jonas_lover czasem. 18.12.10, 17:03 to zależy głównie od nauczyciela. są tacy, którym możesz wejść na głowę, a są tacy, którzy się wyżywają na Tobie, a nie ty na nich. ja się nie kłócę tak strasznie z nauczycielami, ale np. pyskuję albo o cośtam się przekomarzam. raz tylko się pokłóciłam i to na zastępstwie. xD Odpowiedz Link Zgłoś
angel44 Re: ♥ 19.06.11, 15:57 Zależy czy jest to nauczyciel który pozwoli się wykłócać i nie pójdzie z tobą od razu do dyry,np. nasz pan od niemca z którym przez piętnaście minut <ja i kumpel> kłociliśmy się jak ma być otwarte okno,a jak powiedział że zamknie je całkowicie to znów się kłóciliśmy że chce nas pozaduszać < upał a po w-f> to był jeden z dziwnych przypadków,ale z taką nauczycielką np. od matmy to musiałabym mieć źle poukładane w głowie.* Odpowiedz Link Zgłoś
truskawkooowaa. Re: Kłócicie się z nauczycielami? 24.12.10, 20:43 praktycznie zawsze, gdy uwazam że ja mam racje a nie on. 'nie boje sue mówic co mysle . ; )) Odpowiedz Link Zgłoś
sosweet Re: Kłócicie się z nauczycielami? 11.05.11, 16:07 dokładnie jak ty, kłócę się jak wiem ze mam racje ;D Odpowiedz Link Zgłoś
annie0310 Re: Kłócicie się z nauczycielami? 11.05.11, 19:32 Noo czasem. Najczęsciej z moją wychowawczynią. Ostatnio sapała sobie że się z niej śmieje i że mam wszystko w dupie i ża mam przyjść z moją mamą na wywiadówkę.;D Odpowiedz Link Zgłoś
ladygaga2010 Re: Kłócicie się z nauczycielami? 11.05.11, 12:03 Kiedś się kłuciłam teraz tego nie robię. Odpowiedz Link Zgłoś
fioletoweemo Re: Kłócicie się z nauczycielami? 11.05.11, 14:38 tak, bo jak mam racje to sie wydzieram i przeklinam jeżeli mam racje to chce to udowodnić. Odpowiedz Link Zgłoś
malutka8 Re: Kłócicie się z nauczycielami? 11.05.11, 15:03 czasami zależy też z jakim nauczycielem ; d Odpowiedz Link Zgłoś
lovebug Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 19:49 staram się tego nie robić. Odpowiedz Link Zgłoś
wercia12 Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:44 Zależy kiedy ... ; DD Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka00 Jak nie mają racji , to trzeba . ; D 18.12.10, 16:44 Niee prawda ? :p Odpowiedz Link Zgłoś
chocolatte Re: Kłócicie się z nauczycielami? 24.12.10, 12:19 tak -z babą od niemca. uwzięła się na mnie bo nie chciałam gadać po niemiecku na szkolnym apelu i przy całej klasie powiedziała do mnie [tu zacytuje] : "nie będziesz miała źle.będziesz miała jeszcze gorzej!" dostałam juzod niej 2 uwagi negatywne ...głownie za nic... no ale cóż.. musze wytrzymać.moze w przyszłym roku jej nie będzie xd Odpowiedz Link Zgłoś
ciapolka Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 19:49 tak. ale tylko gdy są niesprawiedliwi czy coś Odpowiedz Link Zgłoś
blondzia Różnie . 15.12.10, 19:51 Nieraz pyskuje zwłaszcza nauczycielce od WF i też czasem nauczycielowi od techniki Nieraz mnie wkurzają te nauczyciele często po wyjściu z klasy ich ostro wyzywam już natknęło się paru nauczycieli jak na nich nagaduję <dobrze ,że to nie były wulgaryzmy> jeden nauczyciel usłyszał ,że jest zboczeńcem i erotomanem i na dodatek powiedziałam ,że aby biust kobiet mu w głowie bo taki zbok na dziewczyny się patrzy do biustu im zagląda i powiedział na lekcji ostatnio ,że gorące kobiety są w Brazylii i powiedział ,że ogląda Playboye jak by kogo to interesowało itp . Odpowiedz Link Zgłoś
dosia321 Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:02 kiedyś się pokłóciłam z jedną babką później okazało się że to ona ma rację, teraz zawszę jak na nią patrze to się robię czerwona xd Teraz się nie kłócę, jakoś nie mam odwagi ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
cariette Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:08 Tylko i wyłącznie z panem od fizyki . Odpowiedz Link Zgłoś
enqu Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:12 jasne...mój nauczyciel religii dla wychy juz się dzisiaj skarżył -,- Odpowiedz Link Zgłoś
misiaa10 Tak 15.12.10, 20:13 zazwyczaj z dyrektorem-panem od histori bo mnie zawsze niesprawiedliwe ocenia.Zawsze za oceny.A z resztą nauczycieli to nie Odpowiedz Link Zgłoś
cesautres czasami 15.12.10, 20:14 ale tylko wtedy kiedy razi mnie ich niesprawiedliwość ;d Odpowiedz Link Zgłoś
linda Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:16 Mam fajnych nauczycieli więc się z nimi raczej nie kłócę . Jestem dość szczerą osobą i nie ukrywam prawdziwej siebie ani swojego zdania na różne tematy , ale bądź co bądź nauczyciele mnie lubią i ja ich też. Oczywiście to moje zdanie nigdy nie tyczy się ich bezpośrednio. Wygląd , charakter , zachowanie......nie nie chodzi o usprawiedliwienia , ankiety do wypełnienia przez rodziców i te duperelki Odpowiedz Link Zgłoś
olciaaa03 z niektórymi tak :) 18.12.10, 14:38 Nauczyciele często narzucają ucznią swoje idee ale nie zawsze są one słuszne .. Więc ja jako iż jestem osobą baaardzo odważną wykłócam się z nimi o nasze racje i powiem że czasami to przynosi efekty oczywiście pozytywne bo umiem przekonywać nauczycieli jeżeli rzeczywiście mam racje Odpowiedz Link Zgłoś
taebaby. Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:16 Kłócę się z nauczycielami dopiero wtedy, kiedy jest taka potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
abstrakcyjna Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:20 tak, tz. tylko z wychowawcą ;P Odpowiedz Link Zgłoś
airplane_ Kłócicie się z nauczycielami ? 15.12.10, 20:25 Nie mam tego w zwyczaju . ; ] Ale pare razy myślałam , że się zacznę wykłócac z babą od anglika bo mnie zajeżyła -,-'' Odpowiedz Link Zgłoś
mydyingsoul Re: Kłócicie się z nauczycielami ? 15.12.10, 20:29 Oczywiście. ;D Z panem od fizyki to ja wprost uwieeelbiam się kłócić. Odpowiedz Link Zgłoś
crazykryska :D 15.12.10, 20:29 raczej nie. ale zdarza się kłócić. np. z Polonistą. ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mweezy . 15.12.10, 20:30 Nie kłócę się, bo nie warto. Czasami warto zachować swoje zdanie dla siebie, żeby nie narobić sobie problemów i sprawiać wrażenie osoby grzecznej i kulturalnej, przekonanej o racji nauczyciela, to może wiele ułatwić. Odpowiedz Link Zgłoś
marsjanka115 x__x 15.12.10, 20:34 z babką od niemca to się kłuciłam haha i odeszła ze szkoły a z innymi to nie boję się ich . ! Odpowiedz Link Zgłoś
olciabuziaczki Re: Kłócicie się z nauczycielami? 18.12.10, 14:58 ja tylko bronię swojego zdania i to stanowczo Odpowiedz Link Zgłoś
xzofijax Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:38 Najczęściej na angielskim i religii. Np. dzisiaj na angielskim ' - No to teraz.. Karolina. - Ale ja mam źle. - Przeczytaj. - Ale ja nie chce! ' albo jeszcze kiedyś ' - Przykro mi, 1.. - Ale jakim prawem?! - To już 3 raz. - No chyba nie? Drugi, jak pani liczyć nie umie to nie moja wina.. ' Religiia ' 18. - Nie mam bo nie zapisałam. - Jedynka. - No jasne, nie zapisałam i jedynka! ' Albo takie inne.. : D Odpowiedz Link Zgłoś
anotherstrange Re: Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:43 Kłócę się z każdym nauczycielem jak mnie wkurza Odpowiedz Link Zgłoś
blondi_girl Czasami... 15.12.10, 20:46 ale nie z każdym, bo nie z każdym nauczycielem u mnie da sie normalnie podyskutować, a co dopiero kłócić... Odpowiedz Link Zgłoś
dagmarka1998 Kłócicie się z nauczycielami? 15.12.10, 20:47 jak trzeba to tak jeśli nauczyciel źle podliczy pkt na sprawdzianie to trzeba(to akurat mi się zdarzyło parę dni temu) nie zawsze nauczyciel ma racje, ale jeśli nie jesteś czegoś pewny/pewna to trzeba powiedzieć spokojnie, a nie zaraz wyskakiwać Odpowiedz Link Zgłoś
trufla Re: Kłócicie się z nauczycielami? 18.12.10, 13:37 Nie. Wychodzę z założenia, że czasami lepiej trzymać język za zębami bo można sobie ostro nagrabić... Odpowiedz Link Zgłoś
mala661 Re: Kłócicie się z nauczycielami? 18.12.10, 13:47 Ja prowadzę dyskusje z moim wychowawcą (uczy mnie też wosu i historii), z których wynika że częściej ja mam racje niż on Odpowiedz Link Zgłoś
green_mary Buahahahh 18.12.10, 13:49 Może nie kłócę, ale dyskutuję Podważam Ich życiowe pasję nowymi teoriami spiskowymi co doprowadza ich do białej gorączki, kiedy ja zachowuję poker face z wrednawym uśmieszkiem. Np. na matmie: niech pani nie wbija dzieciom do głowy iż trójkąt ma trzy kąty, gdyż biorąc pod uwagę, że w przybliżeniu kąty są okrągłe, równie dobrze ramiona mogą stać się kątem, tak więc trójkąt jest foremny, jak koło... Tak samo jak reszta figur. No i wtedy nauczyciel/ka wariuje i przynosi mi mikroskop, abym udowodniła, no i ja udowadniam i dostaję naganę i jedynkę za podważanie ustalonych teorii na lekcji Albo na j.polskim coś w stylu: nie proszę pani, da Vinci nie był malarzem, był również naukowcem jak i poetą, gdyż na pewno słyszała pani o kodzie z wypisanym końcem świata w oczach Monalisy, prawda? Nie słyszała pani?! Jezu... czego Ci ludzie dzisiaj uczą biednych, nieświadomych dzieci.... I to samo na wszystkich lekcjach, a później na radzie nauczyciele głowią się jak mnie wywalić ze szkoły, gdyż ich podważam występując nad program studyjny Polecam takie dyskusję, gdyż w tej chwili mam już propozycję za kilka lat na medycynę we Francji, Filozofię w Szkocji, biochemię w Polsce i nanotechnikę w Meksyku, tak więc podważajcie nauczycieli dziewczyny, róbcie sobie z nich jaja i czytajcie nieco więcej, a Wasz los potoczy się szybko tak jak tylko chcecie Odpowiedz Link Zgłoś