Witam

Zwracam się do was z poradą odnośnie tego, jak powiedzieć koleżance, że nie chcę się z nią kolegować na tyle mocno, co ona xd historia jest taka:
Ona jest rok starsza (3 gim) i chodzi do innej szkoły. Poznałyśmy się przez moją kol z klasy, która jest jej przyjaciółką. Lubie się z nią i wgl na urodzinach u niej byłam (wtedy też u niej nocowałam bo mieszkamy 20 km od siebie), czasem się z nią na mieście spotkałam. Na jej urodzinach uwawiałysmy się, żeby przyjechała do mnie, i po rozmowie z mamą doszłam do wniosku, zeby u mnie też przenocowała "tak dla odpłacenia". Teraz ona non stop chce żebym do niej przyjechała na nocke i wgl a ja mam mnóstwo o wiele bliższych kol z którymi u siebie nie nocuje... Jest spoko ale nie mam z nią tyle tematów co z bliższymi.
Dodam, że nigdy nie spotkałam sie z nią na moją prośbę, i to ona zawsze do mnie pierwsza pisze. Już mnie to irytuje, i nie wiem, jak jej powiedzieć, że nie mam ochoty sie z nią przyjaźnić? xd Pomocy!
Nie chce żeby się jej smutno zrobiło, ale no jeny boskie no! xd