ma_wi99 27.11.05, 20:05 Tak wiec przybylem, zobaczylem, a moja corka nawet co nieco zdobyla (a konkretnie fioletowa gitare-badziewko w slynnym konkursie pt. "Kto zlowi 10 kaczek za jedyne 5 EUR?" ;-). No coz Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bamaza42 Re: Krëschtmaart 27.11.05, 20:26 ma_wi...tak to pieknie opisales, ze czuje sie, jakbym tam byla...:)) Nasze jarmarki swiateczne, o ile sie takowe odbywaja, nie maja chyba takiej atmosfery...a moze dawno nie bylam tu na takowym, to nie pamietam...? Odpowiedz Link
jespere karuzele i kasztany 28.11.05, 12:59 no to prawie poezja nie przejmuj sie ba-maza, ma-wi bylby w stanie opisac tak jarmark na targu weglowym w gdansku, albo nawet w koziej wolce ale nie da sie ukryc, ze klimat swiat juz jest tez wczoraj przepuscilem wraz corka (3,5l) troche kasy na karuzele i kasztany... Odpowiedz Link
ma_wi99 Re: karuzele i kasztany 28.11.05, 14:27 > nie przejmuj sie ba-maza, ma-wi bylby w stanie opisac tak jarmark na targu > weglowym w gdansku, albo nawet w koziej wolce Na wszelki wypadek traktuje to jako komplement ;-) > tez wczoraj przepuscilem wraz corka (3,5l) troche kasy na karuzele i kasztany.. To pewnie zesmy sie tam spotkali, tylko nic o tym nie wiemy :-) Fajnie zyc w malym swiecie Odpowiedz Link
jespere Re: karuzele i kasztany 28.11.05, 22:35 spotkac sie chyba nie spotkalismy, bo my dalismy sie oczarowac jarmarkowi w eschu chociaz w bajkach wszystko mozliwe... p;> Odpowiedz Link