Więc tak w środę z okazji dnia nauczyciela to uczniowie prowadzą lekcję.
Polski przejełam ja z przyjaciółką. Nie będziemy robić bierzącej lekcji bo
wszyscy by nas znienawidzili

Tak więc planujemy coś o DNIU EDUKACJI NARODOWEJ.
Ale dalej komletna pustka...
Z jajem czy na serio?
Sprawdzić prace domowe? Bo jak lekcja będzie całkiem luzacka to znowu
polonistka nas znienawidzi bo strasznie sztywna jest
Macie jakieś pomysły na ciekawe 45 minut? jestem w 2 gim...