Dodaj do ulubionych

Feminizm i femistki

04.09.10, 15:51
Mam nadzieję, że wykazałam się inwencją i niczego takiego jeszcze nie było.
Otóż, pytanie jest: co sądzicie o feministkach? Jesteście feministkami?

Ja (zbulwersuję was) nie jestem feministką i nigdy nią nie zostanę. Uważam, że
to nie ma sensu, od kiedy najważniejsze prawa zostały zrównane z mężczyznami
(nauka, praca itd.). Walka o to by na światłach dla pieszych znajdował się też
ludzik w spódniczce ( a na taki pomysł już wpadły) jest przesadą.

Mnie osobiście jest przyjemnie kiedy mężczyzna otwiera przede mną drzwi i na
myśl nigdy by mi nie przyszło, żebym to ja miała to robić przed nim.

Jednak uważam też, że kwestia płac powinna być uzależniona od umiejętności.


Więc Kotki wypowiadajcie się.
Obserwuj wątek
    • azi1002 Re: Feminizm i femistki 04.09.10, 16:22
      No, słucham....
    • pauu26 Re: Feminizm i femistki 05.09.10, 00:10
      wiadomo trzeba walczyć o nasze prawa, ale feministki przesadzają. wybacz, że
      tak krótko, ale po prostu nie wiem co o tym napisać, bo jakoś szczególnie się
      nimi nie interesuję
    • werka197 Re: Feminizm i femistki 05.09.10, 00:25
      Feministki to kobiety ktore sie dowartosciowują mowiąc ze Faceci nie są im potrzebni i tyle
      moim zdaniem .
    • mweezy jestem feministką. 05.09.10, 13:21
      uważam, że kobiety wbrew pozorom nie są traktowane na równi z mężczyznami i to
      jest bardzo niesprawiedliwe. kobiety powinny na każdej płaszczyźnie mieć takie
      same prawa jak mężczyźni, kobiety to też ludzie i nie powinny być uważane przez
      facetów za gorsze!

      oczywiście nie zgadzam się z całą tą ideologią, bo uważam, że faceci powinni
      okazywać szacunek kobiecie otwierając przed nią drzwi itp.

      a najgorsze jest to, że niektóre kobiety nie rozumieją lub nie chcą zrozumieć co
      to feminizm i wobec mężczyzn są potulne i dają sobą poniewierać w przekonaniu,
      że mężczyzna jest lepszy i facet to jedyne co może im przynieść szczęście sciana
    • dorr Re: Feminizm i femistki 05.09.10, 14:04
      nie jestem feministką, ale uważam, że wszyscy chłopcy to idioci.
      • azi1002 @dorr 05.09.10, 14:15
        Nie martw się. Jeszcze dorosną.
        • mady_ i jestem i nie 05.09.10, 15:33
          nie jestem bo nie angażuję się zanadto w te wszystkie "sprawy" feministek
          jestem jedynie pod tym względem, gdyż nienawidzę kiedy facet (mimo tego, że w
          dzisiejszym świecie mamy równouprawnienie) twierdzi że kobieta jest gorsza od
          niego -.-
    • diana96 Re: Feminizm i femistki 10.11.10, 16:59
      No cóż, teraz mówicie, że nie jesteście feministkami. Ok. Ale gdyby przyszło Wam żyć w czasach, kiedy ty tylko rodzisz dzieci, gotujesz, sprzątasz itd. Z pewnością byście chciało równouprawnienia. Ja sobie nie wyobrażam, abym siedziała tylko w domu i wykonywała te czynności, które już wyżej wymieniłam. To nie jest tak, że kobieta tylko leżała i pachniała! Byłybyście traktowane tak jak kobiety w Arabii. Czyli facet przychodzi z pracy, to on decyduje czy będziecie mieć dzieci czy nie, on każe ci iść do łóżka i się rozebrać, musisz to zrobić. Niektórym kobietom by to nie przeszkadzało,a mi owszem. Nie wyobrażam sobie życia w domu. Jak dorosnę chcę podróżować po świecie, a równouprawnienie mi to umożliwia. Nie jestem jakąś paskudą, moim zdaniem przeciętna. Ale tak to jest, że jak kobieta feministka to na pewno jakaś zakompleksiona kobieta, której nikt nie chce. To nie prawda! Znam wiele dziewczyn, które podobają się chłopcom, a pomimo tego są feministkami. Dzięki takim kobietom możemy pracować, rozwijać się i wykonywać masę przeróżnych rzeczy, których kiedyś nam nie było wolno. I chociaż nie ma w Polsce jeszcze pełnego równouprawnienia to ja jako kobieta, która jest feministką będę się o to starała. Wszyscy naśmiewają się z feministek, ale zobaczcie, że dzięki nim posiadamy prawa i nie musimy tylko rodzić dzieci. Feministka to kobieta, która walczy o swoje prawa, a nie taka która chce wytępić wszystkich mężczyzn. Nie rozumiem dlaczego faceci ich tak nie lubią, oni na pewno też by walczyli o swoje prawa, gdyby ich nie posiadali. Co do otwieranie drzwi itd, rzadko widzę, żeby faceci otwierali drzwi przed dziewczyną. W dzisiejszych czasach to tylko przelecieć i polecieć i jeszcze chamskie odzywki typu "Baby do garów". Nie powiem jak już się ktoś taki znajdzie to całkiem mile, ale czasem człowiek może czuć się zażenowany. Poza tym to nie jest tak, że jak jest równouprawnienie to kobietom drzwi się już nie otwiera itd. Kobieta zawsze będzie się różnić od faceta, zawsze będzie od niego słabsza. Dlatego jak jest jakiś słabszy kolega to też mu trzeba pomóc, bo jest słabszy, to samo tyczy się kobiet. Jest słabsza pomogę jej nieść siatki z zakupami. Faceci mówią, że równouprawnienia nigdy nie będzie, a może się okazać, że kiedyś w większości to kobiety będą rządziły światem, a nie mężczyźni. Facet myśli, że bycie kobietą to nic trudnego, co tam poród i okres. Jak by wiedzieli to może mieliby do nas większy szacunek? Po drugie wpienia mnie ich myślenie typu dała d**y to niech rodzi. A facet to co w ogóle nie przyczynił się do tego co siedzi w brzuchu kobiety? Jestem ciekawa co by to było, gdyby żadna kobieta nie dała żadnemu mężczyźnie "dupy" przez miesiąc, pewnie klękał i prosił by na kolanach, albo zgwałcił. Mówią, że nas bronią, ale przed kim? Przed zwierzyną? Sami by uciekli albo zabili bronią. No to przed kim? Otóż przed samymi mężczyznami, gdyby ich nie było, nie byłoby również pedofili i gwałcicieli. Większość seryjnych morderców to mężczyźni. Pewnie by się tłumaczyli tym, że nie dalibyśmy rady udźwignąć czegoś itp. Gdyby ich nie było kobiety byłyby bardziej rozbudowane. W dodatku kobiety nie są aż tak słabe, fakt słabsze od mężczyzn, ale dałyby radę. W dodatku cały czas czytam jakie to my jesteśmy złe i zaczyna mnie to wkurzać ;/.

      Gdyby nie było facetów... no ale są i się nawet cieszę bo byloby nudno, ale to nie oznacza, że nie chcę posiadać praw.

      Drogie dziewczyny zanim zaczniecie narzekać na feministki pomyślcie jakby świat wygladał bez nich.
      • diana96 Re: Feminizm i femistki 10.11.10, 17:05
        Chcę jeszcze dodać, że to w większosci kobiety a nie faceci studiują. Według najnowszych badań okzało się, że koebniety wcale nie są tak głupie intelektualnie jak myślano, a wręcz przeciwnie.
        • diana96 Tak, ja też jestem feministką... 10.11.10, 17:09
          I wkurzają mnie szowiniści : /
          • w_paski dziewczyny mylicie pojęcia! i do tej u góry 10.11.10, 17:29
            tak ty nademną czy ty za przeproszeniem ku... wiesz co piszesz?
            jesteś feministką i wkurzają cię szuwiniści?(nie jestem pewna jak to się pisze)
            nooo przeczytaj to jeszcze raz.większego hipokrytyzmu dawno nie widziałam

            co do reszty mweezy itp.
            wy mylicie pojęcia!
            to o czym mówi np. mweezy to równouprawnienia z czym się całkowicie zgadzam
            są naprawdę duże postępy ale jeszcze wiele stuleci upłynie zanim granice między naszymi płciami się zatrą

            a feministka to kobieta(zdarzają się i mężczyźni...) która uważa kobiety za lepsze od mężczyzn.wyzywa ich jak może tzw widzi drzazgę w oku bliźniego(tu faceta) ale nie widzi belki w swoim
            tak samo szuwiniści odwrotnie oni facetów wywyższają
            są jeszcze mizogini i wiele innych pojęć ale kogo to obchodzi?
            a prawda jest taka że ludzie są różni,nie ma znaczenie jaka to płeć ważna jest ta osoba
            • diana96 Re: dziewczyny mylicie pojęcia! i do tej u góry 10.11.10, 20:18
              1. osoba przyznająca uprzywilejowaną pozycję własnej płci, rasie lub grupie; 2. skrajny nacjonalista o bezkrytycznym stosunku do własnego narodu odnoszący się z pogardą i nienawiścią do innych narodów

              Tak, wiem co piszę. Najpierw zajrzyj do słownika...
              • mweezy . 11.11.10, 08:48
                współczuję dziewczynkom, które nie znają pojęcia 'feminizm' i uważają to za coś złego.

                Feminizm (od łac. femina - kobieta) - ideologia i ruch społeczny związany z ruchem równouprawnienia kobiet.

                Istnieje wiele odmian feminizmu, ze względu na różnice (głównie etniczne i polityczne) między jego zwolennikami oraz z powodu zmian światopoglądowych, jakie zachodzą w samym ruchu feministycznym. Dzisiaj pod pojęciem feminizmu rozumie się przede wszystkim nowy ruch feministyczny, za którego początek uważa się wydanie przez Betty Friedan książki pt. Mistyka kobiecości w roku 1963[1].

                Jednakże wszystkie nurty feminizmu oparte są na przekonaniu o dyskryminacji kobiet ze względu na ich płeć, prawie kobiet do emancypacji, sprzeciwie wobec seksizmu i patriarchatu[potrzebne źródło]. Feminizm opiera się na założeniu o dualizmie płci i chęci zwyciężenia dotychczas występującej w historii dominacji mężczyzn[potrzebne źródło]. Feministki i feminiści dążą do przekształcenia tradycyjnych relacji między płciami, uważanych za zniewalające
                • nora. . . 17.11.10, 15:36
                  ja popieram to, co powiedziała mweezy o równouprawnieniu. Kobiety są często dyskryminowane i to mi się nie podoba .
    • twilight pół... 11.11.10, 08:53
      denerwuje mnie, kiedy ktoś np. mówi nie możesz tego zrobić bo jesteś kobietą. albo kiedy ktoś od razu zakłada, że jako kobieta zostanę kurą domową i będę usługiwała mężowi.

      Ale denerwują mnie też feministki, takie na 100%, bo w sumie już jest równouprawnienie. Czego one chcą więcej? ;>
    • lady_cat Re: Feminizm i femistki 17.11.10, 15:48
      chyba nie. pomimo tego, że każdego dnia mówię sama do siebie ' faceci to świnie ' .
    • seneka4 Re: Feminizm i femistki 17.11.10, 17:00
      Nie popieram ruchu feministek. I nie chcę by feministki wypowiadały się za wszystkie kobiety, ja mam swoje prawo głosu i nie jestem za zrównaniem nas z facetami. Powinniśmy być traktowane jak kobiety, każda z nas lubi dostawać od chłopaka kwiaty i być traktowana delikatnie i prawdę mówiąc każda lubi jak chłopak coś kupi, zapłaci za obiad. ^^ ;D A feministki walczą także z zaletami odmiennego traktowania kobiet. Wiadomo ,że faceci mają swoje obowiązki tak jak kobiety i bycie mężczyzną też ma swoje minusy. Jak facet nie pracuję to nierób itd. a jak kobieta nie pracuję to pewnie zajmuję się domem. Więc w ogóle tego nie popieram. Te kobiety po prostu czują się nie dowartościowane. Szczególnie teraz kiedy w 21 wieku dużo sie zmieniło i jesteśmy traktowani prawie tak samo.
      • mweezy . 18.11.10, 22:03
        jesteśmy traktowane tak samo? to przykre jak niektórzy dają sobie mydlić oczy. kobiety z o wiele lepszym wykształceniem trudniej otrzymują pracę niż mężczyźni i mają mniejsze pensje. bo przecież to kobiety. a to tylko przykład jeden z wielu.
    • natzal@wp.pl w_paski 18.11.10, 22:46
      Odbiło ci? Jak się na czymś nie znasz to się nie odzywaj. Sama znam parę feministek (chodzą na manifestacje, angażują się w te sprawy).
      Feministki to te, KTÓRE WALCZĄ O PRAWA KOBIET, a nie te, które krytykują mężczyzn. Jak na razie największym problemem jest to, że kobiety na tym samym stanowisku co mężczyźni dostają MNIEJSZE WYNAGRODZENIA. Jest wiele takich problemów, bo kobiety nadal są uznawane przez facetów 'gorszą płcią'. Najbardziej zacofane są polskie wsie. Gdzie kobiety tylko siedzą, gotują, rodzą. Ja osobiście wychowuję się w takim towarzystwie gdzie kobiety są bardzo wykształcone, inteligentne i żaden facet im nie rządzi, a mężczyźni nie uznają żadnych głupich stereotypów. ;x
    • trufla Re: Feminizm i femistki 19.11.10, 08:41
      Cóż kobiety mają w życiu o wiele trudniej niż mężczyźni, mimo wszystko to właśnie dzięki feministkom możemy głosować, wykonywać przynajmniej połowę zawodów przeznaczonych kiedyś tylko i wyłącznie dla mężczyzn. Nie cierpię dyskryminacji kobiet...
    • chocolatex Re: Feminizm i femistki 19.11.10, 09:33
      Nie jestem feministką, ale czasem zachowanie mężczyzn mnie denerwuje i mam ochotę nią zostać. Nie cierpię kiedy mówi się, że kobieta jest słaba i nie może robić tego i tego.Tak samo jest z nauką, kobieta to od razu może być głupia. oO Fuch this.
      • pudel Re: Feminizm i femistki 19.11.10, 14:20
        oczywiście nie powinno płacić się mniej kobiatom za pracę, bo zarobki powinny być dostosowywane do umiejętności, ale jeżeli kobiety chcą być na równi z mężczyznami to niech też pracują na budowie itd. w niektórych wypadkach się zgadzam, ale nie we wszystkich. tak samo irytuje mnie jak mówi się że kobieta jest za słaba do tego i tego, ale no z tym ludzikiem w spódniczce to ogromna przesada!.
        No i bardzo mi miło jeśli facet przepuści mnie w drzwiach. troche chaotycznie napisane, ale może ktoś zrozumie
        • mweezy . 20.11.10, 10:36
          @pudel no kochanie, tak się składa, że kobiety pracują jako górnicy na przykład, na budowach też. co prawda to rzadko spotykane, ale tak jest. wystarczy troszkę się zainteresować, żeby się dowiedzieć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka