Ratunku! Za chwilę w szkole wywiadówka. Ja przez kilka dni byłam duchowo nieobecna na lekcji. Fakt, kolejna nieszczęśliwa miłość. Nauczyciele ( WSZYSCY ! ) wywnioskowali iz dzieje się ze mną coś niedobrego. W moim domu... I teraz idzie na wywiadówkę mama i strasznie się boję. Jestem pewna, że nauczyciel ją poinformuję, a raczej wszyscy. Nawet mówił, że chce z nią porozmawiać... Mama, która strasznie się ostatnio stara, aby w domu była miła atmosfera itd itp. napewno strasznie się zdenerwuję! Jestem pewnaaaaaaaaaaa! Help, co zrobić?
PS. Jedyną taryfą ulgową może być to, że wczoraj miałam wypadek i jestem połamana w więcej niż dwóch miejscach, ale ona może nie mieć litości, co do kar i krzyków.
PPS. Jutro miałam spotkać się z daną miłością. Od tygodnia się próbujemy zmówić. A teraz ona da mi zapewne karę na wychodzenie na dwór. Heeeeeeeeeeeeeeelp







