Dodaj do ulubionych

kamica a candidoza- dr Janus

30.03.06, 08:46
Mam stwierdzoną kamicę nerkową, kiedyś miewałam szczawiany i fosforany,
jestem przy końcówce leczenia candidozy.
Jak powinnam zmodyfikować dietę? Czy mogę stosować Alkalę? Dolegliwości
związane z nerką pojawiły się odkąd zaczęłam stosować Alkalę, czyżby
przyspieszyła wydalenie piasku?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • andrzej.janus Re: kamica a candidoza- dr Janus 30.03.06, 10:21
      Peparaty alkalizujące typu Alkala N, zmniejszają kwasotę soków żoładkowych.
      W przypadku kandydozy mogą uaktywnić rozwój drożdżaków, gdyz wiemy, że do
      swojego rozwoju lubią środowisko zasadowe. Same jako takie wytwarzają w całym
      organizmie środowisko kwaśne.
      Proponuję w celu odkwaszania organizmu pić sok z cytryny, który zawiera kwas
      cyrtynowy, ale po włączeniu go do metabolizmu wytwarza w organizmie środowisko
      zasadowe.
    • elpasz Re: kamica a candidoza- dr Janus 30.03.06, 22:30
      A jak walczyłaś z fosforanami, czy aby je zlikwidować stosowałaś coś na
      zakwaszenie moczu
    • burczymama Re: kamica a candidoza- dr Janus 31.03.06, 09:12
      Nie walczyłam z fosforanami czy szczawianami, nikt nawet nie wspomniał, że
      powinnam coś z tym zrobić więc liczny osad w moczu przyjęłam za normę.

      Teraz oprócz leków na rozbicie piasku stosuję przez dwa tygodnie wywar z owoców
      dzikiej róży. 2 łyżki stołowe owoców + 200 ml wody gotujemy kilka minut. Po 1/3
      szklanki trzy razy dziennie wypijam to. Nawet smaczne. To wg Tombaka. Kuracja
      trwa 2 tygodnie.
      A leki stosuję, gdyż boję się że mnie znowu atak "złapie", ale to ból, nie
      życzę.
      No i ważne, żeby bardzo dużo wody pić, ja zakwaszam wodę cytryną, trzeba pić
      tyle, żeby było minimum 1,5 litra moczu na dobę.

      Musiałam zrezygnować ze strączkowych.

      Masz fosforany?
      • setia Re: fosforany w moczu 02.04.06, 10:07
        ja mam od niedawna fosforany i uciazliwy bol nerek. moja lek. podejrzewa,ze
        ujawnil sie piasek w nerkach.
        dieta zalecana przy kamicy fosforanowej jest skrajnie rozna od tej candidowej i
        powiem szczerze mam niezly metlik w glowie jak to pogodzic???
    • elpasz Re: kamica a candidoza- dr Janus 03.04.06, 09:58
      Ja nie mam fosforanów ale ma je moja suczka (trójfosforany amonowo-magnezowe
      =struwity) Dlatego poszukuje inf. zarówno na psim jak i na ludzkim forum.

      Burczymama, piszesz,że miewałaś szczawiany i fosforany, ale chyba nie
      jednocześnie, prawda.
      Bo z tego co wiem to struwity tworzą się w moczu zasadowym a szczawiany w
      kwaśnym- to tak w skrócie. Faktycznie przy fosforanach należy nieco zakwasić
      mocz (w kwaśnym moczu rozpuszczają się struwity) ale nie za dużo bo z kolei w
      kwaśnym mogą tworzyć się nierozpuszczalne szczawiany. Problem to jak utrafić ,
      trzeba chyba często badać pH moczu, właśnie szukam gdzie kupić dobre paski do
      badania pH moczu.

      Setia
      piszesz,że dieta p/candida i na fosforany się kłócą ze sobą. Nie da się znaleźć
      produktów dozwolonych w obu? Wit C tez nie można w diecie p/candida?
      Ja podaję naturalną wit C-teraz w tabletkach, szukam posypki z wit C "Polska
      Róża"-dla mnie świetna bo bezsmakowa. Czytałam ,że dobry jest wywar z natki z
      sokiem z cytryny, kwaśna śmietana, herbatka ze skrzypu.
      A Ty jak sobie radzisz, co jesz lub bierzesz na fosforany, jaka jest Twoja dieta
    • burczymama Re: kamica a candidoza- dr Janus 03.04.06, 11:05
      Wiesz co? Ja stosuję dietę przeciw candidzie z drobnymi poprawkami tzn unikam
      strączkowych. Co jem? Żytnie pieczywo na zakwasie, barszcz biały z zakwasu,
      warzywka, aczkolwiek ostatnimi czasy mam ich dość, jogurty naturalne z płatkami
      owsianymi, zupki, czasem chlebki ryżowe, swojskie dżemy bez cukru, do picia
      woda z cytryną, zielona herbata, kawa naturalna gotowana z kardamonem, mleko
      sojowe czasem, ksylitol czasem, sporo jajek zjadam, jabłka, ciasto: tarta z
      owocami polskimi, migdały, mięsa nie za dużo, ryby. I to by było na tyle.
      Bardziej nie chce mi się modyfikować diety, jak odpocznę trochę to pomyślę.

      Nie miałam jednocześnie fosforanów i moczanów, to są wyniki z kilku ubiegłych
      lat.

      Setia: spróbuj sobie parzyć dziką różę wg Tombaka, może rozpuszczą się
      kamyczki, weź się za to zaraz, bo ból przy schodzeniu piasku jest nie do
      wytrzymania, nie zwlekaj. Ja biorę leki dodatkowo, może idź do urologa, zrób
      USG nerek, nieraz trzeba wspomóc się lekami, sama natura nie wystarcza.

      pozdrawiam
    • burczymama cd do setia 03.04.06, 11:58
      Dodam, że jeśli masz piasek to musisz bardzo dużo pić i skakać, nawet jeśli
      boli. Żeby wyskakać ten piasek.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka