• kammi Re: Religia. 18.12.09, 17:20
      A ja nie do końca wiem . Raczej się nie modlę , ale chodzę do kościoła , takie
      przyzwyczajenie . Na pół ateistka , na pół chrześcijanka .
      • dulce17 Re: Religia. 18.12.09, 17:28
        kammi napisał(a):

        > A ja nie do końca wiem . Raczej się nie modlę , ale chodzę do kościoła , takie
        > przyzwyczajenie . Na pół ateistka , na pół chrześcijanka .

        No ja tak samo . smile
    • inka_love_nick Re: Religia. 18.12.09, 18:41
      Jestem chrześcijanka i uwielbiam święta! Jasne że nie możemy wiedzieć czy Jezus się
      urodził ale na takiej nauce się wychowałam wink
    • justyna13 Re: Religia. 18.12.09, 19:05
      Tak, to prawda, nie mamy pewności, że Jezus naprawdę istnieje, ale właśnie na tym polega
      wiara. Ty również nie masz podstaw, aby sądzić, że On się nie narodził.
      Cóż, jestem chrześcijanką, ale nie zbyt religijną. takie życie...
      Nie wiem w jakim otoczeniu żyjesz, tzn. czy Twoja rodzina i znajomi są wierzący?
      Z pewnością gdybym ja urodziła się w rodzinie osób niewierzących, byłabym teraz
      ateistką. Myślę, że pochodzenie też ma jakieś znaczenie. Bo od dziecka rodzicie mówili mi o
      Bogu, wysyłali mnie do kościoła, etc. Natomiast gdyby mi o nim nie wspominali nie
      uczęszczałabym ra religię i nie wierzyłabym w Boga.
      Btw, należy szanować poglądy i wierzenia innych ludzi.
    • vamtherina Re: Religia. 18.12.09, 19:07
      Po prostu tak jest i koniec .
      Nie musisz wypowiadać się tutaj na temat swej religii .
    • lovedisneystars ;// nie chciałam cię urazić BROŃ BOŻE ;/ 18.12.09, 19:14
      A co przeszkadzają Ci napisy "Wesołych Świąt", tak ?
      Jesteś chora psychicznie czy jak ?

      Nie, no nie chciałam Cię urazić Broń Boże. xxD
      Tak to zabrzmiało ;/

      Ja jestem chrześcijanką i jestem z tego dumna. Bądz se kim tam, chcesz, tylko
      nie obrażaj katolików i jak chcesz się czegoś dowiedzieć są google i ksiązki
      c'nie ?

      ;//
      • lolcia66 Re: ;// nie chciałam cię urazić BROŃ BOŻE ;/ 18.12.09, 20:31
        A ja nie wiem... tzn. nie chce być ateistką, no ale tródno mi uwierzyć w jakąś
        religię. No bo czy gdyby nam kościół nie wbijał że jest życie po śmierci, że Bóg
        stworzył świat itp. to przecież nie uwierzylibyśmy tak o. Gdybym wam
        powiedziała, że za 7 dni bd koniec świata to byście nie uwierzyły bo to jest
        normalne, ale gdy wam coś ksiądz powie, to każdy już od razu w to wierzy.
        • ta_anka Re: ;// nie chciałam cię urazić BROŃ BOŻE ;/ 18.12.09, 20:39
          ja jestem chrześcijanką .. ale nikt mnie nie obraża.
          i umiem uszanować ludzi innej wiary, u mnie np. w klasie jest chłopak innej wiary i jakoś nie
          odwróciłam się od niego ze wzgladu na to .. świetnie się z nim gada i wogóle nam to nie
          przeszkadza.
          • diamond_girl12 Re: ;// nie chciałam cię urazić BROŃ BOŻE ;/ 18.12.09, 20:43
            Ja jestem chrześcijanką. A to ,,Wesołych Świąt!'', ,,Alleluja'' mówi się bo poprostu jest taka tradycja jakby. wink
          • julii Re: ;// nie chciałam cię urazić BROŃ BOŻE ;/ 18.12.09, 20:44
            skoro szanujesz naszą religię to nie powinne cię wkurzać coś typu ; wesołyś świąt itd !
            • alisou Re: ;// nie chciałam cię urazić BROŃ BOŻE ;/ 18.12.09, 20:56
              Ja osobiście jestem chrześciajanką, chociaż ostatnio jakoś nie przykładałam się do
              chodzenia do Kościoła.
              Ktoś poruszył temat tego, że religia, co innego i historia co innego. Ja to interpretuję w ten
              sposób, że to Pan Bóg właśnie stworzył te małpy, od których potem stworzył ludzi.
              Możecie się dziwić, bo przecież w Biblii jest napisane, że coś tam jednego dnia, coś am
              drugiego dnia. Ale przecież ten jeden dzień, to tylko taki symbol moim zdaniem. Ten "dzień"
              mógł równie dobrze trwać i 1000000 lat.
              Poza tym, jest jeszcze coś jeszcze. Definicja naukowców, że świat powstał od Wielkiego
              Wybuchu. No i może rzeczywiście powstał, ale przecież coś lub ktoś, mam na myśli Boga
              oczywiście, musiał to zacząć.
              Dobra, rozpisałam się trochę, no ale to nic. Chciałam, żeby inne osoby wiedziały, co ja
              sądzę o tym wszystkim.

              * Tak jeszcze na marginesie. Czy Wy nie potraficie czytać? Dlaczego czepiacie się autorki
              forum? Przecież ona wgl nas nie obraża. Chce wiedzieć, jakie my mamy religie, pomimo iż
              jest ateistką. Czy napisała coś złego?
            • honey__ . 18.12.09, 20:57
              ktoś napisał, że jest ateistą.
              niżej - rodzice chrześcijanie.
              jeszcze niżej - obchodzi święta.
              niżej niż niżej - nie chodzi do kościola.
              zakład, że jesteś ochrzczona. chcrześcijanie tak robią, chyba że masz dopiero jakiś miesiąc.
              obchodzisz święta, to chrześcijańskie. gdyby naprawde byla ta osoba ateistą, nikt by jej nie zmusił do obchodzenia świąt.

              katoliczką jestem, z woli rodziców. jedyne co mi się w tym nie podoba to brak tolerancji i przekładanie pieniędzy nad wiarę. i jeszcze brak decyzji, rodzice ię ochrzczą. ksiądz wiecznie tępi `tych co wrzeszczą i się drą i myślą, że to muzyka`. ba, o dziwo, są zespoły `wrzeszczące i drące` i jedniocześnie są chrześcijanami. co do pieniędzy, mówię tu o dwudziestej w tym roku renowacji kościoła. albo cudone sprawdziany z wiary, katechezy w szkołach.
              wesołych świąt jest takie chrześcijańskie?
      • jarelo Re: ;// nie chciałam cię urazić BROŃ BOŻE ;/ 22.12.09, 18:38
        moim zdaniem wkurza cie komercja stworzona wokoło świąt ale to magiczne i piękne.
        jestem protestantką. i nie trzeba materialistycznych dowodów na to że Bóg istnieje o.O
    • tokio_hotel_483 Re: Religia. 18.12.09, 20:49
      Ja też nieraz mam myśli o ateiźmie...ale jednak bardziej wierzę w Boga
      • lena_ Re: Religia. 18.12.09, 20:54
        spoko, mnie nie uraziłaś.
        jestem chrześcijanką.
        toleruję ludzi o innych wyznaniach.
        te wszystkie 'wesołych świąt' to niezły chwyt marketingowy, więc się nie dziw,
        że wszędzie je widzisz smile
        • diamond_girl12 Do lady_em i założycielki wątku. 18.12.09, 21:06
          A więc do lady jest: Data Bożego Narodzenia jest po prostu tak ustalona, ponieważ w tamtych czasach nikogo nie obchodziło kiedy kto się narodził.

          A do założycielki:
          Nie chcę Cie urazić ale zapytam.
          Masz jakie teorie żaby nie wierzyć w Boga??
          • zoey Re: Do lady_em i założycielki wątku. 18.12.09, 22:21
            Normalnie wszyscy w wieku 10-14 lat to ateiści ale w niedzielę z rodziną do
            kościoła idą. Nie można być ateistą chodząc do kościoła.
            • elisss92 Re: Do lady_em i założycielki wątku. 19.12.09, 00:08
              temat- rzeka. NIe chce mi się na ten temat wypowiadać: po prostu- Polska to kraj nie tyle świecki co wyznaniowy. Wkurza mnie to. Jestem agnostyczką.
              • milenka_swanxd Re: Do lady_em i założycielki wątku. 19.12.09, 16:14
                ja jestem Chrześcijanką ale mnie nie uraziłaś...
                bo niby czym.
                wyraziłaś swoje zdanie, po prostu.
    • zigii Re: Religia. 19.12.09, 12:26
      skąd wierza? skad maja podstawy? z Biblii. trzeba uwierzyc, nie tylko to co sie
      widzialo na wlasne oczy jest prawda.

      jestem katoliczka.


      a jak jako ateistka spedzasz swieta? za niedlugo Boze Narodzenie.. wiec? : d
      • maddie2909 Re: Religia. 19.12.09, 12:30
        ja jestem chrześcijanką i mi nie przeszkadzają inne religie każdy wierzy w co chce ja akrat
        wierze w Jezusa. Pzdr i Wesołych świątchoinka
        • montanacyrus Re: Religia. 19.12.09, 12:40
          Nie no spoko.
          Każdy może się zapytać. Ja tam jestem chreścijanką, bo rodzice są XD JA sama się trochę
          mojej religi dziwię. Jest sprzeczna z tym co mamy w szkole np. na geografii.
          Czasem się pomodlę i pójdę do kościoła, ale żeby być bardzo do tej wiary przywiązana to
          nie jestem.
    • darkshine... Re: Religia. 19.12.09, 16:09
      Hej, nie obrażasz nas( przynajmniej mnie smile ).Ale nie rozumiem, dlaczego cię to
      denerwuje...Przecież jest mnóstwo osób, które mają podobne podejście do religji co ty.
      Może są to i osoby wieżące, ale uwież mi, że jesteś dużo lepsza od nich! Pewnie Święta tak
      cię denerwują, ponieważ nie obchodzicie ich w domu. W takim razie rozumiemsmile Ale nie
      czujesz takiej pustki, będąc nie wierzącą w nic, nikogo? Ja sobie nie wyobrażam życia bez
      Boga. I to nie z przyzwyczajenia! poprostu jak jest mi strasznie źle, nie mam się tak do
      końca do kogo zwrócić, to pomaga mi modlitwa. Wierząc, zawsze mam oparcie; wiem, że
      mam kogos, kto mnie rozumie, mam komu zaufać...Jest mi źle, nawet, gdy nie
      porozmawiam któregoś dnia z Bogiem. Odrazu robi mi się gorzej, mam wyrzuty sumienia...

      Myślę, że wiara to bardzo potrzebna sprawa. Każdy z nas ma czasem chwile słabości i
      dlatego potrzebujemy opiekuna...przyjaciela......


      I tak zyczę ci wesołych Świąt. Mimo, że ich nie obchodzisz, to życzę mile spędzonego
      czasu, w którym trwają. Jeśli naprawdę bardzo ci na nich nie zależy, to pomyśl sobie, że
      to dzień jak co dzień, ale już masz o parę niezwykłych chwil mniej....Wesołych świąt!!!smile
    • demi2917 Wejdź tuu 19.12.09, 16:21
      To że Jezus się narodził jest udowodnione naukowo..
      Ale nikt tak na prawde nie wie czy istnieje Bóg i właśnie na tym polega wiara.

      Ja jestem Chrześcijanką. Jestem ochrzczona i chodze na religie. Ale też
      chciałabym być ateistką. Denerwują te wszystkie prawa które sobie wymyślił
      kościół. Wierzę że istnieje jakaś siła wyższa, ale niekoniecznie jest to ten
      'nasz Bóg'.
      Na razie muszę być Chrześcijanką, bo jestem do tego zmuszona, ale jak będę
      pełnoletnia to sama wybiorę sobie wiarę albo zostanę ateistkąsmile
    • lovemove Re: Religia. 19.12.09, 21:06
      Jestem chrześcijanką ,ale nie przeszkadza mi jeśli ktoś jest innego wyznania to powinna być tylko i wyłącznie nasza sprawa.
      • hepsio Re: Religia. 22.12.09, 21:39
        ` ejj ! ja kocham święta.
        ale nie jestem zagorzałą chrześcijanką, raczej tak pół na pół.
    • the_best Re: Religia. 20.12.09, 11:22
      mówi się 'jestem wierząca' ,
      anie 'wiedząca' ,
      na tym polega wiara ,
      że nie wiesz ,
      a kochasz Boga ,

      nie które zasady ,
      dla mnie przynajmniej
      są zbędne ,
      np. seks tylko po ślubie ,
      o ranieniu swojego ciała ,
      o ćpaniu ,
      o chodzeniu co tydzień do
      kościoła ,
      bo skoro bóg jest wszędzie ,
      to mogę z nim 'pogadać '
      u siebie ,
      nie potrzebuję żadnych pośredników
      w postaci księdza ...

      a teraz skoro ty ,
      trochę uraziłaś mnie ,
      ja odegram się na tobie ,
      uważam , że twoje życie nie ma sensu

      myślisz ,że wszystko dzieje
      się przypadkowo ?
      że świat po prostu był ,
      że nikt do nie stworzył?
    • elen Re: Religia. 20.12.09, 11:38
      moim zdaniem ateistką nie jesteś
      ateizm inaczej wygląda

      ja nie wierzę w Kościół
      w Boga itd. itp. wierzę
      przynajmniej w jakimś stopniu
    • orbit Re: Religia. 20.12.09, 11:38
      nei chrześcijanie są dziwni, tylko ty.

      a te wszystkie objawienia,? ; /

    • piratka Re: Religia. 20.12.09, 11:42
      cóż. ja też jestem raczej ateistką.
      tak naprawdę to muszę chyba dojrzeć aby wybrać,a raczej przekonać się czy wierzę
      czy nie. jak na razie raczej nie wierzę. tak to dziwne do zrozumienia,ale na
      razie jestem tylko nastolatką i muszę się przekonać co do tej religii,co do
      kościoła i wszystkiego.
      • esmecullen Re: Religia. 20.12.09, 12:13
        Dobra... Po pierwsze czym was uraziła?? Tym, że powiedziała, że nie wierzy w
        boga?? Tym że spytała was jakiego jesteście wyznania?? Czy może tym, że
        przeprosiła jeśli kogoś jednak uraziła??

        I tu was teraz wszystkich zaskoczę... Jestem chrześcijanką. Wierzę w Jezusa i
        wszystko co jest napisane w Biblii. A i tak mnie denerwują te wszystkie Wesołych
        Świąt i Alleluja. Świąt nie obchodzę a żyjąc w Polsce już jakiś czas przed Bożym
        Narodzeniem nie mogę nawet w spokoju radia posłuchać i nie natknąć się na jakąś
        kolędę czy świąteczną piosenkę. Wszyscy jesteście tacy tradycyjni a jak rzuciłam
        hasło królowa Estera w klasie to wszyscy popatrzyli się na mnie jak na debilkę.
        Tak znacie biblię. Królowa Estera ma nawet swoją księgę w starym testamencie
        (oczywiście nie ona ją pisała bo biblię spisywali tylko mężczyźni
    • patrycja04053 Re: Religia. 20.12.09, 12:16
      Ja jestem chrześcijanką i mnie nie uraziłaś...
      Ja czasami też jakoś NIE ROZUMIEM ( ale wierzę) jak np. został stworzony Pan Bóg??? Nie
      wiem... W końcu nikt nie wie... W buddyzmie popełniają przestępstwa, popełniają w
      hinduizmie... I w chrześcijaństwie też. W judaizmie jest zło i w chrześcijaństwie też... Ale
      wierzę... Nie wiem dlaczego. Od tak, po prostu indifferent I jeszcze jedno: Szanuję inne religie. confused
    • xxxaniskaxxx Re: Religia. 20.12.09, 13:17
      Ja nie jestem przeciwko jakieś religii, sama jestem zainteresowana religią
      Świadków Jehowy, przez co byłam często prześladowana przez katolików sad
      Jeżeli chodzi o narodzenie Jezusa to wiadomo to z Biblii z Księgi Mateusza
      1:18-25, 2:1. Wystarczy to przeczytać by już wiedzieć, żeby wiedzieć, że Jezus
      istniał i się urodził. Mnie też denerwują święta, które nie są zapisane w Biblii
      tylko 'zmyślone przez ludzi'. Weźmy pod uwagę tylko Boże Narodzenie, które jest
      w grudniu. Wiadomo z Biblii, że gdy się narodził Jezus, pasterze paśli trzodę na
      polach. Ale w grudniu w Betlejem jest zimno i deszczowo, więc jak pasterze mogli
      spać na zimnej, mokrej ziemi?
    • good_thing Re: Religia. 20.12.09, 14:14
      Jestem katoliczką, ale często nie chodzę do kościoła.
      Wyznaję zasadę, że Bóg jest wszędzie, nie tylko w kościele.
      A i wiara moim zdaniem jest ważna.
      Wiara daje ci...ciężko mi to ułożyć w zdanie, ale chodzi mi o to, że jeśli nie
      wierzysz w nic, to życie jest puste.
    • alexa10 Re: Religia. 20.12.09, 14:55
      a Bóg istnieje!! i ja mam dowód! mój dziadek znał pana który był niedowiarkiem i był
      troche zły i trafiłdo zakładu gdzie mu bardzo mało dawali jeśc i kazali pracowac trafił do
      szpitala i stwierdzili zgon. Zanieśli go do kostnicy. A on tak naprawde żył. I opowiadał że
      wtedy widział niekończącą się drogę z kamieni i takiego czegoś kłującego i parzącego w
      nogi. i usłyszał głos Boga że ma isc przez to to poszedł i nagle poczuł puch i miękkie pod
      nogami a nie parzące i słyszał głos Boga jak mu mówi: - nawróc się, módl się i wierz we
      mnie mocno, a teraz idź i żyj bo nie czas na ciebie.
      I wtedy on sie obudził i nie wiedział gdzie jest zaczoł macac ręką i chwycił ręke zimną trupa
      i sie wystraszył bo wiedział że to trup i nabrał ogromnych sił ze strachu i zaczoł walic w
      takie okno i go wypuscili i został otoczony opieką lekarską itd... TO BYŁO NAPRAWDĘ! MÓJ
      DZIADEK ZNAŁ TEGO PANA! ON JUŻ NIE ŻYJEcrying
    • sratytaty Re: Religia. 20.12.09, 14:59
      ja wierzę, że Jezus istniał i że dokonywał różnych cudów itp, ale nie wiem co to ma ze mną wspólnego. nie wierzę, że dzięki niemu będę zbawiona czy coś takiego. moim zdaniem to po śmierci nic nie ma, po prostu się umiera i tyle.
      • aleeex_ Re: Religia. 20.12.09, 15:07
        powiedzcie mi co to za nowy zwyczaj poruszania spraw religi na portalu ? xd
        omg . co się dzieje z dzisiejszą młodzieżą .

        cóż ciebie denerwuje wszędzie wesołych świąt itp ale to nie znaczy że masz o tym
        robić specjalny wątek . są ludzie którzy wierzą w Boga i powinnaś to uszanować
        że dla nich to czas radości .

        i weźcie się poważnie zastanówcie zanim zrobicie jakiś bezsensowny wątek . bo
        wiara to coś o czym raczej nie powinno się na takich stronach gadać . ;]
        • indenecja_ Re: Religia. 22.12.09, 15:32
          Mój wątek wywołał sensacje... O,o.

          przeprosiłam? milion raaaazy.

          przepraszam.
    • karcio Re: Religia. 22.12.09, 15:37
      ja jestem chrześcijanką ;*
      • wtf.owa Re: Religia. 22.12.09, 15:46
        nie wstydzę się tego, że jestem chrześcijanką, szanuje opinie innych i nie traktuje ich jakoś
        inaczej z powodu religii. pełen respekt wink
    • cementry_drive Re: Religia. 22.12.09, 17:22
      ja jestem na pograniczu =-='

      hm. ja chyba nie potrafie uwierzyć na słowo, że coś po prostu jest. musze tego dotknac.
      lub zobaczyc. i juz. jak ktos wierzy, niech wierzy, jego wybór przeciez x> .
      ja sie zawsze zastanawiałam, bo to przecież apostołowie napisali pismo święte, skąd mam
      wiedzieć, że nie był to jeden człowiek który to sobie po prostu wszystko wymyślił? oO'

      nie mam nic do osób mocno wierzacych. fajnie, że potrafią wierzyć w coś tak mocno.
      zaakceptujcie zdanie innych na ten temat, a nie czepiacie się, bo tylko wyraził swoją
      opinie.
    • blondie_ Ateizm < 3 22.12.09, 17:55
      Ateizm zawsze, na zawsze.

      Chociaż przyznam, że święta obchodzę. Ale raczej ze względów drobiazgowych, z
      przyzwyczajenia, bo moja rodzina tak...
      • charlotte__ Re: Ateizm < 3 22.12.09, 18:01
        widzę, że wiele osób jest ateistami ...
        myślę, że na zawszę pozostanę chrześcijanką ..
    • lilith Re: Religia. 22.12.09, 18:10
      Ja jestem ochrzczona ale jestem niewierząca

      Istnieją jednak pewne granice dla mojej wyobraźni, których nie potrafię...
      wyminąć xD

      Dla mnie to wszystko jest bez sensu
      • ema11 Re: Religia. 22.12.09, 18:20
        Różne wiary mają jakieś święta bez sensu ale zgadza się skąt wiemy czy chrystus
        się narodził? Poprostu taka wiara musimy to sobie jakoś tłumaczyć jak powstali
        ludzie ,ziemia kosmos itp.
    • michaelmontana Re: Religia. 22.12.09, 18:17
      Ja jestem Chrześcijaninem !!!
      Proponuję abyś przeczytała Pismo Święte !
      Na pewno dużo się dowiesz smile
      • im_rebel Re: Religia. 22.12.09, 18:19
        Nie przeszkadza mi to, że ktoś jest innej wiary. Człowiek jak człowiek.
        Można się od takiego ciekawych rzeczy dowiedzieć big_grin
        • sweetgirly Re: Religia. 22.12.09, 18:20
          Tak samo myślę jak i_rebel ^^
          Jestem katoliczką ^^
          • msthic Re: Religia. 22.12.09, 21:06
            taa niestety jestem wierząca...
            ale Jezus się urodził, bo są na to dowody archeologiczne...
            chociaż święto jest ustawione specjalnie na 25.12
            po to żeby odwrócić uwagę od świąt pogańskich rzymskich bogów,
            którzy mieli swoje święto przed 25.
            Ahahah błyskam mądrością ^^ było się na tej hiście xd
            • nasti. Re: Religia. 22.12.09, 21:22
              Dużo osób pisze tu zdania typu: a skąd mogę wiedzieć
              że istniał Jezus? Czy Biblia jest dowodem?
              Widać że nie macie zbyt dużej wiedzy,
              jesli chodzicie na religię to chyba się tylko przykazań uczycie..
              to smutne że z braku niewiedzy, w coś ciężko uwierzyć,
              wiem bo sama to przerabiałam. Lekcja religi nic mi nie dawała
              do czasu aż zmieniono nam nauczyciela.
              Ja jestem wierząca, ale nie przeszkadza mi czy ktoś wierzy czy nie ,
              jego indywidualna sprawa.
              • nasti. Re: Religia. 22.12.09, 21:22
                * wiedzy xd
            • ladyignorance A ja jestem ateistką. 22.12.09, 21:25
              Ja jestem ateistką. Jakoś specjalnie się z tym nie afiszuję, ale też nie kryję,
              bo sądzę, że wiara nie jest czymś, co powinno być powodem do wstydu. Niestety
              żyjemy w bardzo katolickim kraju i nie panuje tutaj wolność wyznania - jeśli
              tylko ktoś podważy istnienie boga, chrześcijanie robią aferę, że jak tak można,
              bóg istnieje BO TAK i koniec kropka.

              A czemu ja nie wierzę? Bo dla mnie stwierdzenie, że ktośtam na górze stworzył
              mężczyznę, ot tak, a potem z jego żebra kobietę, a potem zostali oni zesłani na
              ziemię, bo przemówił do nich wąż, jest kompletnie pozbawione sensu. I proszę,
              nie róbcie mi awantur - chcieliście powody, dla których nie wierzymy, więc macie.

              Są naukowe dowody na to, że człowiek pochodzi od małpy, a przez miliony lat nasz
              gatunek ewoluował, aby lepiej przystosować się do życia na Ziemi. Sądzę, że wasz
              bóg nie stworzył ot tak, po prostu, dwójki dorosłych ludzi, którzy
              zapoczątkowali nasz gatunek.

              I wiecie co? Jeśli ten cały bóg jest taki miłosierny, zawsze wszystkim przebacza
              i w ogóle, to po co na świecie są wojny? Po co jest zło? Czemu ludzie się
              zabijają? Czyżby wola boska? On skazał nas na cierpienie tylko dlatego, że
              pierwsza kobieta zjadła jabłko z magicznego drzewa?

              Ja nic do was nie mam, chrześcijanie, bo mój przyjaciel sam nim jest i jakoś nie
              widzę problemu - ale jeżeli nie chcecie, żeby podważać waszą wiarę, nie
              rzucajcie się na nas przez to, że nie wierzymy!

              Dziękuję za uwagę i pozdrawiam.
              • nasti. Re: A ja jestem ateistką. 22.12.09, 21:30
                ladyignorance napisał(a):

                > A czemu ja nie wierzę? Bo dla mnie stwierdzenie, że ktośtam na górze stworzył
                > mężczyznę, ot tak, a potem z jego żebra kobietę, a potem zostali oni zesłani na
                > ziemię, bo przemówił do nich wąż, jest kompletnie pozbawione sensu. I proszę,
                > nie róbcie mi awantur - chcieliście powody, dla których nie wierzymy, więc maci
                > e.
                >
                > Są naukowe dowody na to, że człowiek pochodzi od małpy, a przez miliony lat nas
                > z
                > gatunek ewoluował, aby lepiej przystosować się do życia na Ziemi. Sądzę, że was
                > z
                > bóg nie stworzył ot tak, po prostu, dwójki dorosłych ludzi, którzy
                > zapoczątkowali nasz gatunek.

                Przeczytaj sobie interpretacje Bibli, te teksty
                mają znaczenie symboliczne, nie należy tego odbierać dosłownie.
                To że pisze że Ewa została stworzona z żebra Adama, należy
                odebrać w tym sensie że kobieta i mężczyzna się uzupełniają,
                że tak jakby "należą do siebie", tworzą rodzinę itd.
                Jeśli wszyscy tak dosłownie to odbierają to ja się nie dziwie że nie wierzą..
                Ale każdy ma prawo do własnego zdania smile
                • ladyignorance Re: A ja jestem ateistką. 22.12.09, 21:33
                  Hm. Nie lubię się doszukiwać w rzeczach ukrytych znaczeń, wolę mieć sprawę
                  postawioną jasno i czysto. Czytając Biblię (a właściwie jej kawałek) byłam i tak
                  już sceptycznie nastawiona, więc może to dlatego nie czytałam jej aż tak...
                  dokładnie? Nie wiem, ale to chyba nieważne. Nie mam zamiaru się nawracać, podoba
                  mi się moja obecna sytuacja, wolę pozostać 'ślepa', jak to niektórzy mawiają.
                  Ale dziękuję Ci, nasti, że szanujesz zdanie innych - oby więcej takich ludzi na
                  świecie smile
    • miley222 Re: Religia. 22.12.09, 21:36
      Jestem chrześcijanką i po co piszesz te głupi temat co?! obrażasz mnie i innych
      A mnie denerwują poganieshockuncertainsciana
      • ladyignorance Re: Religia. 22.12.09, 21:59
        A nie pomyślałaś, że w ten sposób obrażasz pogan?
        Pomyśl trochę. Traktuj innych tak, jakbyś sama chciała być traktowana.
        • nasti. Re: Religia. 22.12.09, 22:08
          myślę że tu chodzi o ateizm a nie poganizm ;>
          • ladyignorance Re: Religia. 22.12.09, 22:29
            Nieważne. I tak kogoś obraża.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka