01.05.10, 21:18
no więc tak mam takie wrażenie że każdy synek liczy ile lasek zdobędzie,
zdobył itp.
to jest masakryczne moim zdaniem, ostatnio taka sytuacja miała miejsce :
koleś z którym się spotykałam, zaczął latać za inną no i skończyłam z nim
znajomość
a on jak już odprowadził mnie ten 'ostatni raz' pod dom to zaraz powiedział
kumplowi
' no teraz to super, luzz, mogę zarywać do : 'mojej kumpeli z klasy'
nie bd tutaj wpisywała imion tego synka i tej mojej klasowej kumpeli jbc.

czy wy też tak sądzicie ? , albo podobnie jak ja ? wypowiedzcie się ; d
<3
Obserwuj wątek
    • andzelunia7 Re: synki. 01.05.10, 21:24
      Może nie wyszscy ale ...
      No niestety większość sadsad
    • kasiula3196 synki 01.05.10, 21:28
      wiadome kazdy chce sie podniecić przed kumplem ze miał tyle lasek
      albo ze już tyle zaliczył ze nie pamięta imionsuspicious to jest żałosneuncertain
      • ania55888 Re: synki 06.05.10, 11:09
        u mnie też tak jest jeden na wycieczce zarywał do jednej a potem do innej
        tacy już są synki big_grin
    • th4ever Re: synki. 06.05.10, 15:28
      yh. to jest żałosne..i nawet nie wiem co napisać..bo więcej chyba nie
      trzeba..zachowanie godne 12 latka x/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka