~ Najadę na większość dziewczynek, które sądzą, iż w chłopak w wieku 13 lat, to wieczna
miłość ~.
Dużo dziewczyn w przedziale wieku 12 - 15 mają chłopaka. Też tak jest w mojej szkole.
Weźmy sobie przykładową Karolinę. Ma chłopaka z tej samej szkoły, z przeciwnej klasy.
Wszystkim rozgaduje, że to będzie wieczne, bo oboje się kochają. Jednak Karola to nieuk i
nie bardzo słucha Pani od Wychowania do życia w rodzinie. Nie wie, że 13 letni chłopczyk
nie potrafi odwzajemnić miłości, bo nie rozumie, co to tak naprawdę jest.
Ona oczekuje miłości, buziaczki, przytulanki etc., a on myśli "Niech mnie sobie przytuli,
przynajmniej ma się czym popisać przed chłopakami..." Wielka miłość rozpada się 3
miesiące później, kiedy Karola złowiła nową zdobycz - Marka z III A.
Co sądzicie o takiej nastoletniej miłości?
Według mnie to istna dziecinada. Przecież taki związek nie ma przyszłości. "Teraz mi się
podobasz, bo buzują we mnie hormony, ale za kilka lat, nie będę wiedziała kim jesteś"
I oficjalnie, denerwuje mnie to, że dziewczyny są tak głupie, zazdroszczę inteligencji...
Wolę poczekać do 16/18 - nastki, i poznać kogoś, kto będzie na tyle dojrzały, że
odwzajemni to, czym go darzę.
Jesteście w takim związku? Ile macie lat?
Peace & Love. Chrup.