Dodaj do ulubionych

Wasze wtopyy ;p

08.06.09, 17:59
Hej wink
Tutaj piszemy nasze największe wtopy w życiuu uncertain Jak nie chcecie się tym dzielić, to nie
piszcie. Ja zacznę od swojej, może jakoś was zachęcę wink...

No więc...
Kiedyś, dowiedziałam się od kumpla chłopaka, który mi się podoba, że Ewelina
(dziewczyna, której wcześniej nie znosiłam), całowała się z Kamilem (chłopak który mi się
podobaaał). Byłam strasznie wkurzona. Ta jędza już kiedyś zabrała mi chłopaka, a gdy
któryś mi się spodobał, od razu chciała mi go odebrać uncertain Uwierzyłam mu, bo dobrze
znam Ewelinę. Nie miałam zamiaru dłużej o tym słuchać. Wyruszyłam na poszukiwania tej
jędzyy ;p W końcu znalazłam ją w szatni. Od razu do niej podeszłam i zaczęłam krzyczeć
na cały głos: "Co ja ci mówiłam.?! Miałaś się trzymać z daleka od Kamila.!". Ewelina zrobiła
duże oczy, jakby nie wiedziała o co mi chodzi. A najgorsze jest to, że obok stał Kamil i jego
kolega. Kamil stał nieruchomo, a jego kolega turlał się ze śmiechu uncertain Idiota, oszukał
mnie ;p Nigdy nie zapomnę tej wtopyy ;p
A jakie są wasze wtopy.? Hehe, napewno nie są gorsze niż moja angry
Obserwuj wątek
    • mean_girl Re: Wasze wtopyy ;p 08.06.09, 18:38
      Nie wiem, czy przebije to twoją wtopę, ale i tak opowiem big_grin:

      Pewnego dnia szłam ulicą w drodze do sklepu. Nagle zauważyłam, jak chłopak, który
      strasznie mi się podobał (Rafał) szedł drugą stroną ulicy. Był taki piękny... Oboje na siebie
      patrzyliśmy... Ale nagle, upadłam! Tak, udeżyłam się o lampę na ulicy sad Rafał miał ze
      mnie niezły ubaw tongue_out Nie dość, że straciłam już u niego szansę, to miałam ogromnego
      siniaka na czole crying Koszmar sciana
      Ale ogólnie to fajny temacik big_grin Pozdrawiam kiss
      • mandy_ Re: Wasze wtopyy ;p 09.06.09, 11:36
        ja raz sobie z kolezanka
        lazilysmy po miescie big_grinbig_grin
        i jakis chlopak [ z 16 lat]
        zaczal za nami chodzic..
        z pol godziny
        wiec ucieklysmy do klatki xpp
        trzymalysmy sie razem w nadziei ze
        nie dotrze na sama gore . xdd
        a on tu wyjmuje kome
        i dzwoni
        'stary, nastraszylem je' !!!!

        Raz szukalam z mamą
        mojej czapki
        i sie zdeeeenerwowalam i
        krzyknelam :
        'kur* [powiedzmy] Czesio
        mam cie trzepnac znowu
        szperales w mojej szafie' !!!!!!
        myslalam ze sie spale ze wsytduu,
        wszyscy domownicy sie na mnie gapia..
        zaczelam przepraszac rodzicow ..
        o boze tongue_outtongue_out

        nie chce mi sie dalej pisac .
        big_grinbig_grinbig_grinbig_grinXDDDD:Xbig_grinbig_grinbig_grin

        • mandy_ Re: Wasze wtopyy ;p 09.06.09, 11:38
          jak nas chlopak ten gonil
          odrazu tylko gadalysmy :
          'boze zobeczeniec, zgwalci nas !!!'
          na 3,4 spie...'
          hahaha
          normnalnie sama nie wierze
          ze sie dalam nabrac tak!!!!tongue_outtongue_out
          • katsuumi_17 Re: Wasze wtopyy ;p 09.06.09, 14:49
            To nie moja wtopa, ale na studniówce mojemu koledze rozerwały się w kroku spodnie od
            garniaka big_grin
            • twoja_stara Re: Wasze wtopyy ;p 09.06.09, 15:02
              a jak mnie gonił jakiś ćwel
              to się darłam ' wypier****!
              jestem dziw*ą! mam HIV!!! ' xD
              a to słyszały osoby z mojej szkoły o.O'
              • love.selena.x3 Re: Wasze wtopyy ;p 09.06.09, 15:37
                Taa...dzisiaj na w-f..podoba mi się taki jedeen chłopak o,O Mielismy obok siebie w-f na sali.
                Przyszli do nas na w-f i oglądali jak gramy w siatkówkę...Dziewczyny wiedzą ,że się w nim
                kocham ,dlatego jak miałam odbijać już piłkę one krzyczały :Claaudia ,Krzysiu paatrzy..i
                jakos niefortunnie odbiciem dolnym strzeliłam sobie piłką w papę,wywaliłam się do tyłu i
                zerwałam siatkę..i oczywiscie gleba na ziemie. . . o,O

                Albo raz miałam mokre buty ,i zadzwonił dzwonek na lekcje ,a mi się rozlał
                napoj ..musiałam biec po szmate jakąs xd Biegnę ,biegnę i akurat przed jego klasą ,Tak się
                wyrżnęłam ,że aż podskoczyłam na metr..i upadłam na nogi faceta od fizy ..nie to ,żebym
                zwichnęła mu paalca ,ale ok xd
                • Gość: ... Re: Wasze wtopyy ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 15:50
                  Dziewczyna z koloni (to było jakies 4 lata temu...) zatrzasnęla się w toi-toi'u
                  (ten przenośny biało-niebieski kibelek ;D) i wrzeszczala ile sił, a że my(czyt.
                  kolonia) poszliśmy nad jezioro to jej nie słyszeliśmy. Ona zaczęła się szamotac,
                  aż w końcu wywaliła toi-toi. Zawartośc się na nią wylała... xD Wiem, że to nie
                  moja wpadka, alee... ;D
                  • Gość: ... Re: Wasze wtopyy ;p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 15:52
                    aa... Moja studniówka za niecały rok... Ale bym się śmiała, gdyby jakiemuś
                    chłopakowi z klasy się tak zrobiło... =D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka