Dodaj do ulubionych

Prześladowana ... ; <

22.09.10, 15:59
Wiem, ze to długie, ale zależy mi, żebyście to przeczytały, Kotki !

No tak. Jestem prześladowana. Ja i moje dwie przyjaciółki.
I to przez coś, czego nie zrobiłyśmy. Było tak:
Przerwa. Koleżanka stwierdziła, że nigdy nie widziała mnie w kapturze i naciągnęła mi go na
głowę, na co ja odpowiedziałam tym samym. Potem podszedł do nas nauczyciel od religii,
niejaki pan S. i powiedział, że na terenie szkoły nie można nosić kapturów, że jest
monitoring i takie tam. Ogólnie facet jest spoko, niezwykle miły (jak na nauczyciela).
Ktoś widział, że on z nami rozmawia i powiedział swojej koleżance, że my kablujemy
na kogoś
! A na kogo ? Na cudowną i kochaną przez wszystkich Żanetkę, która właśnie
w tym czasie uciekała przez bramę na cmentarz, zęby sobie popalić faje . ; 3
Tego samego dnia owa Żanetka dobrała się do nas i groziła, że jeśli jeszcze raz coś
powiemy to mamy ostro przesrane (tylko, ze ona używała nieco ostrzejszych słów).
Na początku zapytałyśmy o co chodzi. OK, wytłumaczyła nam, ale jak jakimś
nienormalnym. Potem wyjaśniłyśmy o czym rozmawiałyśmy z panem S. na co ona...
próbowana nas pobić ! Nie uwierzyła nam, po prostu. I dałybyśmy radę, tylko, że z
nią przyszło kilka koleżanek i kolegów. ; 3
Potem świadkowie tego widowiska rozgadali swoim znajomym, tamci swoim znajomym,
a tamci wszystkim, którzy chcieli słuchać. A to wszystko w przeciągu jednej przerwy. ; /
Teraz cała szkoła jest przekonana, że jesteśmy kablami jakimiś. Wszyscy na nas na
korytarzach plują, szczekają... już nam dzisiaj kilka dziewczyn próbowało przyłożyć, jedną
z nas jacyś chłopcy z liceum zaciągnęli za garaże i zaczęli wyzywać.
Ale jeszcze gorsze jest to, że nawet nikt z naszej własnej klasy, nawet ci, których
znamy od przedszkola nie wierzą, że my nic nie powiedziałyśmy !
Ledwo wróciłam ze szkoły a doszło do mnie kilka SMS od nieznanych numerów o
wulgarnych treściach i z groźbami.
Powiedziałam o tym mamie, przecież to chyba zdrowe ?
Moja mama idzie na wywiadówkę, która ma się rozpocząć za godzinę. Nie wiem czy
poruszy ten temat, ale jeśli tak, to umrzemy ! Przecież wychowawczyni porozmawia z tą
Żanetą, ona się domyśli, ze to my powiedziałyśmy wychowawcy i już na pewno coś nam
zrobi.
Niby nie ma prawa, możemy w końcu iść z tym na policje. Ale ja sprzątną, a zostanie
300 innych uczniów.
Nasze miasto jest naprawdę małe, nie ma tu innej szkoły, do której można by się
przenieść, a i to mało by dało.

Co mam zrobić ? Czy dobrze, ze powiedziałam mamie ? Ona mi powtarza, że dam rade, że
jestem za silna, żeby tak po prostu się dać ... ale ja martwię się też o moje przyjaciółki ! U
jednej jest remont, lin nie brakuje...
Nie mamy nikogo, kto by nas w szkole bronił. P. miała chłopaka, który z nia zerwał kiedy
sie dowiedział, że podkablowała cudowną kochaną Żanetkę. ; <


Jak jeden dzień potrafi spier_dolić całe życie ... ; /
Obserwuj wątek
    • frer_ Prześladowana ... ; < 22.09.10, 16:07
      No ej !
      • frer_ Błagam ... ; << 22.09.10, 16:16
        • kitty_emo Re: Błagam ... ; << 22.09.10, 16:29
          Wg mnie zrobiłaś dobrze mówiąc o tym mamie. Ja jakbym była na Twoim miejscu to
          gdyby jeszcze raz wysłałby mi ktoś takiego sms-a poszłabym z tym na policję.
          Albo włączyła po kryjomu dyktafon jak ona będzie ci grozić i pokazać to później
          na policji albo dyrektorce/dyrektorowi . Nie przejmuj się za bardzo . Ja też nie
          mam łatwo w szkole. Ciągle jestem poniżana. Dzisiaj kolega z klasy tak mi
          wykręcił rękę, że aż mi coś w niej strzeliło i wystraszył się i uciekł . -.-
          Jeśli chcesz popisać o tym na GG to pisz: 16126852 . wink
      • czekooladowaaa. Re: Prześladowana ... ; < 22.09.10, 16:26
        o Boże ... ; / straszna sytuacja ...
        nawet nie wiem jak mam ci pomóc . ; /
        ta Żaneta jest straszna . ; pp idiotka jakaś
        nie wiem jak mam ci pomóc . ; //
        • roxxx Re: Prześladowana ... ; < 22.09.10, 16:29
          idz moze do pedagoga , ona z niapogadaa.. i zanetaa sie nie domysli ze to ty .. bo to jest
          powaazna sprawaa: c przykroo mi
      • nikki17 ...Dlaczego napisałaś jak ma na imię....? 22.09.10, 17:05
        ja się tak nazywam i głupio się czuję, kiedy ktoś kto ma tak samo na imię
        popełnia nielegalne rzeczy;-((((MMoże to wydaje się głupiesciana, ale gdyby
        wam ktoś napisał, że ktoś o waszym imieniu robi tak głupie rzeczyshock, to na
        pewno też zrobiłoby się wam nieswojo;/////
    • mitchie101 trudna sprawa :( 22.09.10, 16:24
      jesli to az tak powazne to ja bym błagała mamę zeby się przeprowadzić, przecież tak się chyba
      nie da chodzić do szkoły, moze troche dziwny pomysł ale tylko to przyszło mi do głowy...
      • frer_ Re: trudna sprawa :( 22.09.10, 16:27
        Nie ma szans na przeprowadzkę, bo moi rodzice są rolnikami: maja tu pole, folie ... wszystko,
        jestem uziemiona.
    • lady_cat Re: Prześladowana ... ; < 22.09.10, 16:27
      o , przeczytałam to wszystko. a kim jest ta cała żanetka, ze za taką kÓl się uważa ? ! bo
      dziewczyna jest wkurzająca . -, -
      ale co mam ci poradzić ? naskarżysz facetce = wielki dowód, ze jesteś kablem .

      ale nie rozumię jednego :
      1. kto podkablował żanetkę ?
      2. skąd w nich ta pewność, ze to WY ?
      3. powiedziałyście jej, ze to nie wy itd. a ona co na to .... ? zaczęła was bić z innymi ? ; /
      • frer_ Lady_Cat 22.09.10, 16:30
        1. Nie wiem, może jakiś nauczyciel widział to z okna?
        2. No... wszyscy wierzą, że to MY, bo MY rozmawiałyśmy z nauczycielem. - , -
        3. Próbowała . ; 3
        4. Tak, ona waśnie jest taka zajebiś.cie kÓl . ; /
        • lady_cat Re: Lady_Cat 22.09.10, 16:52
          jeju, tacy ludzie nie powinni wogóle istniec . - , - i najgorsze jest to, ze jej siła polega
          na tym, by niszczyć innych .

          wspołczuję ci. coś wiem o tym . i dlatego będę za ciebie trzymała kciuki. < 3
          serce
    • justinlove1994 Re: Prześladowana ... ; < 22.09.10, 16:28
      Poczekaj, aż twoja mama przyjdzie z wywiadówki, a potem zacznijcie działać. Pogadaj z nią,
      co o tym myśli. Niech zadzwoni do mamy Żanety, jeśli ma jej numer.
      Jak będziesz w szkole, to idź do tego nauczyciela i powiedz, żeby powiedział wszystkim, jak to
      naprawdę było. Jemu może uwierzą, jak mówiłaś, że jest miły.
      Jeśli to nie pomoże, to pójdź z tym na policję, bo nie będziesz miała innego wyboru.
      Mam nadzieję, że pomogłam i trzymam kciuki, że Tobie i Twojej przyjaciółce się uda...
      Pozdrowionka kiss
      • kapi Ja radzę tak . 22.09.10, 16:34
        Kurcze no , co wy piszecie jej , przeprowadzka ? Z powodu jednej głupiej ,
        niedorozwiniętej osoby ? Po prostu może idź do tej Żanetki do domu i powiedz jej
        , że nie podkablowałałaś jej albo niech Twoja mama zadzwoni do jej rodziców i
        porozmawia z nimi po prostu o tym . Nie będzie żadnego tematu bo kablowanie to
        nie przestępstwo . Jak nie zadziała to powiedz tej dziewczynie , że jak nie
        powie wszystkim by się od was odczepili to wygadasz jej rodzicom wszystkie jej
        wyskoki , grzechy i inne wstydliwe rzeczy . Pozdrawiam i trzymam kciuki i życzę
        odwagi !
    • colorova. TU< 22.09.10, 16:33
      przyjdz z tym nauczycielem do niej i niech on jej powie co on wam mowil..
      a poza tym masz dowody sms z grozbami.. mozesz zglosic to na policje grozby sa
      karalne..

      a i przy okazji polecam wam film amerykanska dziewczyna wczoraj na hbo ogladalam.. i to
      tez jest o przesladowaniu moze jak obejrzysz to do glowy cos ci wpadnie..;pp
    • inspired_ Moja prośba :) 22.09.10, 16:37
      Gdy mam przyjdzie z wywiadówki, napisz tu,. czy poruszyli temat i co z tym
      zrobią. To m pomoże w odpowiedzi. ;]
      i się nie przeejmuj ! ;*
    • michaelmontana Re: Prześladowana ... ; < 22.09.10, 16:46
      oj ciężko ... jak sie przyczepią to powiedz : Wiecie co ? Nikogo nie wsypałam. A
      skoro za taką mnie macie, to taka będę. NO i stań się kablem. Będą wiedzieć że
      nie wolno z tobą zadzierać.
      • malaria Prześladowana; 22.09.10, 16:55
        michaelmontana, to jest najgorsze wyjście ze wszystkich.
        Jeżeli z Żanetką nic nie uda się zrobić nie możesz ulec! Ty, twoja przyjaciółka... a może w
        szkole jest ktoś jeszcze kogo one prześladują? Przyjaźń da ci więcej niż szacunek
        Żanety, bo nie jest on nic warty, a ona sama na pewno nigdy nie odświadczyła prawdziwej
        przyjaźni.
        Wiem, co piszę. też tak miałam, ale dałam sobie z tym radę, zwłaszcza że ONI poszli
        teraz do liceum.

        trzymam kciuki, mam nadzieję ze wszystko sie ułoży smile
    • czarna_. Re: Prześladowana ... ; < 22.09.10, 17:00
      Ni chcę nic mówić, ale wy macie jakiś pieprzniętych ludzii w szkole... Bo co, z nauczycielem już
      nie można porozmawiać?
      Nie wiem co Ci doradzić... podnoś Swoją przyjaciółkę na duchu smile I nie daj się tak łatwo. Z
      problememi trzeba walczyć, a nie, odwracać się od nich. Chociaż nie wiem czy walka tu coś
      da. Po prostu nie zwracaj na to uwagi, wiem że to tylko łatwo się pisze, ale nie ma się czym
      przejmować, takie ofiary losu jak ta "Żanetka" nie są tego warte.
      Nie mogę tego zrozumieć, że też cała szkoła dała się nabrać takiej... dziewczynce ;/// (tą
      Żanetę mam na myśli).
    • sellka Re: Prześladowana ... ; < 22.09.10, 17:02
      może to głupie ALE posłuchaj :
      na długiej przerwie wyjdź na środek korytarza i powiedz :
      " Może i jestem kablem , ale jestem też człowiekiem, który ma
      uczucia . Jak chcecie to wieście < jak jej tam - tego nie mów > przeciez
      wiecie dobrze że ona pali i ma problemy z nauczycielami . I wiecie co ? < tu
      przyciągnij tą swoją przyjaciółkę do siebie >
      nie ważne co o mnie teraz myślicie bo ja mam przyjaciółkę, która
      mi wierzy , której ufam jeśli wierzycie < nie pamietam jak ona ma no imię >
      to proszę bardzo mnie to nie obchodzi !!! "
      powodzenia
      a i napisz czy ci się
      podoba czy nie jeśli to zrobisz to jutro napisz
      ja Ci poszło .
      • schokobonsy do nikki17 23.09.10, 20:20
        Na prawdę masz poważny problem, bo wymieniła imię ' Żaneta ' . Bez jaj . Dobrze,
        że powiedziałaś mamie.
    • isabellevolturi Re: Prześladowana ... ; < 23.09.10, 20:50
      Szczytem wszystkiego jest to, że oni tak uparcie nie chcą wam uwierzyć sciana
      Ja na Twoim, i Twoich koleżanek miejscu zmieniła szkołę. Poprostu - żeby nie żyć
      w ciągłym strachu. I przed odejściem albo bym zostawiła list w klasie
      wyjaśniający wszystko i z wyrzutami, albo bym poprostu powiedziała całej klasie
      co mi leży na sercu i bym wyszła. Na zawsze.
      Zastanów się nad tym - czy warto dalej się męczyć, bać?
      Jedynym wyjściem z tej chorej sytuacji gdy nikt wam nie wierzy etc jest zmiana
      szkoły i koniec.
    • joejane Re: Prześladowana ... ; < 24.09.10, 17:45
      Hmm, może zapytaj się tej Żanetki kiedyś, czy ktoś jej wlepił za ten wybryk
      karę? Bo jak nie, to macie niezbity dowód, że nie kablowałyście. Poza tym czy
      już nie można rozmawiać z nauczycielem? Może go po prostu lubicie? (Zaznaczyłaś,
      że jest miły.)
      I tak w ogóle to może z jednej strony dobrze z tym wyszło, bo Twoja przyjaciółka
      dowiedziała się, kogo uważała za swoją drugą połówkę. Rozumiem, że chłopakowi,
      mówiąc kolokwialnie, może brakować jaj i umiejętności postawienia się wszystkim
      właściwie, bo to pewnie jeszcze po prostu dzieciuch i chciał ratować swój tyłek,
      ale jeśli ma dobry charakter, to i tak nie powinien jej w takiej sytuacji
      zostawić! Rozumiem, że może jest uległy, boi się, że podzieli Wasz los, ale mimo
      to mógłby chociaż po kryjomu ją pocieszać, nie tracić zupełnie kontaktu.
      Wiadomo, że to marnie wygląda i tak, ale lepsze już takie zachowanie.
      Współczuję Tobie i Twoim przyjaciółkom. Naprawdę nie wiem, co bym zrobiła w
      takiej sytuacji, ale nie możecie się poddać. Musicie pokazać, że jesteście
      silne. Jak to zauważą, dadzą Wam spokój. Nie możecie się dać ani trochę nagiąć.
      Musicie twardo do końca bronić swojej racji. Cała sprawa na pewno po jakimś
      czasie przycichnie. Jestem z Wami! Trzymajcie się! kiss
      • nora. Re: Prześladowana ... ; <.. 24.09.10, 18:06
        Zgadzam się z koleżanką powyżej.wink Nie daj się jej! A ten chłopak to tchórz.
        Współczuję Wam. Nie poddawaj się, jak będzie Cię zaczepiać to jej po prostu
        wygarnij, przekonaj ją, że to nie Wy. Nie możecie się ugiąć. Zostańcie w swoim
        przekonaniu, mimo wszystko.
        Trzymam kciuki kisskiss
    • xxedgexx Re: Prześladowana ... ; < 24.09.10, 17:57
      przerąbane masz i to nieźle xp
      ja Ci naprawdę współczuje ; (
    • unrealizable__ Żanetkę. ?? hahahah 28.09.10, 12:48

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka