Dodaj do ulubionych

Co o tym myśleć

26.12.12, 13:14
Już sama nie wiem co zrobić, co o tym myśleć. Rok temu było coś między mną a pewnym chłopakiem ale on uznał że nie czuje tego czegoś(a wydawało mu się że czuje) a jedynie bardzo mnie lubi. Później nasze relacje były różne. W listopadzie na imprezie rozmawialiśmy to powiedział że bardzo mu podobam i że jeśli nic się nie zmieni to chciałby spróbować związku. Ale jak to wiadomo % robią swoje. Później nie wracaliśmy do tego tematu tzn ja myślałam że on w ogóle nie pamięta że to powiedział. Tydzień temu napisał do mnie, popisaliśmy chwilę i napisał, "wiesz znowu zacząłem myśleć o nas jak o parze. Tak jak powiedziałem myślę że chciałbym spróbować ale nie jestem jeszcze na to gotowy". I co ja mam zrobić? Czekać, czy jakoś go podpytać bo t sytuacja nie daje mi spokoju
Obserwuj wątek
    • purelove Re: Co o tym myśleć 26.12.12, 20:23
      Gdyby był pewny swojego uczucia do Ciebie to na pewno nie byłoby tej sytuacji. Sama miałam kiedyś tak, że podobał mi się chłopak, ale gdzieś powoli tracił w moich oczach, był młodszy, czasami nie ogarniał niektórych rzeczy.. Po jakimś czasie zobaczyłam go na pewnej imprezie, zmienił się no i zaczęłam o nim myśleć. Wiedziałam jednak, że to nie do końca to. On pewnie faktycznie o tobie myśli i chciałby złapać jakąś bliższą relację, ale jak zdarzy się okazja i pozna kogoś w kim się zakocha na maksa nie będzie się zastanawiał, a wtedy szkoda Ciebie dziewczynosmile Może być też tak , że zakochacie się w sobie, ale nie zgadzaj się też na to tak łatwo, bo on nie daje Ci żadnej łaski.. Powiedz mu, że możecie się przyjaźnic, ale nie chcesz się angażować bo nie jesteś pewna jego uczuć czy jakoś tak. Powinno przejsc
      • sandy Re: Co o tym myśleć 27.12.12, 12:47
        Tzn ja cały czas go kocham
    • sandy Wypowiadajcie się :) 27.12.12, 14:29
    • roswell :) 27.12.12, 16:42
      Droga sandy,
      chłopak pogrywa jak pies ogrodnika - wiesz, sam nie weźmie, drugiemu nie da. Myślę, że skoro jest taki niezdecydowany, to na pewno jest i będzie Ci ciężko tkwić między młotem a kowadłem. Dlatego też mam propozycję. Porozmawiaj z nim, tak szczerze i dojrzale. Powiedz mu, że chcesz albo być w związku (jeżeli jesteś w nim zadurzona), albo chcesz, aby dał Ci spokój. Każdy ma prawo do szczęścia i spokoju. Skoro on nie chce Ci tego dać, niech pozwoli zrobić to komu innemu.
      Powodzenia, trzymaj się! wink
      • sandy Re: :) 27.12.12, 18:52
        Tzn jak rozmawialiśmy o tym na imprezie to miał pretensje że nie patrze mu w oczy i wgl. Ten sms mnie strasznie zaskoczył. Mam nadzieję że jest ogarnięty i rozsądny i zaczął ten tamet bo naprawdę tego chce, i pamięta jak rok temu to przeżyłam
    • mesajahforever Re: Co o tym myśleć 27.12.12, 19:19
      Nie daj się tak łatwo. Niech zawalczy o Ciebie jak naprawde tego chce. Ty również głęboko się zastanów czy kolejny raz cchesz z nim być, ja bym pomyślała. Może znów odwali Ci taką faze jak rok temu? Z dugiej strony ryzyk-fizyk bylebyś później nie cierpiała.
      kiss
      • sandy Re: Co o tym myśleć 29.12.12, 10:49
        Wciąż go kocham
    • sandy Re: Co o tym myśleć 04.01.13, 21:17
      I dziś w smsach zaczęłam ten temat i napisałam że to pewnie znowu jakaś jego bajka to napisał że chciałby spróbować ale nie wie czy już czy jest gotowy bo zależy mu na mnie ale nie potrafi tak od razu wejść w związek bez głębszego uczucia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka