Dodaj do ulubionych

chłopak....;/

10.07.10, 19:31
jakiś miesiąc temu poznałam pewnego chłopaka na turnieju rycerskim.... wymieniliśmy sie
numerami telefonów (on o poprosił pierwszy o mój) ... cały czas smsowaliśmy... potem
zaczęliśmy gadać na gg ... rozmowy nie powiem, były długiebig_grin mogliśmy ze sobą gadać
godzinami... on wiecie prawił mi komplementy i w ogóle.. dzieli nas gdzies półtorej godziny
drogi.... no i wiecie mielismy znow sie spotkac na kolejnym wyjezdzie...tydzien przed
spotkaniem przestał pisac. potem w przed dzien wyjazdu pisalismy ze soba gdzies godzine
(on pierwszy napisal).. no i byl wyjazd no i bylo fajnie bo pogadalismy ale nie duzo bo nie
bylo czasu...ale tez sie tak troszku dziwnie zachowywalsmile nie doszlo do niczego of course... i
teraz... w ogole sie nie odzywa.. napisalam mu smsa ostatnio ale nic nie odpisal ...na gg nic
nie pisze, nie odzywa sie... nie odpisuje na moje wiadomosci...wiec zrezygnowalam i nic mu
nie pisze bo to nie ma sensu..... jest to dla mnie dziwne,....
co o tym sądzicie???


dzieki kisskiss
Obserwuj wątek
    • pingwin Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:37
      Pewnie ma telefon w innej sieci.

      Przecież nie będzie pisał do ciebie codziennie, to tylko facet.
    • pati123153 Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:37
      Dobrze, że go olałaś smile To jakiś kretyn nie warty uwagi ! sciana
    • silver_ Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:37
      może gdzieś wyjechał i nie ma czasu z tobą pisać?
      albo po prostu mu na tobie nie zależy
    • funnygirl Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:38
      no troche to dziwne, moze jednak doszedł do wniosku ze to nie wyjdzie bo w koncu
      troche dzieli Was dorgi do siebie. chlopcy tacy sa ze jak wiedza ze nie bedzie z jakas
      dziewczyna chodzic czy sie umawiać to zaczyna totalnie ja olewać. ja miałam tak. rob tak
      jak robisz- olewaj i koniec. ale w sumie to okazał sie dupkiem.) tak nie powinnien robić
    • mrauuu Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:38
      Pierwsza wersja: nie ma jak odpisać (np. brak środków na koncie, brak dostępu do
      neta itp...).
      Druga wersja: nie zależało mu na dłuższej znajomości.
      Trzecia wersja: chciał się Tobą zabawić, a teraz zwyczajnie Cię olewa. W tym
      wypadku daj sobie spokój i zapomnij...
    • ehmm Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:38
      może poznał kogoś innego..
    • schab_na_goraco Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:39
      Mhmm.. Dzieli was dość daleka odległość. Może sobie kogoś znalazł w swoim
      miasteczku? Może przemyślał to i zrozumiał że nie ma sensu. A może po prostu
      jest takim typem, że mu się znudziłaś. Nie wiem, serio, nie jestem nim.
      Może napisz do niego, że chciałabyś porozmawiać. Jeżeli odpisze, to napisz
      dlaczego się nie odzywa itd. Jeżeli nie odpisze walnij mu jakąś litanię, że jest
      nie fear, że Cię to boli, czy coś. Napisz to, co myślisz.
      Pozdrawiam.
      • jane_ Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:41
        daleka odległość to jest 2000 km. ona wsiada w pociąg i jest.



        chłopcy to tchórze. zostaw go, i nawet nie myśl o tym, żeby się prosić, aby odpisał. nie są w stanie przyznac, że chcą zakończyć znajomość. wolą zostawić dziewczynę bez słowa.
        • schab_na_goraco Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:59
          jane_ nie wszyscy tacy są. Może po prostu nie może? Dlaczego wszyscy nastawiacie
          tę dziewczynę tak negatywnie na tego chłopaka?

          No może odległość nie jest wielka, ale nie każdy wsiądzie w pociąg i przyjedzie.
    • linda chłopak....;/ 10.07.10, 19:42
      no dokladnie pewnie spotkal inna dziewczyne ktora mu sie bardziej podoba
    • xblackxx Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:49
      sadze ze ma inna
    • elivath Re: chłopak....;/ 10.07.10, 19:53
      Półtorej godziny drogi to bardzo mało, tbh.
    • hanela. Re: chłopak....;/ 10.07.10, 20:46
      powiem Ci że ja z takim chlopakiem dlugo pisalam i pozniej tez jakos tak on przestal pisac
      napisalam do niego dwa smsy i dalam spokoj nie chcialam sie narzucac. nie pisalismy i
      unikalismy sie w szkole jakbysmy sie nie znali. wkurzylam sie! a kiedys on napisal ze chce mi
      cos powiedziec i pwoiedzial ze mnie kocha. tylko ze ja jakos srednio mu wierzylam potem
      pisalismy juz ciagle i gadalismy tez ciagle. ale zmienilam temat. rada dla Ciebie Kociaku:
      narazie daj spokoj!;psmile
    • xxlilyxx Re: chłopak....;/ 11.07.10, 17:00
      dobrze zrobiłaś. jak nie to nie. ; )
    • angie2 Re: chłopak....;/ 11.07.10, 17:06
      może ma inną?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka