Dodaj do ulubionych

dojrzałość psychiczna .

30.12.09, 23:06
myślałyście kiedyś o tym ?
ja dużo .
i stwierdzam że jestem stuknięta .

macie wrażenie , że jesteście bardziej dojrzałe uczuciowo itp . ?
ja tak .
i przez to jestem dziwna .

jesteście bardziej dojrzałe psychicznie niż fizycznie . ?
ja chyba tak .
i dlatego jestem wyrzutkiem .
Obserwuj wątek
    • zakochana_w_th dojrzałość psychiczna 30.12.09, 23:12
      Dość dziwny wątek powiem szczerze. Ja czuje że psychicznie jestm starsza. Nie intersuje
      sie jakimis głupotami. Chcem w zyciu do czegoś dojśc i to się liczy. A fizycznie, mając 13
      lat mieć 174 cm. i wyglądając na ok. 15-16 to chyba róznica.
      • truuu Re: dojrzałość psychiczna 01.01.10, 16:22
        ja jestem na razie bardziej dojrzała psychicznie niż jakoś uczuciowo itp.
        Zwłaszcza po spotkaniu z moją starszą przyjaciółką.
        dzięki niej czuję się jakbym miała jakieś 15, 16 lat.
    • akira Re: dojrzałość psychiczna . 30.12.09, 23:14
      Jestem, ale niekoniecznie mi się to podoba.
      Nie jestem sama, ale zdecydowanie samotna.
      Chłopak ma całkiem odmienny charakter i nie potrafi mnie zrozumieć. Koleżanki jakoś nigdy nie próbowały zagłębiać się w moją psychikę... smile Nie mam z nimi o czym rozmawiać, są takie "inne". A raczej to ja jestem inna.
      • kitty Re: dojrzałość psychiczna . 30.12.09, 23:17
        a ja jestem dziwna. potrafię się zachowywac jak dziecko a uwazam siebie za
        dojżałą już.
        zaleznie od nastroju.
      • poconacokomuto ;( 30.12.09, 23:19
        też to mam. ale ostatnio dopadł mnie pesymizm. nigdy taka nie byłam, zawsze się cieszylam z życia, z chwili, a teraz... jak sobie myslę co ma być za tydzień, rok, kilka lat, bierze mnie takie dziwne uczucie, że szok....
        • mruffkaxd Re: ;( 30.12.09, 23:23
          Nie zastanawiałam się nad tym jakoś głębiej. Ale tak, czasem mam takie wrażenie
          ... Aczkolwiek to wszystko można zrzucić na dojrzewanie, 'c nie?tongue_out
        • zakochana_w_th Re: ;( 30.12.09, 23:24
          poconacokomuto napisał(a):

          > też to mam. ale ostatnio dopadł mnie pesymizm. nigdy taka nie byłam, zawsze się
          > cieszylam z życia, z chwili, a teraz... jak sobie myslę co ma być za tydzień,
          > rok, kilka lat, bierze mnie takie dziwne uczucie, że szok....


          Tez tak miałam, ale gdzy byłam blisko śmierci doceniłam to że żyje. I teraz nie przejmuje
          sie co będzie. Liczy się to co jest.
      • karleet Re: dojrzałość psychiczna . 30.12.09, 23:29
        Mam podobną sytuację,jeśli tak to mozna nazwac.Tzn potrafię rozmawiac z koleżankami,
        ale nie mam bliskich przyjaciół...
    • light Re: dojrzałość psychiczna . 30.12.09, 23:21
      Mój wygląd fizyczny odpowiada dojrzałości psychicznej.
      Po prostu nie lubię udawać jakiejś "krejzolki", ani się tak zachowywać - to
      trochę irytujące. Bądź udawanie idiotki, jak lubią robić moje koleżanki.
    • nici Re: dojrzałość psychiczna . 30.12.09, 23:22
      u mnie to rurznie czasem jest mi lepiej gadacz z starszymi, a czasem (raczej
      prawie zawsze) uwielbiam byc z mlodszymi szybko mnie polubiaja bo ja mam takie
      dziecinne pomysly a to jest problem bo kazdy z mojej klasy jest starzy i
      bardziej dojrzaly a ja taka dziecinna choc sie tez z nimi koleguje,
      choc mam 14 lat kazdy mi mowi ze wyglondam na okolo 17 albo 18 a jak mowie ze
      mam 14 to mi nie wierza
    • jane_ Re: dojrzałość psychiczna . 30.12.09, 23:25
      teraz każda wypowiadająca się będzie dojrzalsza.

      ja w sumie jestem, zależy kiedy i pod jakim względem. ale rówieśnicy zarzucają mi wiele różnych dziwnych rzeczy, że 'za mądzre mówię', czy takie głupoty, noto. ;x
    • dream . - . - . - . 30.12.09, 23:30
      Taa.. Dlatego nie mam znajomych z moim wieku.. -.-
    • light Re: dojrzałość psychiczna . 30.12.09, 23:31
      Ale teraz myślę, że dojrzałość psychiczna, to przede wszystkim odpowiedzialność,
      za siebie, jak i za innych i chyba głównie na tym to polega. :33
    • sasetka54 Re: dojrzałość psychiczna . 30.12.09, 23:41
      chodzi o takie odczuwanie jakby się było starszym , o zachowanie i uczucia .
      "odpowiedzialność za siebie, jak i za innych " jak to ładnie ujęła light .
    • green_mary Przeczytaj to. 31.12.09, 00:47
      Nie wiem ile masz lat, ale sądząc po tym jaki zakładasz wątke, próbujesz zrobić z siebie na siłę dojarzałą osobę.

      A więc dziewczynko:
      Dojrzałość uczuciowa znaczy pójście na kompromis w każdej sytuacji. Nie "trzymanie za rączke chłopaka", acz gotowość na stosunek, ślub i dzieci.
      Rozumiem iż w twoim wieku, przeżywasz tak zwane wyparcie w społeczeństwie. Czujesz, że jesteś gotowa na życie poza rodzinnym domem itp. Ale to tylko okres dojrzewania. W końcu ci przejdzie i zrozumiesz jak to dobrze chować się w mamusim gnieździe smile

      Ja też tak miałam, ale zrozumiałam iż to głupota.
      Choć teraz również czuję, że w obecnej sytuacji jestem gotowa na wszystko. Czuję się w pełni dochowana i gotowa na wejście w przyszłość.
      • green_mary PS. 31.12.09, 00:50
        Nie będę już zaśmiecała forum, ale fakt, że ma się starszych znajomych nic nie znaczy.
        Oni się litują, a prawda taka iż wyśmiewają za plecami.

        Owszem, ja mam takich którzy dochodzą do dwudziestki, a nawet czasem dwudziestki piątki, ale umiem się z nimi pośmiac jakim to jestem głupim dzieciakiem.

        A uwierz im: Lepiej mieszkać z rodzicami!!!
        Nie polecam do 19 innej koncepcji.
        Sprawdzone.
      • luciferian Re: Przeczytaj to. 31.12.09, 00:57
        ja w stu procentach zgadzam sie z green_mary, mysle tez ze kazda z nas to kiedys
        przechodzila, ja tez w pewnym momencie czulam sie odsunieta od kolezanek z klasy, bo
        nie zalezalo mi na piorniku Diddla czy innym badziewiu, potem zglupialam i stalam sie taka
        jak one, a potem coz jakos znow stalam sie outsiderka i mysle ze tak jest lepiej, zreszta
        teraz 2 lata po tym jak nasza klasa z gim sie rozpadla to nadal na roznych spotkaniach laski
        z klasy dziwnie sie na mnie patrza.

        Wiem ze to nie w temat, ale ja np odwrocilam sie od kolezanek, bo widzialam jak
        odjrzewaja i jak sie zmieniaja, z gim przyjaznie sie jedynie z Anastasiya, dlatego, ze ona
        doszla do naszej klasy dopiero w 2 gim i nie musialam patrzec jak sie zmienia, poprostu
        caly czas jest taka sama.
    • vanella Re: dojrzałość psychiczna . 31.12.09, 00:56
      Jakby to były moje słowa...
    • charlotte_ Re: dojrzałość psychiczna . 31.12.09, 08:32
      Jestem. Nie interesuję się jakimiś głupotami. Mam dobre oceny, co mi pomoże w
      przyszłości. Inni w ogóle nie zwracają na to uwagi.
    • sonia321 Re: dojrzałość psychiczna . 31.12.09, 22:39
      tak mam 15 lat a czuję się jakbym miała z 20 uncertain
    • hope__ Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 16:01
      też tak mam.
      tylko ,że jestem dojrzała i psychicznie i fizycznie ;o
    • kardolina Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 16:15
      nie jestem. w ogóle.
      mimo, iż większośc mi mówi, że jestem, czuję, że nie jestem dojrzała emocjonalnie,
      psychicznie.
    • madziusia94 Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 16:18
      "jesteście bardziej dojrzałe psychicznie niż fizycznie . ?
      ja chyba tak .
      i dlatego jestem wyrzutkiem . "

      dokładnie mam tak samo. ; D
      • taewunia8 Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 16:24
        też tak mam ...
        jestem 13-latką, wyglądam na 15/16 i w sumie na tyle psychicznie się czuje . smile
        nie zaprzątam sobie głowy różnymi głupotami, jak niektóre dziewczyny ;p
      • gazowa Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 16:25
        bardziej jestem dojrzała fizycznie;p bo w środku to jeszcze taki dzieciak ze mnie ;p
    • disturbia Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 22:10
      Ja lubię wrażliwe osoby, bo sama taka jestem. Wrażliwość to po części dojrzałość.
    • ferro Re: ?? 01.01.10, 22:18
      Więkrzość osób uważa się za "starszych emocjonalnie", ale ja wolałabym być traktowana
      bardziej jak dziecko. Zawsze byłam odpowiedzialnym dzieckiem, a teraz mi się to troche
      odwróciło, ale nie jest mi z tym źle. Nie moge siebie wstawić w jakieś normy, bo jaka jest
      norma? W niektórych sytuacjach jestem dojżalsza niż mój 6 lat starszy brat, a nawet
      ojciec, a czasami świruje. Gdybym już musiała się gdzieś wcisnąć to akurat w swój wiek wink
    • mercy_ Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 22:22
      Ja jestem chyba bardziej dojrzała psychicznie . Zachowuję się zupełnie inaczej (
      bardziej opanowana jestem i nie ciągnie mnie tak do biegania po korytarzach )
      niż moje koleżanki . Ale fizycznie jestem słabo rozwinięta ; ///
    • stichinsgluck Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 22:29
      coś w tym jest. moi znajomi już od dawna wyczekują osiemnastych urodzin podczas
      gdy ja chcę pozostać jak najdłużej dzieckiem. tyle, że robię to na siłę, bo tak
      naprawdę dojrzałam chyba zbyt szybko i zaczęłam zastępować moim koleżankom
      matki. a kto chce zadawać się z kimś kto ciągle tylko prawi kazania? z jednej
      strony to dobrze, bo nie doświadczyłam czegoś takie jak 'trudny wiek' , 'etap
      buntu' ale z drugiej strony czuję się jakbym była starą panną.
      • katsuumi_17 Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 22:43
        Jestem dojrzała psychicznie na takim poziomie, w jakim jestem wieku. Czyli 19 lat. Matko,
        w tym roku już 20. scared Skończą się czasy bycia nastolatką sad
    • madzailena1500 Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 22:52
      Mi to tylko smiech w glowie ale jezeli musze jestem powazna
      jak kazdy chyba ..smile
    • castille nienormalna xd 01.01.10, 23:11
      a ja jestem nienormalna jak to powiedzieli moi znajomi. potrafię zachowywać się
      jak dziecko, wygłupiać się, ganiać jak taki 6 latek, prawdopodobnie dla tego że
      jak miałam 8-11 lat to cały czas po powrocie ze szkoły zajmowałam się młodszą
      siostrą i prawie wcale nie bawiłam się z rówieśnikami a później jak rodzice
      założyli własny sklep to tam pomagałam tzn od gdzieś tak 12 do 15 lat,
      więc tak jakby nie miałam dzieciństwa i teraz sobie to odrabiam, oczywiście z
      umiarem a nie jak jakieś ześwirowane laski
      ale co dało mi dużo doświadczenia i teraz jak jakieś rady to wszyscy do mnie,
      czasami czuję się jak jakiś psycholog czy ktoś bo jak mam 16 lat to doradzałam
      przyjacielowi (24 lata) co ma zrobić żeby pogodzić się z dziewczyną i w ogóle, i
      udało się
      jak to inni powiedzieli raz dzieciak raz dorosła, więc można powiedzieć że
      jestem dojrzała psychicznie

      dziękuję za przeczytanie mego wywodu xd scianakiss
      • shibuu_ Re: dojrzałość psychiczna . 01.01.10, 23:31
        ja myślę że jestem dojrzała psychicznie oraz i fizycznie. Nie wiem czy wg was
        jestem wysoka czy nie, ale według mnie jestem, może dlatego że w mojej rodzinie
        i w znajomych nie są nie wiadomo jak wysokie osoby, ale też nie niskie.
        Przerosłam babcie, ciocie i drugą ciocię, moją mamę prawie, tacie sięgam już do
        ucha chyba, a mam (tylko) 164-166cm, jak na mój wiek to chyba dużo (mam
        rocznikowo 13, ale dopiero w maju mam urodziny). Często jak idę z moimi
        rodzicami lub tylko z mamą lub tatą i spotykają jakiegoś starego znajomego
        wszyscy myślą że jestem w jakiejś 2-3 klasie gimnazjalnej. I nie wiem czy to
        normalne, ale jak wchodzę do sklepu i chcę coś kupić pytają mnie 'a co dla
        pani?', denerwuje mnie czasem to 'pani' jakby nie mogli powiedzieć np. 'a co dla
        ciebie?'
        Myślę że jestem również dojrzała psychicznie. Zaczęło się to chyba od tego że
        przestałam lubic gwiazdy i zespoły które słuchałam, wręcz je znienawidziłam.
        Mówię o gwiazdkach disneya. Kiedyś ciągle oglądałam DC, słuchałam Miley/Hannah i
        Jonas Brothers, teraz nie cierpię JB, a Miley lubię, ale nie tak jak kiedyś,
        wolę inne gwiazdy, prawdziwe gwiazdy. Zmienił się też mój gust muzyczny: kiedyś
        słuchałam tylko popu, czasem słuchałam Linkin Park i Evanescence dlatego że od
        8. roku życia tego słucham. Teraz słucham tylko rock i metal ( tylko nie taki
        metal np. jak Behemot ). Jeszcze dużo by wymieniać tych zmian które zaszły u
        mnie przez jakieś 6 miesięcy.
        • oxygeniumoflife Re: dojrzałość psychiczna . 02.01.10, 11:31
          omg. wszystkie jesteście takie dojrzałe :x .. a co ze mną? noi szczerze powiem,
          że nie miałam pojęcia że wszystkie nastolatki w Polsce są takie dorosłe...jejku,
          może to przez 'Zmierzch'? oł,jak wam fajnie ;q
    • amatorka_ dojrzałość psychiczna. 02.01.10, 11:36
      Moim zdaniem jestem dojrzalsza psychicznie, bo nad dojrzałością emocjonalną to
      bym się zastanowiła...
    • lady_cat dojrzała . ? 02.01.10, 11:40
      no to, mamy dwóch wyrzutków .
      też jestem dojrzała uczuciowo, ok.
      nie z zachowaniem, to jasne .
    • bellacullenx Re: dojrzałość psychiczna . 02.01.10, 11:40
      ja mam to samo sad i najlepiej jest mi w moim własnym świecie w którym się zamykam i jestem szczęśliwa. I uważam ze zwariowałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka