właśnie ... więc chodzi o to , że moja najlepsza przyjaciółka chodzi z takim kolesiem od listopada , a powiedziała mi to dopiero wczoraj .. na domiar złego dzień wcześniej dowiedziałam się tego od dziewczyny , która jest jej znajomą . wiedziałam , że on się jej podoba i wgl , ale myślałam że dowiem się o tym pierwsza .
tak się zdenerwowałam wczoraj , że powiedziałam tylko " masz refleks " i sobie poszła .
wiecie , jest mi przykro , bo ja darzę ją wielkim zaufaniem , a ona mnie najwyraźniej pominęła .
Co mam robię , pogodzić się, wyjaśnić i zapomnieć , czy może ta przyjaźń nie ma sensu ?
kotki , pomóżcie .