Mam pewien problem, a mianowicie jest to, że gdy tylko jestem z mamą odrazu się kłócimy,
ona mnie już wkurza maksymalnie, a jak coś jej powiem to odrazu krzyczy, ze nie mogę do
niej mówić takim tonem, i często daje mi karę. Jutro wyjeżdzam na 2 tygodniowy obóz, a
ona przyjeżdża do mnie w sobotę... Jak znów zacznie mi robić jakąś awanturę to
niewyrobię!