Dodaj do ulubionych

problem z przyjaciółkami ;(

09.05.11, 14:19
Hej! Błagam, pomóżcie...
Mam dwie przyjaciółki: Klaudię i Patrycję. Mam z nimi mały problem, bo od jakiś dwóch tygodni (może mniej) po prostu się NIENAWIDZĄ! Nawet nie rozumiem o co im dokładnie poszło, w skrócie: jedna uważa że druga jest chamska i odwrotnieuncertain Dzisiaj była taka sytuacja, że kończyłyśmy lekcje o tej samej porze i zawsze razem chodzimy do domu (w połowie drogi Klaudia skręca na swoją ulicę, a ja i Patrycja mieszkamy na jednym osiedlu), a teraz tak: Patrycja nie chce iść z Klaudią, a Klaudia nie chce iść z Patrycją (choć powiedziała mi że nie ma nic przeciwko). z patrycją też szła nasza kumpela Ania, więc sobie gadały, a Klaudia wtedy przyśpiesza i "paulina chodź szybciej" do mnie. A ja nie umiem zadowolić tej i tejcrying mówię im, że nie umiem się "rozdwoić" i nie dam rady być i z tą i z tą jednocześnieangry I każda chce mnie przekabacić na swoją stronę (CHOCIAŻ jak im to zarzuciłam, to się tego wyparły). Nie wiedziałam co zrobić... pójdę z Klaudią to Patrycja się obrazi, pójdę z Patrycją - Klaudia się obrazi! Nie chcę mieć powtórki sytuacji, która wydarzyła się 7 lat temu: Dwie moje koleżanki się pokłóciły, jedna gada mi na drugą i odwrotnie, a ja nie wiem co robić... W końcu wyszło na to, że obydwie nie odzywały się do mnie przez miesiąccry
Błagam pomóżcie mi! Nie wiem już co robićuncertain
Obserwuj wątek
    • klaudynka.bu Re: problem z przyjaciółkami ;( 09.05.11, 14:53
      Taak, to ja " Klaudia ". jedna z przyjaciółek Pauliny .
      To może zaczne od początku. Spytałam sie Pauliny ( jak zwykle ) , czy idziemy razem ze szkoły, ona ze skwaszoną miną odpowiedziała że " Patrycja powiedziała że z tb nie chce iść, a ja nie chce sie z wami kłócić więc pójde po między wami " , dobraa xd, rozumiem. Pati nie chce sie zemną już przyjaźnić, niech będzie ale to wszystko przez taką jedną laske, ale mniejsza oto . Więc jak paulina mi to powiedziała to ja na luzie jej powiedziałam " Dobra, spoko przecież nie musze z tb iść " a Paulina i tak nadal swoje xd. Przecież ja i tak bym sie nie obraziła o taką " głupote " . Nie potrzebuje niańki żeby zemną ze szkoły chodziła ( jak patrycja ) . Odbiegając od tematu chciałabym też powiedzieć że Paulina ma obrabianą dupie przez patrycje, w szkole traktuje ją prawie jak powietrze, przychodzi do niej tylko jak coś chce. Ale paulina nie potrafi odrzucić nawet tej osoby która ją tak traktuje xd, Czy to nie głupie ? Bo dla mnie TAK .Najbardziej na tym cierpi Paulina. A ja na zachowanie Patrycji od teraz mam wyjeba*e, mówie paulinie jak jest, pytam sie dlaczego robi tak a nie inaczej, czemu jej nie potrafi powiedzieć "NIE" ale ona i tak ma swoje zdanie więc ja sie już w nic nie wpie...m niech robi co chce. Iii.. bym mogła jeszcze dłuuugo przynudzać xd, ale ręka mnie boli xD . Trzymajcie sie ; ) .
      • paulinka_ginny Re: problem z przyjaciółkami ;( 09.05.11, 15:22
        Dobraa.. klaudia ma trochę racji... Czasami po prostu nie umiem odmówić.... Mam do tego jakąś tendencję, że zawsze wszystkim pomagam, ale o sobie nie myśle... Czasami to dobrze czasami źle... Ale nie chce stawać po niczyjej stronie... A to, że jak to ujęła klaudia mam przez patrycję "obrabianą dupę" to... przyzwyczaiłam się... Z obelgami na swój temat spotykam się od 3 lat, kiedy to po przeprowadzce przeniosłam się do innej szkoły. Śmiali się, bo jestem dość gruba, nosze okulary... śmiali się też bo mi zazdrościli postępów w nauce (w poprzedniej szkole miałam zawyżony poziom nauki i to co oni mieli pierwszy raz w 6 klasie, ja miałam w 4) i śmiali się z mojego nazwiska...ale nie o tym... Moje myślenie było wtedy takie: "Chce iść z klaudią, ale patrycji nie zostawie samej..."
    • lara12 Re: problem z przyjaciółkami ;( 09.05.11, 14:58
      może weź je na rozmowę, powiedz, że masz tego dosyć, niech sobie wszystko jasno wyjaśnią przy tobie, na spokojnie, bez wyzywania itd. może podziała.
      • pola16 Problem z przyjaciółkami ;(. 09.05.11, 17:32
        Gdyby mi stawiały takie warunki, w którymś momencie sama postanowiła się zbuntować. Jak? To proste, gdy zaczynają się obgadywanie Ty mówisz, że nie masz ochoty tego słuchać, a co z powrotami do domu? Też proste, jeśli jedna chce iść szybciej, a ta druga nie to idziesz swoim tempem, nie zwracasz na nie uwagi, najlepiej gdybyś szła sama, aby nie urazić ich. Ewentualnie przed tym możesz Je ostrzec, że jeszcze raz i nie będziesz z nimi wracać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka