wymówka :P

07.06.10, 21:52
cześć . znacie jakieś dobre sposoby na "nie pójście do szkoły" ? góra 3 dni ....
czy zjedzenie małej łyżeczki proszku do pieczenia to dobry pomysł.?
piszcie . kiss
    • emm_ Re: wymówka :P 07.06.10, 22:49
      dla swoego zdrowia lepie tego nie rób. jeszcze 19 dni do końca roku, naprawdę chcesz się
      truć?
      • ann.xxx Re: wymówka :P 08.06.10, 14:04
        no na 3 dni to nie wiem tongue_out zalezy dlaczego nie chcesz isc ;P
    • elisss92 Re: wymówka :P 07.06.10, 22:55
      idź na wagary, po co dom ;p
      nie nie, bo będzie, że sprowadzam na złą drogę wink
      • tokio_hotel483 Re: wymówka :P 08.06.10, 12:38
        lepiej idź do szkoły smile
    • magnaw18 Re: wymówka :P 07.06.10, 23:01
      zjedz ziemniaka, umyj włosy i po kąpieli idź na dwór ubrana w spodenki i
      bluzkę.Właściwe to średnio się znam na tym, ale jakoś ostatnio próbowałam
      zachorować i się udało - chyba ze 2 godziny siedziałam przy otwartym oknie : P
      tylko strasznie katar mnie wkurza uncertain
      • magnaw18 Re: wymówka :P 07.06.10, 23:02
        tyko potem nie na mnie że zachorowałaś na coś innego, ok?
    • naciek95 wymówka :P 07.06.10, 23:06
      wiesz , ja nigdy nie probowałam proszku ale lepiej jz wytrzymaj te kilkanascie
      dni , ja to jak nie chce isc to pytam sie mamy i mowi ze moge nie isc, bo nie
      mam problemow w szkole , mozesz probowac z tym proszkiem ale nie radze... wink
      umyj wlosy i wystaw glowe za okno i sie przeziebisz !smile
    • klakierzyca lepiej spójrz na to. 07.06.10, 23:31
      tutaj. -.-
      • alice96 Re: lepiej spójrz na to. 07.06.10, 23:47
        dokładnie ten link chciałam Ci podac. lepiej się zastanów. na prawdę nie wytrzymasz tych
        kilkunastu dni? założę się, że niedługo zrobią się Wam luźniejsze lekcje, o ile już takie nie są.
        jeżeli na prawdę nie chcesz, to porozmawiaj z rodzicami, na pewno się zgodzą.
      • werka197 Re: lepiej spójrz na to. 08.06.10, 00:14
        tez to juz kiedys czytalam ! wink demotywatoryserceserce
      • collins Re: lepiej spójrz na to. 08.06.10, 13:16
        zgadzam się. nie warto "symulować" choroby. lepiej się pouczyć i wytrzymać
        te 17 dni. właściwie to 16.: x
    • werka197 Re: wymówka :P 08.06.10, 00:13
      to jest glupie . Ile masz lat ? Ja tez to robilam ale gdy bylam mlodsza bo do mnie dotarlo ze
      bede nikim jesli bede olewac szkole . Tak trudni Ci cos wymySSles ? --' przykro mi za slowa
      krytyki x)) Rob co chcesz .. Moja rada : Nie rob tego wink
    • fan_miley Re: wymówka :P 08.06.10, 08:00
      ptrafisz grać ? Jeśli tak to pójdzie łatwo i szybko wink udajesz ból brzucha, głowy byle nie kończyn
      ;psanta
      • crezyyy ja nie chodzę do szkoły, ponieważ .. 08.06.10, 08:29
        boli mnie pęcherz.sad To okropne.
        Jeśli na serio chcesz nie iść do szkoły powiedz mamie, że strasznie boli cię pęcherz, a już
        wczoraj w szkole np. zdarzyło Ci się popuścić. xd tongue_out
        • demily33 Re: ja nie chodzę do szkoły, ponieważ .. 08.06.10, 09:33
          lepiej idź do szkoły - przecież spotkasz się z kolegami a jak nie chce ci sie
          uczyć to zgłoś nieprzygotowaniekiss
          • little_lady_ . 08.06.10, 10:22
            Ja też chciałam tak zachorować, próbowałam różnych sposobów. Nic nie działało. <br />
            Do szkoły i tak nie poszłam. <br />
            Wystarczyło pogadać z mamą, że nie umiem na sprawdzian;d Zostałam w domu;d<br />
            A jak nic nie działa to udawaj, ból brzucha, głowwy, i inne takie...<br />
            Tylko, że w moim przypadku to nied ziała;d Bo moja mama mnie zna;d<br />
            I z moim szczęściem jestem chora wtedy kiedy nie mam, np. teraz. ; /
    • pluszbezpluszu Re: wymówka :P 08.06.10, 11:24
      Zależy jak rodzice są "wychowani".. Ja tam w podstawówce czy też
      gimnazjum "urabiałam" mamę trując jej nad głową "czy mogę jutro nie iść do szkoły" i
      podkoloryzowując rzeczywistość w sensie mówiłam " i tak mam same zastępstwa dzisiaj to
      się nie opłaca", "jutro mam duży sprawdzian a dzisiaj mam lekkie lekcje to zostane w
      domu i się pouczę(czego oczywiście nie robiłam)".. a w liceum to w sumie mówiłam, że nie
      idę bo coś tam i nie szłam przeważnie... Szczególnie w okresie pod koniec roku po
      wystawieniu stopni to już w ogóle.. ale u nas większość osób nie chodziła bo nawet
      nauczyciele rzadko kiedy lekcje prowadzili(chyba, że przedmioty profilowane..) i się nie
      opłacało więc wystarczyło "wyłożyć karty na stół" mamie i już..
      • schokobonsy Re: wymówka :P 08.06.10, 12:42
        Zjedz surowego ziemniaka.
    • antay Re: wymówka :P 08.06.10, 13:01
      Idz do szkoly po prostu ;] Jeszcze zaledwie tydzien do wystawienia ocen, a wtedy
      mozna nie isc wink
    • zbieramchmury Re: wymówka :P 08.06.10, 13:08
      idź na waxy z koleżanką albo zostań w domu, jak masz wolną chatę. lepiej nie
      próbuj takich rzeczy, bo coś poważnego może Ci się stać.
    • pani_bieber Re: wymówka :P 08.06.10, 13:24
      Po prostu pojedź do Justinka. Pff... to takie proste.

      Mała wzkasufka:
      ze stolicy do Lizbony jest 17 dnibig_grin

      Ale to nic! Nie przejmuj się. Przepłyń sobie ocean wpław! Przynajmniej po 17
      dniach się umyjesz.

      P.S. Tylko nic sobie nie myśl... Justinek jest tylko MÓJ!!
      • denever Re: wymówka :P 08.06.10, 13:51
        hm...
        - mamo, mogłabym nie iść dziś do szkoły?
        - dlaczego?
        - trochę źle się czuję. i chyba mam biegunkę.

        siedź długo w łazience, czytaj książki
Pełna wersja