jakiś miesiąc temu poznałam pewnego chłopaka na turnieju rycerskim.... wymieniliśmy sie
numerami telefonów (on o poprosił pierwszy o mój) ... cały czas smsowaliśmy... potem
zaczęliśmy gadać na gg ... rozmowy nie powiem, były długie

mogliśmy ze sobą gadać
godzinami... on wiecie prawił mi komplementy i w ogóle.. dzieli nas gdzies półtorej godziny
drogi.... no i wiecie mielismy znow sie spotkac na kolejnym wyjezdzie...tydzien przed
spotkaniem przestał pisac. potem w przed dzien wyjazdu pisalismy ze soba gdzies godzine
(on pierwszy napisal).. no i byl wyjazd no i bylo fajnie bo pogadalismy ale nie duzo bo nie
bylo czasu...ale tez sie tak troszku dziwnie zachowywal

nie doszlo do niczego of course... i
teraz... w ogole sie nie odzywa.. napisalam mu smsa ostatnio ale nic nie odpisal ...na gg nic
nie pisze, nie odzywa sie... nie odpisuje na moje wiadomosci...wiec zrezygnowalam i nic mu
nie pisze bo to nie ma sensu..... jest to dla mnie dziwne,....
co o tym sądzicie???
dzieki
