Dodaj do ulubionych

Wywiadówka = wściekły rodzic?

28.01.10, 17:17
Ratunku! Za chwilę w szkole wywiadówka. Ja przez kilka dni byłam duchowo nieobecna na lekcji. Fakt, kolejna nieszczęśliwa miłość. Nauczyciele ( WSZYSCY ! ) wywnioskowali iz dzieje się ze mną coś niedobrego. W moim domu... I teraz idzie na wywiadówkę mama i strasznie się boję. Jestem pewna, że nauczyciel ją poinformuję, a raczej wszyscy. Nawet mówił, że chce z nią porozmawiać... Mama, która strasznie się ostatnio stara, aby w domu była miła atmosfera itd itp. napewno strasznie się zdenerwuję! Jestem pewnaaaaaaaaaaa! Help, co zrobić?

PS. Jedyną taryfą ulgową może być to, że wczoraj miałam wypadek i jestem połamana w więcej niż dwóch miejscach, ale ona może nie mieć litości, co do kar i krzyków.

PPS. Jutro miałam spotkać się z daną miłością. Od tygodnia się próbujemy zmówić. A teraz ona da mi zapewne karę na wychodzenie na dwór. Heeeeeeeeeeeeeeelp crycrycrycrycrycryscianacrysad
Obserwuj wątek
    • green_mary Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:19
      Proszę, może znajdzą się skutkującę rady...
      • green_mary Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:20
        Błagam...
        • miley07 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:23
          z której jesteś cz. polski??
          u mnie też jest TERAZ wywiadówkadevil
        • green_mary Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:25
          Chyba na tym forum są osoby pomocne tylko do ubrań, głpupich bezsensownych tematów i konkursów... cry
    • karolcia741 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:23
      Uuu biedna sad Ja tam udaję że mam depresję big_grin
    • emm_ eh. 28.01.10, 17:23
      `Sama jesteś sobie winna.
    • demi2917 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:26
      Moja mama jeszcze nigdy nie była zła po wywiadówcesmile
      • green_mary Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:29
        To tylko tak raz... Z reguły mam średnią 5,48, wzorowe zachowanie, jestem aktywna na lekcji i uczestniczę w konkursach. Nie mam problemu z kontaktami pośród rówieśników jak i nauczycieli. Wszystko było ok. Tylko takie dwa tygodnie trochę ciszej i bardziej niezdarnie, a oni mnie tak traktują... Zero tolerancji.
        • techno14 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 29.01.10, 20:06
          green_mary napisał(a):

          > To tylko tak raz... Z reguły mam średnią 5,48, wzorowe zachowanie, jestem aktyw
          > na na lekcji i uczestniczę w konkursach. Nie mam problemu z kontaktami pośród r
          > ówieśników jak i nauczycieli. Wszystko było ok. Tylko takie dwa tygodnie trochę
          > ciszej i bardziej niezdarnie, a oni mnie tak traktują... Zero tolerancji.


          mała wpadka wytlumacz mamie ze mials duzo na glowie i wgl i ze tobie jest ciezko
          i ze obiecujesz sie poprawic jak za grasz z mama w otwarte karty moze kaa bedzie
          lagodniejsza albo wgl jej niebedzie pomysl o tym ;p jak cos zawsze masz tate pod
          reka ;dd
    • katsuumi_17 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:27
      Uhmm. U mnie nigdy tak nie było, bo nie miałam problemów w szkole smile
    • olenkax31 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:29
      Pewnie mama Cię zrozumie w końcu to Twoja MAMA wink
      Powodzenia big_grin
      • green_mary Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:32
        Nie zrozumie... Nigdy się chyba nie starała, tylko odrazu traktowała z góry. Ale przecież robi to w trosce o mnie, ale takie oskarżenie pod względem nauczycieli było bardzo przykre dla mnie jak i będzie o 18"00 dla niej...
        • olenkax31 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:55
          green_mary napisał(a):

          > Nie zrozumie... Nigdy się chyba nie starała, tylko odrazu traktowała z góry. Al
          > e przecież robi to w trosce o mnie, ale takie oskarżenie pod względem nauczycie
          > li było bardzo przykre dla mnie jak i będzie o 18"00 dla niej...

          Tak na pewno.. Więc może teraz się poucz i pokaż , że Ci zależy . ?
    • nonamed Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:30
      no wiesz, trzymam za ciebie kciuki. bo moi nauczyciele czasem mają coś nie tak ze sobą, bo przecież jak mogą nadawać na takie grzeczniutkie dzieci. nie no a na serio, ja miałam awanturę tylko raz. i jakoś przeżyłam.
      • green_mary Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:33
        W każdym razie, dziękin za słowa otuchy, ponieważ na kotka nie wejdę baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długo. Żegnam kochane cry
      • charlotte__ Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:38
        U mnie też jest dzisiaj wywiadówka.
        Moja mama nigdy na mnie nie krzyczała
        po wywiadówce
    • miley07 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:31
      nie przejmuj się tym jakoś to będzie smile

      najwyżej będziesz musiała wysłuchać "kazania" albo dostaniesz kare uncertain

      • molinka Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:34
        u mnie też dziś była wywiadówka nie było źle ;p

        spokojnie jakoś przeżyjesz ;p
    • hana02 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:34
      to ci współczuje ja naszczescie sie nie miałam czego bac smile ale to ci raczej nie pomoze uncertain
      więc jak moim rodzice maja isc na wywiadówke a wiem ze napewno wróca wsciekli to
      zawsze sie sprawdza patent ze np. boli mnie brzuch ,depresja , zerwanie chłopakiem ,
      goraczka i rozne takie big_grin powodzenia i mam nadzieje ze ci sie uda !!!smirk
    • kajkox Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:35
      yhhh. no przykro mi . moze nie będzie tak źle .;x
      też mama TERAZ poszła na wywaidówkę .;x
      • screeney Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:41
        nie bój się. może nie będzie tak źle co?
        ja zawsze się boję xD,
        wiesz na twoim miejscu zapomniałabym o chłopakach, bo ich będziesz mieć miliony,
        a nauka no powiedzmy ważniejsza XDD.
        jeśli mama będzie zła, powiedz, że od pewnego czasu nie możesz się skupić na
        lekcji, albo coś takiego wymyśl xd.
    • gitarzystka_ . 28.01.10, 17:38
      Nie pękaj! Będzie dobrze kiss . Ale na wszelki wypadek posprzątaj pokój.
    • jane_ Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:38
      moja mama właśnie wróciła i mówi, że wsytd jej było, ale własnie z powodu moich dobrych wyników lol. :33
    • kammi Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:39
      to w końcu twoja wina. cool

      powiedz mamie prawdę. tzn. oprócz tego, że się zakochałaś. moja by
      zrozumiała, powiedziałabym, że byłam rozkojarzona, przepraszam, że nie uważałam,
      no i wymyśliłabym jakiś powód zamiast zakochania się. na to niestety
      pomysłu nie mam.

      nie pomogłam, ale mój organizm ma ostatnio lekką niechęć do twojej osoby.
      wybacz, to nie moja wina. c:
    • zakurzona Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:45
      No starsze. Totalna katastrofa. Nie trzeba było zawalać szkoły i problem z
      głowy. Wyluzuj..świat się nie kończy ..!
    • matsuri Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:48
      Możesz powiedzieć, że miałaś drobne problemy ze znajomymi, na których Ci
      zależało...[albo po prostu z chłopakiem] i z tego powodu byłaś trochę
      przygnębiona i 'nieobecna' na lekcjach, ale już wszystko wraca do normy i
      postarasz się, żeby takie sytuacje nie miały więcej miejsca...
      Mam nadzieję, że choć troszkę pomogłam. Powodzenia wink
    • pauline26 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 17:52
      ja też mam niedługo wywiadówkę-.-
      ale może nie bedzie tak źle w końcu miałaś wypadek.kiss
      • lollipop_13 Wywiadówka 28.01.10, 18:03
        Moja mama poszła już na wywiadówke. Nie zrobiłam nic złego ale sie troche boje ;[
        Nie obędzie sie też bez jej dłuuugiej ''gadki'' na temat moich ocen ;/
      • saphirka Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 18:03
        Ja miałam wczoraj wywiadówkę. I żyje, nie mam kary chociaż mam najnizszą średnią od
        początku gim. no ale to nie znaczy, że jest jekaś strasznie niska.
    • xblack_dollx Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 28.01.10, 22:48
      Niewiem co robic...
      u mnie po wywiadowce zaciekawie nie bylo...;/
      szlaban...-.-
      ale mowi sie trudno i zyje sie dalej ;D xP
      • judaszka Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 29.01.10, 12:48
        jaki fuks, że mi szlabanów nigdy nie dali ^^ tylko się drą.
        jednak zawsze się boje. tata nie drze się, jak dostanę pałę (a pały mam często z
        matmy) za to mama... dżiżas.
    • louise_ jejQ. 29.01.10, 20:00
      jeny, współczuję. napisz potem, jak to mama przyjęła.
    • oleska940 Re: Wywiadówka = wściekły rodzic? 29.01.10, 20:05
      da sie przeżyć
      ja tam zawsze mam
      lipe za oceny
      a za waksy moja mama
      zawsze jest lojalna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka