stefan1953
20.12.05, 19:13
Interesują mnie wszystkie wątki dotyczące wpływu Candida na serce. Moi rodzice umarli młodo na zawał serca. Mama przed samą śmiercią przyjęta do szpitala z rozpoznaniem zapalenie osierdzia. Lekarze bardzo mgliście diagnozowali i niezbyt przejrzycie leczyli.Wcześniej wszystkie objawy okołosercowe bagatelizowali. Toż samo z ojcem. Kolejne kłopoty sercowe ojca bagatelizowali, aż doszło do śmiertelnego zawału. Aktualnie moja przyjaciółka [50lat]miała silny ból piekący , miejscowy, w okolicy prawej strony od mostka, który trwa już 3 dzień i nasila się po wysiłku. Temperatura 37.4 .Ciśnienie 145. Pogotowie i kardiolog w przychodni nie zdiagnozowali u niej żadnej choroby serca. Równocześnia ja zauważyłem u siebie niesamowitą poprawę pracy serca po przejściu na "Dietę Optymalną" [brak weglowodanów] . To skłoniło mnie do szukania odpowiedzi na problemy sercowe u najbliższy w przyczynie :Candida. Proszę o wszelkie informacje na ten temat. Jakie macie doświadczenia. Co wiecie na temat złego wpływu tej drożdzycy na serce? Wiem, że może spowodować zapalenie osierdzia i wsierdzia. Ale jakie są objawy i przebieg? Czy jest możliwe aby chory który skarży się na bóle okołosercowe był diagnozowany jako zdrowy [na serce] aż do momentu zgonu ?