałcił cię, bo to nie był stosunek seksualny, tylko cię dotykał. Ale to nie umniejsza
              tej sprawy!
              PS2: Jak pokażesz rodzicom SMS-y to na pewno Ci uwierzą!
            • pomarancza yyy..nie! 09.11.09, 18:51
              Jaaaaasne.!
              A ja jestem MATKA TERASA Z KALKUTY! sciana
          • hellokiciara Re: taaa. ; dd 10.11.09, 20:45
            Sorry ,ale ja też ci nie wierzę ;xx , posłuchaj poprzedniczek ; d
        • ola.15 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:51
          powiedziałam rodzicom ale mi nie wierzą... bo to jest taka wykształcona osoba i
          w ogóle crying powiedziałam chłopakowi to mnie opieprzył i powiedział że mogłam się
          wybronić :9
          • pink_rulez Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:52
            Pokaż im SMS-y!
            To JEST dowód!
            • ice_flower Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 19:02
              Szczerze? Nie wierze ci. Zgadzam się z poprzedniczkami.
              Prędzej byś z rodzicami pogadała niż wypisywała takie rzeczy na forum.
              Zgłaszam do usunięcia-.-
    • ardnaskela Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:57
      Nie chcę być wredna, ale Ci nie wierzę. Jak chcesz kłamać, to rób to dobrze. Powiedziałaś,
      że rodzice Ci nie wierzą, prawda? A masz jeden, bardzo ważny dowód, którym są te
      rzekome SMS-y wysłane przez gwałciciela... Nie mów mi proszę, że jeśli pokazałaś je
      rodzicom nie uwierzyli Ci. Albo nie mów, że skasowałaś.
      Twoja historyjka się NIE KLEI.
      • carlain Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 18:59
        sms-y.
        • lady_cat kłamiesz/. 09.11.09, 19:01
          wiesz, wcześniej ten post
          o twojej kumpeli, teraz to.
          już ci nie wierze. ;d.
          jeśli to prawda to posłuchaj poprzedniczek
          i współczuję. ale wątpię, żeby było
          to prawdą,
          jakoś nie chce mi się w to wierzyć. ; xx
      • pink_rulez Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 19:01
        Ardnaskela,
        Ja też zaczynam w to nie wierzyć...
        Bo czy rodzic, któremu dziecko mówi, że kolega taty je obmacywał nie uwierzy mu?
        To chyba niemożliwe...
        • ola.15 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 19:13
          Dzięki że mi wierzycie...

          Może wydawać się to wam zagmatwane... dla mnie też jest... Ale to nie wszystko
          on najpierw widział się z moim tatą i musiał mu coś nakłamać bo było tak:

          Tata wracił z sesji.Był ON.Tata wku...ony jakś wrócił.Pyta gdzie Gosia.Mama woła
          mnie na dół.ja mówie:czesć tata,co chcesz?A tata :co Ty wczoraj robiłąś z
          Gotrfydem?!Ja mówie,ze nic i blakam wzrokiem a tata:to u Ciebie znaczy nic?!Ja
          mówie,ze nic mu nie robiłam!!A tata:nie spowiewałem się tego po Tobie.aaa i masz
          od niego pozdrowienie.

          Może to być dla was śmieszne ale ja powiedziałam po tym incydencie...
    • pariska65 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 19:12
      to chore tongue_out na początek powiedz o tym rodzicom a potem zadzwoń pod tel zaufania xd
      • magmus5 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 19:21
        samo to że cie pozdrawia jest dziwne no chyba ze robi to od zawsze
    • mrs.brightside rodzice ci nie wierzą? 09.11.09, 20:10
      skoro im powiedziałaś, i ci nie wierzą to pogratulować i pozazdrościć
      zajebistych rodziców. -,-
      • zmierzchoomania Re: rodzice ci nie wierzą? 09.11.09, 20:37
        w sumie to niewiem, napisałam już wczesniej komentarz, ale bardziej pozytywny.
        Teraz mam mieszane uczucia co do tego czy mówisz prawdę, niby wierzę Ci i jeśli to
        jest prawda to serdecznie współczuje, ale to faktycznie bardzo zagmatwane, takie mało ...
        życiowe .

        a co do tego, że dziwne, że nie powiedziała rodzicom, ale nam tu na forum to dla mnie to
        jest w pełni zrozumiałe. Bo ja też wolałabym się zapytać o rade osób które mnie nie znają
        a dopiero później mówić rodzicą .
        • kkk277 do autorki watku : 09.11.09, 21:24
          wiesz co ?na poczatku ci wierzylam,wspołczulam i wogle mialam zamiar ci odp.Pózniej
          napisalas 2 post i stwietdzilam ze cos to sie nie sklada w logiczna calosc,wiec weszlam na
          twoj profil a tam piszesz o swojej przyjaciolce-ze sie tnie,chlopak ja zdradzil i ma dziecko z
          inna,nastepnie na komentarze w ktorych piszesz normalnie,czasem obrazisz jakas gwiazde
          czasem zachwycisz sie nad patisonem-i wiesz co ci teraz powiem NAPRAWDE DURNY ZART
          GORSZY NIZ WSZYSTKIE ANCI RAZEM WZIETE!
    • apokalipsa_ Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 09.11.09, 21:29
      Nie wiem czy Ci wierzyć...Niby dość wiarygodne...ale z jednej strony wygląda to na głupi
      żart. ...
      Jeżeli to prawda to najlepszym wyjściem będzie telefon zaufania..albo psycholog..;>
    • seneka4 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 18:44
      No tak dziwne ,że wszystko tak opowiedziałaś ,ale w końcu na tym forum ola.15
      jest anonimowa. A powiedzieć o tym rodzicom wcale nie jest łatwo.!
      Tak to był gwałt... molestował Cię ,chociaż nie uprawiał z Tobą normalnego
      seksu. Najpierw powiedz wszystko rodzicom. Po co mówić o tym w szkole? Później
      będziesz miała kłopoty, nauczyciele mogą to rozpowiedzieć ,później ktoś
      podsłucha ... różnie bywa. ;d
      • selcia17 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 19:09
        Mówisz to obcym ludziom a rodzicom nie chcesz powiedziec.!
        Nie bądź głupia..!
        Powinnaś krzyczec może sąsiedzi by Cię usłyszeli.!
        Powinnaś się bronic uciekac od niego z domu zamknąc sie w łazience..ale ty nie
        interweniowałaś...
        Przykro mi.!
    • ardnaskela Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 20:00
      Nie wiem po co to robisz, po co o tym piszesz, jeżeli rzeczywiście to zaszło. Jedno jest
      pewne, że osoba zgwałcona byłaby tak roztrzęsiona po takim czymś, że nie miałaby w
      głowie rozpisywać o swojej tragedii na jakichś portalach. A nawet jeśli, to w Twojej
      wypowiedzi nie ma goryczy. Jeszcze raz powtarzam: to się NIE KLEI. Cała ta historia i nie
      tylko chodzi mi o te SMS-y, ale także o chłopaka i rodziców. No bo jaki NORMALNY i
      KOCHAJĄCY chłopak nie uwierzyłby swojej dziewczynie w takiej sprawie? I jeszcze na
      dodatek stwierdził, że "mogłaś się obronić"...
      • britneyxd Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 20:07
        popieram "ardnaskela"

        ale jesli to prawda to ZADZWON..... 116111
        • collage Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 20:10
          nie wiem co o tym sadzić, wybacz .
          • michelle_ Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 20:12
            nie wiem co o tym wszystkim myśleć. ;d
            z jednej strony: jeśli to prawda , powiedz
            rodzicą i idźcie razem na policje.
            z drugiej strony: nie jestem pewna czy nie
            robisz sobie z nas żartów.

            przepraszam.
            • madziusia94 ; 3 10.11.09, 20:21
              Przepraszam, ale nie wiem jak Ci pomóc. Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się
              nic podobnego. *;
            • kostka Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 20:26
              Jeśli to prawda to powiedz rodzicom. Niektórzy piszą że pewnie ci nie uwierzą,
              ale to są twoi rodzice na pewno tego ot tak sobie nie zostawią. Możesz
              powiedzieć o tym wychowawcy, dla pedagoga szkolnego, przyjaciółce i jest też
              telefon zaufania 116111.... Wspieram cię duchową jak będę potrafiła najmocniej.
              możesz zawsze do mnie napisać na moim wątku. I nie martw się jakoś to będzie....
              Kostka kiss
              • devilish_ zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 20:34
                jeśli to prawda to powiedz rodzicom .
                • carlain Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 20:55
                  wypowiadać się na forum publicznym to umiesz.
                  ale jak masz powiedzieć rodzicom. to nie umiesz ?
                  jak Ci nie wierzą pokaż sms-y. ; d
                • karoola06 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 20:55
                  ja cii nie wierze bo nie pisała byc takiego czegos na forum na ktore moga
                  WSZYSCY wejsc
    • lusiiaczek_joe Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 21:01
      Bardzo Ci współczuję ; /. Telefon zaufania z tego co pamiętam z lekcji to 111
      116 . Zadzwoń tam oni Ci na pewno pomogą. Może powinnaś porozmawiać z
      psychologiem szkolnym, albo powiedzieć to komuś zaufanemu np. rodzicom. Na pewno
      nie możesz zostawić tej sprawy dla siebie i nic z tym nie robić. To był gwałt i
      do tego na nieletniej co jest przestępstwem. Nie odpisuj na smsy i ich nie
      usuwaj, bo to może być dowód i najlepiej unikaj tego faceta.
    • kitty Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 21:01
      a ja ci wierzę, też bym rodzicom nie powiedziała.
      poprzedniczki już pomogły dodam tylko od siebie, że współczuję ci.
      • dio223 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 21:15
        jakieś to dziwne nawet nie próbowałaś uciekac, krzyczec, uderzyc go raz a dobrze
        czy coś.po prostu mu na to wszystko pozwoliłaś.!
        ok pomijając to. jaki normalny rodzic-, któremu córka mówi że ich przyjaciel ją
        zgwałcił, przedstawia dowody i zapewnia o tym że mówi prawdę-nie uwierzyłby.?
        jaki kochający chłopak wydrze się na ciebie że jakiś zbok cię zgwałcił?! to się
        nie klei.! nie wierzę cie. przepraszam.!
        jeśli mówisz prawdę (w co wątpię) to zadzwoń pod wcześniej podany numer.
        a jeśli kłamiesz to uważam że jesteś największą idiotką (za przeproszeniem).! bo
        robisz sobie głupie żarty a niektóre dziewczyny naprawdę to spotyka;/
    • reden Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 21:06
      HA HA HA trzeba było nie dawac dupy xDDD
      Ależ się uśmiałam X]

      xDDDDDDDD
      • miss_mimi094 Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 21:08
        hahahahahhahahahahahhahahahahahahahahahahahahhahahahahahahhahahahaha
        no dziewczyno nie masz co z wolnym czasem robić, tylko takie durnoty na kotku
        wypisywać?

        ale dzięki pośmiałam się big_grin
    • good_thing Re: zostałam zgwałcona ;( ;( Pomocy!!! 10.11.09, 21:13

      Nawet jeśli ci "nie wsunął" jak to ujęłaś, to jest to gwałt.
      I nie powinnaś się zgłaszać na forum, tylko KONIECZNIE powiedzieć rodzicom i
      najlepiej poprosić ich,żeby zgłosili to na policję. Jeśli nie to sama to zrób,
      ale myślę, że rozmowa z rodzicami jest najważniejsza. Telefony zaufania możesz
      znaleźć w internecie.

      Bydlak jeden. (jeśli to prawda co piszesz) angry

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka