squash
30.07.11, 15:00
wracałam wczoraj po ciemku do domu i w pobliżu ulicy znalazłam królika. Wyglądał na zgubionego, bałam się, że potrąci go samochód i zabrałam do domu.
Królik jest dorosły, naprawdę duży. Wsadziłam go do klatki po króliku, którego miałam kilka lat temu, ale gdy się "rozłoży" zajmuje prawie pół.
Nie chcę, żeby się męczył. Ma ktoś jakiś pomysł, jak mogę zrobić prowizoryczną klatkę? Myślałam o dużym kartonie, ale możliwe, że go szybko przegryzie. ; /
Mogę czymś wyłożyć karton? myślałam o worku na śmieci, ale jeśli królik jest głupi i się tego naje, może mu poważnie zaszkodzić...
wywiesiłam ogłoszenie, mam nadzieję, że właściciel niedługo się znajdzie, ale do tego czasu... ma ktoś jakiś pomysł, gdzie mogę go trzymać?
w tej małej klatce ledwo może się ruszyć...