od września tego roku chodzę do nowej szkoły i nowej klasy...
pewien chłopak z mojej nowej klasy patrzył się na mnie i uśmiechał..
teraz, kiedy minęło kilka miesięcy na każdej lekcji patrzy się na mnie.. na przerwach z resztą też... w ogóle z nim nie rozmawiałam sam na sam... czy może to oznaczać, że mu się podobam? dziwna sytuacja, wieem..

z góry dzięki za odpowiedzi