Dodaj do ulubionych

Jak się z niego "wyleczyć"?!

03.11.10, 21:50
No właśnie, tak jak w temacie. Zakochałam się w pewnym chłopaku z mojej klasy. Trwa to
już ponad rok i nie wiem jak to uczucie "zwalczyć". Macie może jakieś pomysły?
Jak watek był to wiecie co robićwink
PS Bez głupich komentarzy proszętongue_out
Obserwuj wątek
    • pauluu Re: Jak się z niego "wyleczyć"?! 04.11.10, 04:00
      ja znam jeden sposób a mianowicie zakochać się w kimś innym,
      według mnie sprawdzony, niestety nie odkryłam jeszcze sposobu na wyleczenie się ze
      wszystkich. W ten sposób powstaje 'reakcja łańcuchowa'
      dupa. indifferent
      • edziu Re: Jak się z niego "wyleczyć"?! 04.11.10, 14:16
        No to też próbowałam i też nie wychodzi...niestety...tongue_out
        • majson Re: Jak się z niego "wyleczyć"?! 04.11.10, 20:27
          no jeśli jest z klasy no to np. jak powie coś śmiesznego to też się śmiej i coś
          fajnego dopowiedz albo po prostu zagaduj do niego choćby o jakieś głupoty i
          zawsze np. pożyczając od niego zeszyt się do niego ładnie uśmiechaj i patrz w
          oczy i tak samo oddając big_grin jeśli będzie zainteresowany to po jakimś czasie
          odwzajemni uśmiech czy sam zagada powie cześć czy coś a jeśli nie będzie to bobą
          zainteresowany to dając ci zeszyt nawet nie spojrzy ci na twarz tylko da jak
          najszybciej i pójdzie do kolegów.
          • bouche2 Re: Jak się z niego "wyleczyć"?! 04.11.10, 20:36
            no, a koleżance chodzi o to, żeby się z tej miłości wyleczyć.

            ja nie powinnam Ci doradzać, bo sama mam podobny problem, tylko że to trochę
            bardziej skomplikowane, no ale nie będę się rozczulać, ale tak- zakochanie się w
            kimś innym to dobre rozwiązanie. tak mi się wydaje (: powodzenia!
    • kkttooss Re: Jak się z niego "wyleczyć"?! 04.11.10, 20:39
      Skoro Ci się podoba to nie rozumiem dlaczego chcesz to zwalczać ; p .
      Ale jeśli tak Ci na tym zależy to po prostu znajdź sobie jakieś hobby, częściej wychodź ze znajomymi i zacznij się umawiać z kimś innym- może wreszcie zapomnisz o nim.
      Jednak najgorsze jest to, że chodzisz z nim do klasy i na to nie mam sposobu xD .
    • edziu Re: Jak się z niego "wyleczyć"?! 05.11.10, 13:58
      No właśnie, chodzę z nim do klasy i to sprawia pewne kłopty. A tak poza tym to moje 4
      naj przyjaciółki mają mnóóstwo zajęć poza lekcyjnych np. jedna ma treningi hokeja i to
      dużoooo ich ma, kolejna ma dużo do rysowania <bo dekoracje robi do przedstawień> i
      ogólnie to mama jej nie pozwala wychodzić, a następne dwie raczej też nie mają czasuuncertain A
      jak wychodzę na dwór to już właśnie z chłopakami i on też tam jest. Bo ja najbardziej
      kumpluję się z jego bartem <bliźniakiami są, ąle są zupełnie inni, z wyglądu i charakteru> i
      takimi innymi dwoma. I zawsze jak idziemy gdzieś po bunkrach pochodzić czy coś <wiem,
      jestem chłopczycątongue_out> to zawsze on też z nami łazi... I kurde on jest na serio spoko i wgl,
      dobrze się dogadujemy <z nim raczej mało kto ma dobry kontakt, nie to, że on jest
      autystyczny czy coś bo jest normalny tylko ma strasznie ciężki charakter>, żartujemy
      sobie i wgl i właśnie boję się, że jeśli zaczęłabym coś okazywać, to mogło by nie być już
      tak fajnie. A ja nie chcę stracić dobrego kumpla...uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka