hmm ?

21.01.10, 14:27
pewnie było , ale w ciągu tych pięciu czy czterech miesięcy co tu jestem nie pamiętam żebym widziała . :c

jak daleko wybiegacie w przyszłość ? myślicie teraz np . co będzie za rok ?
czy co będzie za 10 lat , albo jeszcze dawniej ?

ja narazie jestem na etapie 3 gimnazjum . ;D
    • emm_ Re: hmm ? 21.01.10, 14:51
      Ja myślę, co bd za 10 lat.
      Mam nadzieję, że będzie to,
      co chciałabym, żeby było

      ;3
      • zabax3 Re: hmm ? 21.01.10, 15:32
        ja jeszcze o tym nie myśle.
    • gitarzystka_ Re: hmm ? 21.01.10, 15:36
      Ja już zaplanowałąm gdzie będę pracować, jakie studia skończę i w ogólewink.
      • gitarzystka_ Re: hmm ? 21.01.10, 15:36
        *zaplanowałam
    • cathylinton Re: hmm ? 21.01.10, 15:40
      Wiesz często wybiegaam myślami w takie odległe czasy jak np. studia . xdd
      Teraz powinnam myśleć żeby dobrze zdać egzaminy końcowe i dostać się do dobrego
      liceum, ale jakoś taak... ;d
      Zastanawiam się co chcę tak naprawdę robić w przyszłości.
      Jak byłam mała miałam postanowienie żeby zostać lekarzem specjalistą, no i jak na razie
      pozostaje przy tym, ale czasami się zastanawiam czy to mi się nie znudzi czy będę w stanie
      sprostać tylu przypadkom? Ratować ludzi? ;o
      To takie trochę nie baardzo . ; / Jak kogoś zabiję ? . ; (((
      Tfu, tfu, tfuu !
      • lilii_95 Re: hmm ? 21.01.10, 16:17
        ja myślę sobie czasem, jakbym wyglądała w trumnie. hih.
    • britneyxd Re: hmm ? 21.01.10, 17:33
      hmm... ja wiem tyle, że będę kosmetyczką, fryzjerką, tatuażystką i piercingierką ;p
      niewiem do jakiej dalej szkoły pójdę. Nic niewiem ale chcę spełnić marzenie na etapie
      zawodowym ( kim w przyszłości będę ;p)
    • nrulezzzzz Re: hmm ? 21.01.10, 17:42
      pff no czasem wybiegam w przyszłość... ale zazwyczaj jestem spontaniczna...
      nawet nie wiem co będzie na obiad... tongue_outbig_grin
    • koralowa Re: hmm ? 21.01.10, 17:45
      Nie nie myślę xd.Życie jest różne...
    • zigii Re: hmm ? 13.06.10, 13:16
      ja się zastanawiam jak będzie 12.12.2012 (dobra data?). w sumie, to myślę sobie, że położę się na ławce w rynku i będę się śmiała. albo obrabuję sklep ze słodyczami, czy coś.
      no i żeby się potrząsła ziemia, ale przestała. to musi być fajne. : P
      nie wierzę, ale się boję. mądre to, nie ma co.

      no i myślę tez jak to będzie za 3 lata, do jakiego liceum pójdę, jak napiszę sprawdzian gimnazjalny, więc wychodzi na to, że jestem bardzo na przód.


      dziękuję, dobranoc.
    • katsuumi_17 Re: hmm ? 13.06.10, 13:29
      Strasznie wybiegam w przyszłość. Lubię ją planować.
      Ale zdecydowanie chętniej planuję czas trochę bliższy, np. wakacje.
Pełna wersja