lovemjuzik_
10.08.11, 20:43
Poznałam w te wakacje kilku fajnych chłopaków z mojego miasta i jednego z Warszawy.
Mi właśnie chodzi o tego z Wawy.
Ponoć ja mu się spodobałam, on mnie opisał koleżankom i wyszło, że to o mnie chodzi i od razu kumpela wysłała do mnie o tym sms'a.
Jako, że jeszcze kilka dni przedtem dziewczyny próbowały mnie zeswatać z takim jednym nie zbyt urodziwym chłopakiem, - nie lubię być swatana i niestety od razu odpisałam na tego sms'a mniej więcej tak " O matko, dajcie już sobie spokój i nawet nie próbujcie mnie swatać i kolejnym debilem xd "
Niestety nie podejrzewałam, że on mi się spodoba . xd
Parę dni później dowiedziałam się, że już mu się nie podobam, bo taki jeden, z którym się nie lubię nagadał mu niestworzonych rzeczy o mnie. Jakoś to przeżyłam.
Ale teraz próbowałam jakoś złapać z nim kontakt, więc napisałam do niego sms, ale nie ma nic na koncie, więc napisałam też do niego na facebooku . Czekałam na odpowiedź około 10 min, a on się bez słowa wylogował.
Niestety też dzisiaj się tak jakby pokłóciłam z koleżankami.
O tym, że on mi się baardzo podoba, wie tylko jedna z nich, ale boję się, że ona to wszystko rozgada reszcie. To jest możliwe, bo jak wracałam do domu, to oczywiście musiałam przejść obok niego, a one się darły " nie idź do <Jego imię> ! nie masz u niego szans ! >
Teraz nasuwa mi się kilka pytań:
1. Próbować dalej sił u niego.? On zostaje w mieście prawdopodobnie do końca wakacji.
2. Czy możliwe jest, że dziewczyny jeszcze bardziej obniżą moje szanse u niego.? Jednej z nich on też się bardzo podoba, i wszystkie są bardzo śmiałe.
Resztę pytań dopiszę później xd.
Miałam ich w głowie całą setkę, ale teraz wszystkich pozapominałam xd.
Bardzo proszę o odpowiedź. ; ))