Dodaj do ulubionych

Do Pana Sorosa

IP: 217.153.198.* 22.11.05, 21:55
;Keli - prawdziwa, ponadprzeciętna wiedza nie jest dostępna dla przeciętnego
inwestora czy każdego innego przeciętnego człowieka. Jest dostępna dla
ponadprzeciętnego człowieka. Zresztą spójrz na ten tłum piejący z zachwytu
nad
różnymi śmieciami i modnymi spółkami typu Próchnik, Elektroex, Bioton, Getin.
Wszyscy wiedzą o tych spółkach - to jest wiedza przeciętna. Ale zarobią nie
oni
tylko inni (a właściwie już zarobli póki co) - ci ponadprzeciętni.
Aż przykro czytać co tu się wypisuje ostatnio. Typowy objaw końca hossy -
publika podjarana różnym dziadostwem, oczekująca 100% zysku w ciągu 15 minut
itd.
Trochę się to forum zmieniło ostatnio ale cóż...za jakiś czas ci ludzie
zostaną
zmieceni z rynku i, mam nadzieję, zrobi się trochę mniej nerwowo a bardziej
rzeczowo.
Aha, żeby było jasne - ja nie uważam się za ponadprzeciętnego ale za kogoś
pomiędzy takim a przeciętnym (gdybym był ponadprzeciętny to pewnie by mnie tu
juz dawno nie było"

Są to słowa faceta,którego komentarze ,analizy i podobne bzdety trzeba
wypieprzyć na śmieci.Nie mają one nic z rzeczywistością dnia codziennego na
giełdzie.Jestem tu od miesiąca czytam jego posty i jak do tej pory żadna z
jego analiz się nie sprawdziła .Polecam przeczytać komentarze dotyczące w/w
spółek i samemu odnieśc się do nich.Zwracam uwagę na styl wypowiedzi
dotyczący innych Forumowiczów.Czy nie czujecie tu pogardy dla Forumowiczów
inaczej myślących o sposobie inwestowania.Jestem kontrowersyjny i takim
pozostanę ale nigdy nie nazywam siebie ponadprzeciętnym.Na wielu tu
śmieciach można było zarobić i jeszcze na wielu będzie można.... Giełda od
tego właśnie jest i po to zastała stworzona.Nikt nie zostanie zmieciony z
rynku tylko sam odejdzie w chwili którą on sam uzna za stosowną.Myślę że te
osoby o których Pan wspomina mają większe prawo pozostania na rynku niż
Pan.Zwracam uwagę że giełda powstała właśnie w większości dzięki
inwestorom ,spekulantom i ludziom piejącym z zachwytu nad każdym zarobionym
groszem.Wy mądrale przyszliście dopiero dużo póżniej ,zresztą uważam z wielką
szkodą dla początkujących inwestorów.Proszę nie uzurpować sobie prawa do
wskazywanie kto na giełdzie pozostanie a kto zostanie zmieciony.Miliony
piejących mają dużo większe prawo pozostania na rynku niż garstka mądrali
traktujących giełdę nie jako miejsce zarabiania kasy ale jako stolik
kawiarniany przy którym mozna siedzieć rozmawiac o filozofi i ilości
przeczytanych książek.Dobrej nocy Panie Soros.
Obserwuj wątek
    • Gość: keli Re: Do Pana Sorosa IP: *.veranet.pl 22.11.05, 22:03
      Panie mario... az mnie cos w sercu zabolalo ze zapomnial Pan o mnie... chlip
      chlip...
      Te aluzje co do filozofii to powinien Pan do mnie zaadresowac :)
      • Gość: mario Re: Do Pana Sorosa IP: 217.153.198.* 22.11.05, 22:13
        keli- słonko czytasz do poduszki Pana Mario zamiast Puchatka? Wierzyłem że i
        ty kiedyś zrozumiesz..Dobrej nocki.
        • Gość: SuperMarioBros Re: Do Pana Sorosa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.05, 22:15
          "Pan" mario, pphiii...

          Ja tam zamiast na giełdzie gram w Super Mario Bros !
          • Gość: mario Re: Do Pana Sorosa IP: 217.153.198.* 22.11.05, 22:17
            Może lepiej dla ciebie amigo.
      • Gość: soros Re: Do Pana Sorosa IP: *.aster.pl 22.11.05, 22:16
        Każdy ma prawo do swego zdania. Ja w przeciwieństwie do Pana wiem, że mogę się
        mylić. Pan też się dziś pomylił i to jak. Nie wierzę również w te bzdury, że
        zajmował się Pan młodzieżą trudną. Jakby to była prawda to by nie wciskał Pan
        ludziom na tym forum z taką nachalnością różnych propozycji kupna. Celowo robi
        się Pan na guru a guru...hmmm, przez jakiś czas się spradzają a potem nikną z
        hukiem w zaświatach. Szkoda tylko, że parę osób zawsze zdążą za sobą pociągnąć
        mając gdzieś, że te osoby mogą mieć problemy (dlatego nie wierzę w Pana
        osiągnięcia w pracy z innymi ludźmi). Nie jest Pan tu pierwszy taki. Pamiętam
        jednego jak mnie kopał za krytykę jego naganiania na Mostostal Zabrze i Hoop.
        Już od dawna go nie ma (chyba, że zmienił nicka). Panu tego nie życzę ale też
        się nie zmartwię.
        A co do mojego zdania na temat innych forumowiczów - jesteśmy w takiej fazie
        hossy, która wyzwala bardzo niezrowe emocje (Pan jest tu liderem tej krótkiej
        fazy) - i chciałem tylko w jakiś sposób zwrócić na to uwagę. Często trochę
        mocnymi słowami ale giełda to nie przedszkole dla grzecznych dziewczynek.
        • Gość: keli Re: Do Pana Sorosa IP: *.veranet.pl 22.11.05, 22:23
          Zajmowal sie mlodzieza trudna...nie wiedzialem...
          Widac dali mu niezle po dupie i teraz sie musi dowartosciowac przyjmujac holdy
          od wiernych wyznawcow...
          • Gość: mario Re: Do Pana Sorosa IP: 217.153.198.* 22.11.05, 22:51
            To jest właśnie poziom mądrali.Pozostawiam do przemyślenia innym obecnym na
            Forum,nie tylko wiernym ;wyznawcą".I kto tu sie dowartościowuje.Proponuję także
            poczytać wypowiedzi pani keli.Chyba sie nie pomyliłem słonko.Gwarantuje ci że
            podobałabyś się tej młodzieży i prosiłabyś bym nie zostawiał cie z nia samą.
        • Gość: mario Re: Do Pana Sorosa IP: 217.153.198.* 22.11.05, 22:41
          Dziękuje za zainteresowanie.Nie jest tu Pan po to by wierzyc mi w coś lub nie
          wierzyć.To już jest problem Pana osoby nie mojej. Wtrącenie tego wątku na
          początku jest oznaką słabości i braku argumentów do dalszej dyskusji z Pana
          strony oraz zupełnym brakiem poszanowanie poglądów innych ludzi.Ja za guru nie
          uchodzę ani nie mam takiego zamiaru.To wy w swoich głupowatych komentarzach
          tworzycie tu na forum takich właśnie guru.Strach was ogarnia że przyjdzie
          ktoś ,może i raz na jakiś czas ,coś poradzi i ktoś na tym zrobi pare groszy.A
          wy siedzicie pieprzycie o wpływach filozofii taoistycznej na inwestowanie na
          giełdzie. Bzdura.To wy sami uważacie się za guru a innych za idiotów.Ja od
          wielu lat praktykuje Hune i mógłbym powiedzieć też ,że Ona mi pomaga w
          inwestowaniu orazw wielu innych dziedzinach życia.Lecz drogi Panie nie to forum
          jest odpowiednim miejscem do dyskusji na ten temat.Co do naganiania do
          proponuję nie pieprzyć takich bzdur publicznie ,tylko dokładnie czytać moje
          wypowiedzi.Takie pieprzenie jest niczym innym jak tylko mąceniem w głowach
          innym na Forum.Zwracam uwagę że jak do tej pory trzeba być dobrym kozakiem aby
          umoczyc kasę w spółkach o których się wypowiadałem.Miłej nocy Panie Soros.
          • Gość: keli Re: Do Pana Sorosa IP: *.veranet.pl 22.11.05, 22:57
            Wszystko fajnie, tylko po co od razu ten agresywny i wulgarny ton? Udziela sie
            on innym i nakreca sie spirala wzajemnych oskarzen i zlosliwosci...
            Szybko traci Pan nerwy.
            Tutaj kazdy moze wyrazic swoje poglady i nikt nie dal Panu prawa decydowania, o
            czym mozna pisac na tym forum, a o czym nie.
            ...
            Nie interesuja mnie przepychanki z Panem. Wiec zycze powodzenia, wszystkiego
            dobrego i...bez odbioru...

            • Gość: mario Re: Do Pana Sorosa IP: 217.153.198.* 22.11.05, 23:14
              Słonko to ty wykazywałaś nerwowość zupełnie nie sprowokowaną przez Pana
              Mario.Przeczytaj siebie i odpowiedz sobie jaki jest ton twojej słoneczko
              wypowiedzi dotyczącej mojej osoby. Uczono mnie że na chamstwo czasami trzeba
              odpowiadac większym chamstwem.Widzisz. Poskutkowało.Już stoisz w takiej pozycji
              w jakiej powinnaś.Co do nerwowości i gresji to grupa ludzi którą ty tu
              reprezentujesz wykazuje największą nerwowość i agresywny stosunek do
              Forumowiczów majacych odmienne od was zdanie.Zgodze się jednak z tobą z tym że
              każdy może tu wyrazić swoje poglady ,lecz nie wiedziałem słonko że moja pupa
              jest przedmiotem twojego zainteresowania.Jak jestes ładna Laska to zapraszam do
              dalszego poznania tej sfery mojej intymności.
              • Gość: muharras Re: Do Pana Sorosa IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.05, 23:29
                Keli to facet, a nie kobieta:) Po co te słonka do mężczyzny?
            • Gość: pola555 Re: Do Pana Sorosa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 09:45
              Keli puszczaja Ci nerwy i jestes niekonsekwentny /a/.Post troche wyzej jest
              Twój? Bo jakos nie pasuje do Ciebie.
        • Gość: mario Re: Do Pana Sorosa IP: 217.153.198.* 23.11.05, 11:10
          ;Każdy ma prawo do swego zdania. Ja w przeciwieństwie do Pana wiem, że mogę się
          mylić. Pan też się dziś pomylił i to jak" Wczoraj może i tak ale dzisiaj
          nie .Mario
    • harryportier Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. 22.11.05, 23:03
      Zaglądam tu, chcę coś napisać sensownego, a tu...wojna na całego!
      Co się stało z tym forum przez kilka miesięcy, jak mnie nie było? Z ciekawością
      przejrzałem kilka wątków - o matko moja....
      Mario: Nikt nie zostanie zmieciony z
      > rynku tylko sam odejdzie w chwili którą on sam uzna za stosowną.Myślę że te
      > osoby o których Pan wspomina mają większe prawo pozostania na rynku niż
      > Pan.

      Oj zostanie, zostanie. Prawo może i mają niech bedzie, ze nawet większe od
      Sorosa, ale żeby pozostać na rynku, to oprócz prawa trzeba mieć pieniądze....

      Widziałem to już tyle razy: 1994, 1997 - 98, 2000-2001. Soros też to widział. I
      takich gości krzyczących na innych też już wielu widziałem. I widziałem jak
      kończyli.
      Sam ten tłum kłębiący się na tym forum jest już dowodem, że dzień sądu blisko.
      Stawianie niczym nie popartych hipotez w rodzaju: Bioton dojdzie do 20 zł,
      Próchnik do 3 zł itd. Egzaltacja. Euforia.
      Tak jest zawsze blisko szczytu, Mario. W 2003, gdy akcje ławą szly w górę
      nikogo tu nie było oprócz PolishAm'a vel qwardiana....tłum ZAWSZE przychodzi
      pod koniec, zachęcony publikacjamiw gazetach w rodzaju "W ostatnich miesiącach
      akcje firmy XYZ daly zarobić 120%!!", myśląc, że powtórzy ten wynik bez wysiłku.
      Pewnie powiesz, że też pogardzam - nie, ja współczuję.
      Bo już wiem, co czeka tych entuzjastów za niedługo - sam kiedyś przez to
      przeszedłem
      Przez Sorosa przemawia po prostu doświadczenie. Wiele widział na parkietach.
      Widział też, jak konczy taki rozentuzjazmowany tłum.
      Widzisz, bardzo łatwo jest poznać faceta, ktory zebrał od rynku dużo po
      plecach. Ktoś taki wie, że pomyłki i straty są elementem tej gry. I że prędzej
      czy później owi entuzjaści będą musieli się z nimi zmierzyć. Ktoś taki ma też
      dużo współczucia dla owego rozentuzjazmowanego tłumu. Sam też taki kiedyś był i
      pamięta te straszne noce po tych ciężkich dniach, gdy jego akcje zaliczały 8
      razy z rzędu spadki na OS (pewnie już nawet nie wiesz co to, Mario). I chciałby
      tego Wam oszczędzić. Tylko po 3 próbach tłumaczenia, gdy w zamian dostaje
      wiąchę dochodzi do wniosku, że nic tak nie robi dobrze na rozpalone głowy, jak
      nauka na wlasnych błędach.
      Nie wiem, czy Soros jest ponadprzeciętny, czy nie. Jest doświadczony - mi to
      łatwo odczytać po kilku jego postach.
      A Tobie Mario życzę, byśmy się tu spotkali za 2 lata - to będzie znaczyło, ze
      naprawdę umiesz inwestować. Nie jest sztuką inwestować w czasie hossy. Dopiero
      bessa pokaże, kto co jest wart.
      I mniej zacietrzewienia. To naprawdę dobrze robi w stosunkach międzyludzkich.
      PZDR
      • Gość: g Re: Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. IP: *.chello.pl 22.11.05, 23:06
        w rzeczy samej, to już ostatni nabór do łańcuszka św.Antoniego...
        • Gość: mario Re: Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. IP: 217.153.198.* 22.11.05, 23:18
          Wiedziałem że kogoś mi tu brakowało .U żony trudniej jest mi go odszukać.
      • Gość: mario Re: Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. IP: 217.153.198.* 22.11.05, 23:53
        Zgadzam się z dużą częścią Pana wypowiedzi,jak i wieloma wypowiedziami Pana
        Sorosa.Zwracam jednak uwagę że są one w treści dotyczacej wielu Forumowiczów
        zbyt krytyczne i bardzo często nie pozbawione tonu ironii.Spotkałem sie z takim
        przyjęciem juz na samym moim początku kiedy trafiłem tu na Forum.Podzieliłem
        sie z innymi moimi spostrzeżeniami dotyczącymi kilku ;śmieci" na
        rynku .Zostałem okrzyknięty naganiaczem ,teraz jakimś guru ,byłem juz chyba
        nawet Honoratą.Polecam poczytanie moich wypowiedzi.Jestem pewien że wiele tu
        osób zarobiło pieniądze zwróciwszy uwagę na Próchnika, Fon i pare innych
        jeszcze spółeczek.Nikogo nie namawiałem do dalszego trzymania tych walorów,ani
        do tego co ma z nimi dalej robić.Zarobiłem i pomogłem zarobić innym.Spotkałem
        się z nieprzychylnym przyjęciem tu na Forum ze strony mądrali za brak jakiś
        analiz wskazujących na wzrosty na tych walorach .Panowie przeczą sami
        sobie ,przecież według was tu jest Forum na którym każdy może mówić to co chce
        powiedzieć.Ja nie widziałem potrzeby tłumaczenia dlaczego tak uważam.Nie
        musiało to stać sie powodem tak ostrej kampanii przeciwko mojej osobie,ze
        strony ludzi którzy uważają sie za mądrzejszych od innych.A tak nie jest.Pan
        podpisujący sie nickiem amigo tak bardzo akcentował to ,że idziez żoną na
        Bajora .Ok drogi panie może na tym recitalu siedzieliśmy obok siebie ,bo ja tam
        byłem w tym czasie.Wiem ,że pochodzimy z tego samego ,bardzo szarego miasta.No
        cóż widocznie głupcy tez potrzebują czasmi łyknąć troche kultury.Na pewno
        dalsze moje wypowiedzi, jeżeli nie zostaną sprowokowane będa zupełnie
        inne.Oczekuję jednak tego samego od innych uczestników Forum.Nie będę jednak
        obojętny na dzielenie uczestników na Forum mądrzejszych i głupszych.Zgodzę się
        natomiast z Panem ,że uczestniczy o wiekszym doswiadczeniu w inwestowaniu
        powinni dla dobra nas tu wszystkich dzielić sie nim z tymi mniej
        doświadczonymi.Uważam jednak że forma tych rad ,oraz sposób przekazywanie ich
        mniej doświadczonym powinien ulec zmianie. Mario
        • Gość: Greg Re: Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 08:32
          Zgadzam się Mario, wcześniej bym na Próchnika nie zwrócił uwagi. Kupiłem go po
          0.81 ile zarobiłem na falowaniu kursu też można policzyć. Złoty interes. Z
          Biotonu też w porę wyskoczyłem, a miałem jeszcze poczekać. Jednym słowem czytam
          różne opinie i wyciągam wnioski, jak narazie na Twoich się nie zawiodłem.
          Oczywiście Sorosa też czytam i cenię za obiektywne spojrzenie. Tak już jest na
          różnych forach, że okresowo dyskusja staje się nerwowa. Nie ma się co "szarpać"
          piszmy dalej swoje uwagi i zarabiajmy kasę, żeby rekiny nie mogły powiedzieć,
          że jesteśmy leszczami. Osobiście na teraz jestem ciekaw jak zachowa się kurs
          Próchnika po dniu PP i jak nowa emisje wpłynie na perspektywy spółki.
          • Gość: mario Re: Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. IP: 217.153.198.* 23.11.05, 09:34
            Uważam że Próchnik bedzie dalej przynosił zyski ,lecz sugeruję bardzo ostrożne
            podchodzenie do falowań jego kursu każdego dnia.Myślę że spółka zdobyła
            zaufanie inwestorów już nie tylko tych spekulujących.Myślę że kurs Próchnika
            nie spadnie po dniu PP a nowa emisjia przyniesie same korzyści.Ja osobiście
            zobaczę jak sie dzisiaj od rana zachowa kurs i prawdopodobnie będę próbował cos
            z niego wycisnąć . Zalecam jednak baczną obserwację ,gdyż może nastąpić lekki
            odpływ.Powodzenia .Mario
          • Gość: mario Re: Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. IP: 217.153.198.* 23.11.05, 10:20
            Greg ja już opuściłem Próchno po 2.34.To nie na moje nerwy ,szkoda wątroby na
            psychotropy.
            • Gość: Greg Re: Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. IP: *.skierniewice.sdi.tpnet.pl 23.11.05, 10:23
              Ja mam trochę za dużo, żeby szybko opuścić, powoli opuszczam, ale nadeszła
              dolna fala i muszę nieco poczekać. Rano jeszcze dokupiłem - i miałem rację.
              Próchnikowi powino się wystawić pomnik :-) Dzięki i pozdrawiam.
              • Gość: Greg Re: Nie wytrzymałem....i dokładam 3 grosze. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 18:25
                Zmieniłem jednak zdanie po głębszej analizie. Tradycyjnie spory zarobek
                na "falowaniu" kursu, dokupiłem jeszcze myślę, że jeszcze da się sporo
                wyciągnąć. Może nawet zaczekam na PP, chociaż nie analizowałem jeszcze czy są
                jakieś niebezpieczeństwa z tym związane, wcześniej nie brałem udziału w PP, nie
                mam doświadczeń. Może ktoś coś napisze o sytuacji kursowej po PP ?!
    • Gość: soros Re: Do Pana Sorosa IP: *.aster.pl 22.11.05, 23:49
      No i fajnie. Proponuję pozostać na swoich stanowiskach i zamknąć te dwie
      godziny nienawiści.
      Życzę wszystkim dobrej nocy.
    • Gość: lechu Re: Do Pana Sorosa IP: *.server.ntli.net 23.11.05, 01:00
      jestem za a nawet przeciw!!
    • Gość: keli Re: Do Pana Sorosa IP: *.veranet.pl 23.11.05, 13:06
      Po pierwsze latwo mozna rozpoznac moje posty patrzac na IP (veranet.pl).
      Po drugie jestem mezczyna, a keli mozecie pisac z malej litery.
      Po trzecie zdarza mi sie zirytowac i zareagowac ostrzej... wtedy moze wyniknac
      taka sytuacja jak wczoraj. Mimo to potrafie powstrzymac sie od eskalacji
      konfliktu i przerwac te spirale wzajemnych zlosliwosci.
      To by bylo na tyle...
      • Gość: mario Re: Do Pana Sorosa IP: 217.153.198.* 23.11.05, 14:41
        Panie keli nadal pan obraża innych uczestników Forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka