Dodaj do ulubionych

Atak paniki?

24.04.10, 20:28
Właściwie, to możecie uznać to za użalanie się i dlatego nie chcę robić
problemu moderatorką, które mogą pomyśleć: "O kurwa, co ona odwala?!" - będą
mogły łatwo usunąć ten wątek.


Chodzi o to, że dzisiaj... właściwie, to nie tylko, ale tak dzisiaj również
było... Miałam humor jak nigdy: śmiechy, chichy, nawet śpiewałam z
przyjaciółką karaoke, kiedy nagle mi odwaliło.
Zebrało mi się na płacz i rzeczywiście się rozryczałam. Przyjaciółka chyba
pomyślała, że mi na dekiel padło i poszła.
No i wtedy tak się popłakałam i nie mogłam się uspokoić, że aż zaczęłam
wymiotować. Cholera, to było dziwne...

Ym, atak paniki?
Stres? chcę to sobie jakoś wytłumaczyć...
Miałyście podobnie?
Obserwuj wątek
    • katsuumi_17 Re: Atak paniki? 24.04.10, 22:41
      Też to czasami miewam, przejdzie. wink
    • trufla Re: Atak paniki? 27.04.10, 18:46
      Nie nigdy tak nie miałam, ale moja przyjaciółka miewa takie napady bardzo często. Nie
      martw sie na pewno przejdzie...
      • mady_ Re: Atak paniki? 27.04.10, 19:43
        czasem tak jest , że jest super ok .
        a zaraz nie wiadomo skąd płacz i ma się doła.
        ale nigdy nie wymiotowałam z takiego powodu .
        to normalne , chyba takie zachowanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka