Dzisiaj miałam zakończenie klasy VI. Nauczyciele rozdawali świadectwa i wyróżnienia. Mi akurat brakowało do świadectwa z paskiem. (4,6)Nie dostałam ani wyróżnienia, tylko gratulacje że ukończyłam naukę w szkole.( Tak jak wszyscy, którzy nie mieli wyróżnienia itp) Moja koleżanka miała średnią 4,5, i dostała wyróżnienie.
Gdy przyszliśmy do domu, tata zaczął na mnie krzyczeć, że nic nie dostałam itp. Zawsze mnie skarci, nigdy mnie nie pochwalił. Zawsze mówi o szkole, szlaban dostaje, nawet miałam od MARCA do ZAKOŃCZENIA ROKU SZKOLNEGO, za SŁABE OCENY...Nic na to nie poradzę, gdyż moja dawna szkoła miała wysoki poziom ( tzn, trudniejsze sprawdziany itp.)

Gdy krzyczał dzisiaj na mnie, powiedział że we wrześniu znowu będę mieć szlaban

.
Rodzice nigdy mi nic nie pozwolili.
Pomóżcie! Co robić, żeby rodzice, zauważali moje starania itp?

?
P.S Przepraszam za błędy.