Dodaj do ulubionych

Nieprzyjemne sytuacje w sklepach

    • marnessa Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 16:21
      haha... oj miałam taką sytuacje tongue_out
      w sklepie z kosmetykami trzej ochroniarze chodzili za mną i moimi koleżankami
      krok w krok tongue_out było śmiesznie tongue_out odwróciłam się i wprost się ich zapytałąm czy
      mogą za nami nie chodzić bo panowie są mężczyznami i się krępujemy a chciałyśmy
      iść na dział z podpaskami tongue_out( moje kol w śmiech tongue_out oni się zaczerwienili) no i
      podziałało tongue_out zawsze w tym sklepie miałyśmy spokój tongue_outtongue_outtongue_out
    • vampirex666 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 16:44
      gdyby mi się coś takiego przytrafiło zrobiłabym babie awanturę , albo
      przyszłabym z mamąwink
    • darkly Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 16:49
      ladyy napisał(a):

      > Nie wiem jak wam ale mi często zdarzają się w sklepie nieprzyjemne sytuacje.:-
      > (
      > Ekspedientki przyglądają się mi a raczej chodzą za mną po całym sklepie i to ni
      > e dlatego że
      > chcą mi pomóc w wyborze ubrania czy coś w tym stylu tylko tak jakbym miała coś
      > ukraść!!!. To jest oburzające. Możecie myśleć że sobie to wymyśliłam ale tak je
      > st naprawdę!
      > Pare razy słyszałam jak jedna mówiła do drugiej coś wstylu: idź pilnuj tam alb
      > o przyglądaj
      > się tamtej. Po usłyszeniu takich rozmów najczęściej wychodziłam ze sklepów!!! T
      > o jest
      > niemiłe i krępujące.sadcrying
      > Czy wam też zdarzają się takie sytuacje???


      eeeeeeee tam weź głupoty gadasz może poprostu chodzisz do sklepów gdzie nie powinno cie być albo kradniesz i sie boisz przyznaćsmile
    • ewulekxd Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 17:08
      mi sie tak zdarza w drogerii. ostatnio bylam z mama i ochroniarz ciagle za nami lazil jakbysmy chcialy cos ukrasc nie mozna sie bylo na niczym skupic a szkoda bo naprawde chcialam se kupic tusz do rzes ale poszlam do innej drogerii.
      w sklepach z ciuchami sie tak nie zdarza bo sa te klipsy i newet jak cos wziac to zacznie piszczec przy wyjsciu w dodatku zawsze mi sprawdzaja ile rzeczy biore do przymierzalni i ile wynosze.
      strasznie narzekacie na rossman a mi sie nigdy tam nie zdarzylo cos takiego tylko raz sie ochroniaz przez chwile patrzym jak ogladalam cos ale zara se poszedl.
      a tak wogle to nie ma se dziwic ze tak chodza za wszyskimi bo jak cos zginie to musza z wlasnej pensji za to placic...
    • mary2505 Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 17:35
      Mi się to nie zdarzyło, ale jeśli Ty masz takie problemy to po prostu się nie przejmuj. Wiem, że może okazać się to trudne, bo nie jest miło słyszeć o sobie, że coś ukradniesz itp., itd. A jak masz trochę odwagi to możesz delikatne zwrócić uwagę ekspedientce smile
      • bananek Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 18:00
        Ja to miałam coś innego ... masakra ...

        Poszłam z dwiema kumpelami do Cubusa i poszłyśmy z ubraniami do przymierzalni
        ,ale do jednej ,bo nie lubimy wychodzić i sie pytać jak wyglądamy tylko od razu
        w środku big_grin ;p no ,ale byly tam jeszcze inne wieszaki i ubran pare ,wiec ich nie
        ruszałysmy . Wychodzimy z przymierzalni biorąc niekoniecznie te rzeczy ,ktore
        wziela jedna tylko obojętnie i odwieszamy na taki jeżdżący wieszak... później
        idziemy do h&m ,a jak wychodzimy widzimy młodą babke(sprzedaczynie cubusa) przed
        sklepem i ona do nas ,ze widzialy z kolezanką jak my wyniosłyśmy rzeczy ze
        sklepu ,bo wyniosłysmy mniej wieszaków ;/ i czy mozemy pokazac torebki i
        reklamówki .. a my ,ze nic nie ukradłsmy ! ;/ to jej pokazzałysmy .. potem
        kumpela mowi jej ,ze to nieporozumienie ,a ona czy moze jeszcze raz zobaczyc
        nasze torby ;/

        Koszmar.. tak sie wpieniłam ,ze gadalam o tym przez caly czas ... a w innych
        sklepach gapili sie nan nas jak na złodziejki ;/ angry
    • selmari Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 18:09
      ladyy napisał(a):

      > Nie wiem jak wam ale mi często zdarzają się w sklepie nieprzyjemne sytuacje.:-
      > (
      > Ekspedientki przyglądają się mi a raczej chodzą za mną po całym sklepie i to ni
      > e dlatego że
      > chcą mi pomóc w wyborze ubrania czy coś w tym stylu tylko tak jakbym miała coś
      > ukraść!!!. To jest oburzające. Możecie myśleć że sobie to wymyśliłam ale tak je
      > st naprawdę!
      > Pare razy słyszałam jak jedna mówiła do drugiej coś wstylu: idź pilnuj tam alb
      > o przyglądaj
      > się tamtej. Po usłyszeniu takich rozmów najczęściej wychodziłam ze sklepów!!! T
      > o jest
      > niemiłe i krępujące.sadcrying
      > Czy wam też zdarzają się takie sytuacje???


      wiesz ja mam praktykę w sklepie. no i jestem tak zwaną sklepową xD muszę ci
      przyznać racje. widzisz ta osoba która karze pilnować tej osoby to zazwyczaj
      jest szef (szefowa) i taki sprzedawca nie ma nic do powiedzenia ;/ mój szew nie
      raz kazał mi "łazić" z klientami. i wiesz my (sprzedawcy) też czujemy się w tedy
      nie swojo. choć ja próbuje to jakoś zakryć pytając się klienta np. w czym mogę
      pomóc...coolsuspiciousdevil
    • quelle Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 18:31
      miałam to w pewnym sklepie brrr,,,, nie lubuię tego jak się patrzą;/

      • smietanka Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 19:06
        mnie to wkurza,
        ale jak byłam w czeskim rossmanie to nic się nie stało .
        albo jak byłam w galerii tej nowej w lubinie to zaczęło piszczeć a ja nic wtedy
        nawet nie kupiłam !
        i moja koleżanka też .
        ochroniarz wyszedł ale chyba nas nie zauważył albo co .
        nie wiem .
    • minaslia me2 19.07.09, 18:43
      Kiedyś w Sephorze ja koleżanka i siostra oglądamy sobie kosmetyki itp.
      ochroniarz podchodzi do mojej siostry (była kilka regałów od nas) i mówi: "Już
      się pobawiłyście" -.-' Wieśniak
      Byłam też w Home&You i tam było łóżko na podeście które zwaliłyśmy z tego
      podestu xDD Ale to było głupie =P
    • strawberryjelly Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 19:03
      Ja raz byłąm z koleżanką w sklepei z butami i oglądałyśmy buty... brałyśmy je w
      ręce jak to się normalnie robi... a taka stara baba (sprzedawczyni)do mnie że
      nie wolno nam dotykać jak coś cchemy to mamy ja poprosic ... no to ja na nią
      spojrzenie że jest ... i wyszłysmy a i raz kiedy kupowaąłm gazete w takim starym
      śmierdzącym kiosku ale reszta byłą zamknięta więc wyjścia nie miałąm to
      poprosiłam sprzedawczynie czy by mi mogła dac reklamówke a ona to mnie że ona
      nie ma tyle reklamóek żeby od razu rozdawać...! a ja sobie mysle że skoro
      prowadzi sklep to jednak reklamówkę może mi dac jak kupuje coś u niej w sklepei...!
    • pani_kaulitz Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 19:22
      ja raz jak bylam na straganie to mi sie na rece caly czas patrzyly... myslalam ze ktoras
      chlasne...confused
    • chups W biedronce xD 19.07.09, 19:57
      Tak ogólnie to nigdy ktoś za mną nie chodził, ale czuję na sobie w niektórych sklepach
      wzrok ekspedientek.
      Przypomniało mi się, że kiedyś jak byłam w biedronce, mama dała mi taką dużą torbę co
      tam dają jak brała wózek, a ja zopomniałam jej odłożyć to tego wózka i tak sobie z nią
      chodziłam. Podeszłam chyba do jakiś jogurcików i czytałam etykiety. W pewnym
      momencie czyje na sobie czyjś wzrok i sie ogladam a tam ochroniasz i jakoś dziwnie się na
      mnie patrzał: najpierw na mnie, później na jogurt i jeszcze na torbę. Odstawiłam ten
      jogurt, wieziałam tak jaby zgiontałam ta torbę, żeby wiedział że tam nic nie mam i cały
      czas się na mnie patrzał ja na niego. Uśmiechnełam sie do niego pogardliwie i wtedy
      podeszła moja mama i mówie: Mamo zapomniałam Ci oddać tą torbę. A i wezmę ten
      jogórcik. Mogę colę czy cos?} poszedł sobie, ale on też miał jakis pogarliwy uśmiech. A
      później cały czas miałam uczucie, że sie na mnie patrzy, bo co się na niego spojrzałam to
      się gapił...
      Wiem to nic takiego i tak miałam go w dupiee. i Się nie przejmowałam.
      • nesska2009 Re: W biedronce xD 19.07.09, 20:03
        Mi też sie takie coś przytrafiiiło
        Ale ochroniarz chodził za mną po całym sklepie uncertain
        Miałaam przy sobie torebkę kazał mi tą torebke otworzyć żeby mógł zoczaczyć czy tam
        nic nie ma !!
        A potem mu sie głupio zrobiło bo moja mama podeszła!!
        I nic nie znalażł oprócz komórki portwela itd ....
    • juuu Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 20:05
      Ja miałam taką sytuację w Niemczech w Berlinie. Chodziłam po sklepie z pamiątkami z
      kumpelami i krok w krork chodzila za nami jakaś babka. Powiedziałyśmy o tym naszej pani
      od niemieckiego i ta zapytala sie sprzedawczyni czemu tak za nami łazi, a babka
      powiedziała, że musi pilnowac bo polacy to wszystko kradną.Taką mamy opinie...
      P.S. W sephorze także prześladują mnie bycze wzroki ochroniarzy ;D
    • mroweczka_xxx Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 20:15
      ta xd to i tak nic xd ostatnio na imprezie szkolnej siedzialam z przyjaciolka i
      2 chlopakami na dole na korytarzu a tam bylo tak wakso bo to sie skrecalo od
      glownego korzytarza (sory inaczej nie umiem wyjasnic xd) a to bylo juz pozno
      wiec bylo ciemno. zgasilismy swiatlo i uchylilismy okna (nie dalo sie otorzy ;/)
      i tak siedzielismy. chcialam sie powydurniac wiec tak o spiewalam na caly
      legurator pioseki ich troje xd ale tylko kawalki co zapamietalam bo jak bylam
      mala to ich ciagle sluchalam xd i taka jedna baba nam najpierw zaswiecila
      swiatlo a potem zgasila. to my obie zgasilismy. a ona znowu i podeszla do nas i
      tak stala chwile!! durna myslala ze my cos tam pijemy albo cos bo potem szlam do
      kuchni po klucz do czatni zeby wlosy rozczesac i sie napic i poszla za nami i
      cos takiego do kucharki " nie dawalabym im klucza bo one sa podejrzane" uncertain
      chamstwo! nigdy nie pilam a ona cos takiego ;/ dobrze ze ta kucharka znala moja
      kumpele to jej powiedziala ze "te dziewczyny napewno nie"! boze! ale potem sie z
      niem nabijalysmy!!!!! cool
    • korcia11 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 20:23
      W jednej drogeri ochroniaże, a konkretnie jeden tak się zachowuję .Patrzy na nas(na moje koleżani też) jak byśmy miały pęną torbę ukradzionych rzeczy .Ciągle za nami chodzi .Straszny jest .
    • selenka_gomez Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 20:47
      Mi się raz zdarzyła taka sytuacja no i to nie było miłecryingNa mnie też się tak
      gapiłyconfused
    • sweet.girl odp 19.07.09, 20:55
      Ja też kiedys weszlam do kiosku i taka gruba,pryszczata baba chodziła za mną i grzebała
      mi po torebce bo myślała że ukradłam jej podpaski po prosty żenada pffangry
    • karolaa15 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 21:35
      mnie wkurza to że gdzie nie pójdę to te ekspedientki podchodzą i pytają się czy
      w czymś pomóc i za każdym razem nie dziękuję dam sobie radę są tak upierdliwe że
      masakra a w żabce to ciągle się gapią na mnie jak na złodziejkę a nią nie jestem
      nigdy nic nie ukradłam i nie zamierzam nawet na moją mamę patrzą krzywym
      wzrokiem a cryyy .. angryangry
    • jesswiolls \bo to raz\ 19.07.09, 23:14
      mi najczęściej zdarza się coś takiego w drogeriach, ale jak dla mnie coś
      takiego jest śmieszne xD<br /> raz byłyśmy z kumpelą kipić perfumy w drogerii
      jakieś na dzień matki a jakaś łajza za nami łaziła. więc my zaczęlyśmy jak
      głupie psikać ię testerami, że niby sprawdzamy" zapach. kaśka nie chcący
      psiknęła jej w twarz xP i pposzłą se wreszcietongue_out a najlepszew było to, że ci
      którzy żeczywiście coś zwijali nie byli pilnowani- dziwactwo ...shock
    • olcia1995 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 23:25
      Ostatnio ja byłam w sklepie z koleżanką... i też zdarzyła się dziwna sytuacja
      koleżanka chciała kupić bluzke i już miała ją upatrzoną tylko chciała mi pokazać
      i dowiedzieć się jakiego ja jestem zdania i kiedy z "kupki" rzeczy chciała
      znaleźć bluzke ekspedientka położyła ręke na stos i dała nam do zrozumienia że
      mamy to zostawić...
      a moja koleżanka miała już tą bluzke kupić ale cóż...wyszło tylko na niekorzyść
      tej ekspedientki
    • olciag24 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 19.07.09, 23:53
      Tak często! Co one sobie wg myślą !?confused
    • anastazjaxxx Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 20.07.09, 05:21
      Ja mam tak za każdym razem jak idę z koleżanką do jednego spklepu.. cały czas to samo
      w jedym sklepie.. jest tam takiś ochrozniarz i cay czas za nami łazi i sę na nas gapi.. Raz
      coś z koleżanką wybierałyśmy.. a ten kolo stanął przy regale obok i zaczął udawać żę
      przestawaia dezodoranty. ;| to było takie żałosne.. ;| ludzie są naprawdę tępi..;/
    • demuska Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 20.07.09, 08:48
      Zdarzyło się i to nie raz.Zawsze się głupio przyglądają. A raz nawet pod
      słyszałam rozmowę na temat takiej pani i jej wyglądu gdy wyszła zaczeły się
      śmiać i dlatego ja i wszyscy inni wyszli. Albo np.: Zanim oglądasz to przygadują
      ładnie a jak nie chcesz kupić to potem nawet do widzenia nie odpowiedzą.
    • jass Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 20.07.09, 11:36
      Ja tak mam w jednym sklepie. Ale nie mogę do niego nie chodzić, bo to fajny
      sklep, więc chodzę do niego, kiedy nie ma tej babki, która mnie wkurza.
      Pracują tam inni - fajniejsi ludzie.
    • mini14 głupie sytuacje 20.07.09, 12:13
      ostatnio szukałam prezentu dla kumpeli a taka babka chodziła za mną krok w krok
      znalazłam coś fajnego ale nie mogłam kupić bo ta babka patrzyła na mnie jak na jakiegoś
      złodzieja więc poszłam do innego sklepu ale nie dawała mi to spokoju nie będzie mnie
      babsztyl zastraszał więc weszłam jeszcze raz i podeszłam od razu do tego stoiska a to
      babka powiedziała innej żeby za mną poszła a ja przy kasie pokazałam jej środkowy palec
      i język zapłaciłam i poszłam
      to było wstrętne teraz jak mnie widzi to już nie robi głupich uwag
      • gomezka Re: głupie sytuacje 20.07.09, 12:38
        `Kiedyś jak ja byłam mała i byłam w jakiejś galerii z mamą i poszłam do sklepu z
        lalkami Barbie. Chciałam pokazać mamie która stała przed wejściem do sklepu bo
        miała jakieś tam inne zakupy (chyba sporzywczye), jedna "fajną" lalkę i wyszłam
        za drzwi i zaczeły pipać te wszystkie bramki i chyba przyszedł jakiś tam pan z
        ochrony itp.
        `O matko jakie to było!!!
        ˛I kiedyś też przypadkowo wyszłam ze sklepy nie placąc xD
    • sasetka54 Re: Nieprzyjemne sytuacje w sklepach 20.07.09, 13:12
      ja też tak miałam confused
      z qumpelką wybrałyśmy się do centrum handlowego i obie kupiłyśmy sobie nowe buty
      założyłyśmy je zaraz po zakupieniu i poszłyśmy dalej
      wchodzimy do jakiegoś sklepu z kurtkami przewiązanymi w pasie i torbami na ramieniu
      nic nie dotykałyśmy, tylko sobie patrzyłyśmy
      wychodzimy z tego sklepu i te czujniki zaczynają piszczeć uncertain
      podbiega do nas babka i zaczyna sprawdzać nam kieszenie i torby a wszyscy
      przechodnie gapią się na nas jak na zjawisko.!!! angry
      babka nas puściła i poszłyśmy do drugiego sklepu i ta sama sytuacja.!!!
      tyle że ona powiedziała żebyśmy poszły do tego sklepu w którym kupiłyśmy buty
      okazało się że sprzedawczyni nie do końca skasowała nam buty.!!! sciana
      skasowała do końca (!!!!) i poszłyśmy dalej
      czujniki nie piszczały jak wychodziłyśmy big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka