o co mu chodzi...?

06.06.10, 09:36
hej wiecie mam taki problem no bo nie wiem o co chodzi takiemu jednemu
chłopakowi ze szkoły na początku roku się w nim zauroczyłam trwało to gdzieś
ponad 2 miesiące...no i pisałam do niego na gg ale nigdy nie miał czasu no to
odpuściłam ale w szkole patrzył mi w oczy...no i potem dałam już sobie
spokój...a teraz jest strasznie dziwny dziwnie się zachowuje np. jak siedze z
koleżankami na ławce to on akurat tam zaczyna się bić z kolegom...i to nie
jeden raz tak było albo haki podstawiają..itp..no i teraz nie wiem wgl. o co
mu chodzi najpierw nic a teraz...jak myślicie o co mu może chodzić??

Prosze nie usuwajcie wątku smile
    • kurczak569 chce się przed tobą popisać;] 06.06.10, 09:44
    • trickster Re: o co mu chodzi...? 06.06.10, 09:46
      zaczyna się bić kolegĄ (liczba pojedyncza). uff... musiałam się wyżyć.
      moim zdaniem to wcale nie jest tak, że ty mu się podobasz. nie chcę cię poniżać,
      czy coś... ale z tego co napisałaś po prostu wynika, że on, wiedząc, że ci się
      podoba, próbuje sprawiać wrażenie takiego... "maczo", no niech będzie. żebyś
      uświadomiła sobie, z kim masz do czynienia. żebyś wiedziała, co... no może nie
      straciłaś, ale czegoś, co nigdy nie będziesz mogła mieć. taka dupna jest natura
      chłopaka, bo mnie też się jeden koleś podoba, z tym, że nie wiem nawet jak ma na
      imię, ani do jakiej chodzi klasy. ehh... chociaż może się mylę?
      mam nadzieję, że pomogłam choć trochę.
      • alice.... Re: o co mu chodzi...? 06.06.10, 09:51
        trickster napisał(a):

        > zaczyna się bić kolegĄ (liczba pojedyncza). uff... musiałam się wyżyć.
        > moim zdaniem to wcale nie jest tak, że ty mu się podobasz. nie chcę cię poniżać
        > ,
        > czy coś... ale z tego co napisałaś po prostu wynika, że on, wiedząc, że ci się
        > podoba, próbuje sprawiać wrażenie takiego... "maczo", no niech będzie. żebyś
        > uświadomiła sobie, z kim masz do czynienia. żebyś wiedziała, co... no może nie
        > straciłaś, ale czegoś, co nigdy nie będziesz mogła mieć. taka dupna jest natura
        > chłopaka, bo mnie też się jeden koleś podoba, z tym, że nie wiem nawet jak ma n
        > a
        > imię, ani do jakiej chodzi klasy. ehh... chociaż może się mylę?
        > mam nadzieję, że pomogłam choć trochę.



        przyznaje ci racje.
    • wisienka9 Re: o co mu chodzi...? 06.06.10, 09:52
      Popisuje się, żebyś tylko zwróciła na niego uwagę......
      • ann.xxx Re: o co mu chodzi...? 06.06.10, 09:55
        chce zwrocic Twoja uwage na sobie.. poprostu popisuje sie .
    • katsuumi_17 Re: o co mu chodzi...? 06.06.10, 10:28
      Popisuje się przed tobą bo wie, że ci się podobał. Możliwe, że i ty mu się podobasz,
      chłopcy w twoim wieku tak mają, że myślą, że zaimponują dziewczynie przez jakieś bicie
      się czy przekomarzanie z kolegami.
Pełna wersja