Dodaj do ulubionych

Martwie się-mama

18.05.11, 00:34
Hej po pierwsze drogie kociaki wiem, że już późno, ale dopiero teraz odkryłam. Mianowicie moja mama od dłuższego czasu jeździ po lekarzach i coś jej jest nikt mi niechce powiedzieć co. Martwiło mnie to, ale skoro nic nie mówili pomyślałam nic ważnego. Do teraz, wiem że rodzice mają jechać rano znów do jakiegoś lekarza i to bardzo wcześnie. Myślałam, że kontrolną, ale się przeraziłam zobaczyłam torbę. Moja ciekawość wzięła górę i otworzyłam. A tam piżama i wgl... takie najpotrzebniejsze rzeczy. Zobaczyłam tylko to i zamknęłam. I co ja mam teraz myśleć nikt mi nic nie mówi, a ja się martwie i trochę już się popłakałam. Co wy na to?
Przepraszam, że zawracam głowę i zaśmiecam forum, ale nie wiem co mam o tym myśleć....
Obserwuj wątek
    • redeemer Re: Martwie się-mama 18.05.11, 00:47
      Twoja mama po prostu nie chce Cię martwić. gdyby to było coś poważnego, to myślę, że by Ci powiedziała. może spróbuj trochę podpytać rodziców?
    • marsjanka115 x__x 18.05.11, 06:04
      tak bo ludzie na forach to duchy święte które wiedzą co jest twojej rodzicielce -.-
      już po telefon biegnij i powiedz mamie że widziałaś to w torebce i jesteś jej córką więc masz prawo wiedzieć.
    • caterina97 Re: Martwie się-mama 19.05.11, 15:51
      powiedz jej, że widziałaś co ma w torbie i żeby ci wszystko powiedziała.
      • cullen_ka Re: Martwie się-mama 20.05.11, 13:06
        powiedz jej co widziałaś i... spytaj
    • bff Re: Martwie się-mama 19.05.11, 17:04
      Moja droga,z tego co zrozumiałam,twoja mama musi jechać do szpitala bo jest chora,albo coś jest z jej organizmem.Musisz szczerze porozmawiać z rodzicami,i zapewnić ich,że zrozumiesz tą sytuację,nawet jeśli w środku drżysz ze strachu.Nie martw się,nawet jeśli najgorszę się zdaży,to nie koniec świata.Wiadomo,każdy kto postawi się w twojej sytuacji,odczuje to samo-strach,obawe i lęk.Nie martw sie,ale zapytaj rodziców.W każdym razie pozostaj twarda jak kamień!Nie daj sie!Jestem z tobą i tzrymam kciuki,i życzę twojej mamie szybkiego powrotu do zdrowia!big_grin
      I pamiętaj,nie zaśmiecasz forum,zaśmiecają je ci,którzy piszą tutaj o takich sytuacjach:''Oczym gadacie z iinymi na gg''-to są smieci,twój problem to poważna sytuacja i to nie jest śmieć!
    • katsuumi_17 Re: Martwie się-mama 19.05.11, 21:37
      Nie chce cię martwić... myślę, że powie ci, kiedy uzna, że powinnaś wiedzieć.
    • koniara8 Re: Martwie się-mama 19.05.11, 21:52
      Ahh, nie zamartwiaj się na zapas. To nie musi być nic poważnego. Po prostu, powiedz mamie prosto z mostu, że niepokoisz się o jej zdrowie. No i niech ci powie o co chodzi. ; ]
    • cullen_ka Re: Martwie się-mama 20.05.11, 13:05
      Współczuję Ci. Może jest w ciąży?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka