Dodaj do ulubionych

Do Artura- objawy candidy

25.05.06, 19:33
Witam,w innym watku jasno przedstawiles,ze bole oczu czy stawow nie sa
zwiazane z candida. Ja nie jestem w tej dziedzinie ekspertem,zalozylam forum
gdyz sama borykalam sie z problemami zdrowotnymi i wszystko pasowalo na
candide. Objawow w necie jest masa i faktycznie wszystko mozna podporzadkowac
tej chorobie. Dlatego mam do Ciebie prosbe,napisz nam jakie wg.Ciebie objawy
sugeruja candide. Mysle,ze rozwieje to wiele watpliwosci.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 25.05.06, 20:05
      Oslabienie niekiedy duzego stopnia, zla tolerancja wysilku fizycznego (blada, spocona skora),zmeczenie, ciezkosc (wg opisu pacjentow : cialo jakby wessane w czarna dziure), apetyt na slodycze, zanik popedu seksualnego, wzdecia brzucha, rwace bole brzucha o zmiennej lokalizacji nasilajace sie po bledach dietetycznych, niekiedy bole ledzwiowe, bialy jezyk, swedzace, zaczerwienione zmiany skorne, swiad miejsc intymnych, zaburzenia w oddawaniu moczu, bole ledzwiowe, uczucie drobnych, wzglednie wolnych wibracji w konczynach, objawy uszne (szumy, 'przelewanie'), niestrawione resztki pokarmu w kale, wzdecia i gazy, czeste towarzyszace alergie.
      Niekiedy wystepuja objawy psychiczne: depresja, trudnosci w koncentracji.

      Zreszta byl na ten temat watek.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30155&w=27728597

    • monikx2 Re: Do Artura- objawy candidy 25.05.06, 20:05
      Znalazlam i wklejam Twoja wypowiedz Arturze o bolach nog.I co Ty na to?

      • Re: Objawy candidy
      artur737 16.08.05, 07:44 + odpowiedz


      Jeszcze sobie przypomnialem przypadek 8 letniego dziecka, ktoremu wieloletnie
      bole wzrostowe ustapily calkowicie po 4
      tygodniach leczenia Candidy.
      Prawie nie bylo innych objawow poza tymi bolami nog od 3 roku zycia.

      Ciekawe czy u kazdego tzw bole wzrostowe to Candida.


      Ja juz nic z tego nie rozumiem,prosze o wytlumaczenie bo faktycznie na forum
      robi sie zamieszanie....Monika.
      • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 25.05.06, 20:09
        Faktycznie byl taki przypadek i leczenie p/grzybicze w ciagu 3 tygodni bardzo pomoglo. Ale bole wzrostowe te nie bole stawow tylko raczej glebokie bole kostne.

        Byl to jeden przypadek i w oparciu o jedna obserwacje za wczesnie by uznac wszelkie bole wzrostowe za objaw Candidy. Moze z czasem sie wyjasni.
        • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 25.05.06, 20:15
          Wibracje w Candidzie sa delikatne (czyli mozna je zignorowac bo bardzo nie przeszkadzaja), maja zmienne nasilenie, czyli w jednej sekundzie slabiutkie w za chwile mocniejsze, troche ja pelzajace mrowki gdzies tam po miesniach - odczuwane glownie w rekach i nogach.

          Wibracje w boreliozie w odroznieniu raczej przypominaja brzek nabuzowanego na sloncu komara. Sa intensywniejsze, ciagle i raczej nie zmieniaja sie z sekundy na sekunde a raczej z godziny na godzine.
          • monikx2 Re: Do Artura- objawy candidy 25.05.06, 20:23
            Dziekuje za odpowiedz.
            Dochodze do wniosku,ze wiekszosc osob na tym forum ma inne choroby a
            podporzadkowywuje to kandydozie. Internet jest zasypany wieloma dolegliwosciami
            i ja rowniez jakis czas temu wysnulam wniosek,ze candida u nich jest skutkiem
            innej choroby,moze powiklaniem? -ja sie na tym nie znam.
            • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 25.05.06, 20:27
              Candida dosc czesto wystepuje jako choroba towarzyszaca.

              Powodem, jak sadze moze byc to, ze osoby niedomagajace na cos probuja antybiotykow bez oslony probiotycznej. Czesc chorob jest tez immunosuperesyjna i Candidzie jest duzo latwiej zasiedlic przewod pokarmowy.
              • homeopatkaqq Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 02:28
                zgadzam sie z Arturem.
                W moim przypadku kiedy wpadam w grzyba automatycznie lapie paciorkowce w gardle.
                A jak dlugo tej infekcjii nie da mi sie zwalczyc tak dlugo w tle rozwija sie i
                poteguje candida.Sposrod objawow jakie podaje Artur mam jeszcze dretwienie
                konczyn podczas candidy.
                Co mnie martwi to fakt, ze ja bakterii nie umiem sama zwalczyc.
                Musi to zrobic za mnie antybiotyk.
                Ale kiedy to zrobi to rowniez objawy candidy znikaja.
                • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 06:02
                  Bardzo watpie by Candida mogla powodowac dretwienie konczyn.
          • szpicbar Re: Do Artura- objawy candidy 30.05.06, 16:56
            Jestem w "szoku" bo mam te objawy. Wlasnie wibracje identyczne jak je opisujesz
            Arturze. POczatkowo mialam w recach, a teraz mam w nogach i nawet
            podbrzuszu..Objawy wskazujace na candide,ktore wymieniles ja takze posiadam od
            ok. 2 lat.A na jezyku oprocz nalotu mam ciagle zmieniajaca sie mape wykwitow.
            Chodzilam po roznych lekarzach. Pokazywalam jezyk.I nic..Jeden z nich ppzrepisal
            witaminy PP, B-complex i A+E. Nie pomoglo. Chirurg szczekowy stwierdzil,ze jego
            corka tez to ma i poszlam z kwitkiem. Onkolog popatrzyl pocieszajac,ze to nie
            rakowe. Laryngolog powiedzial,ze to rodzaju jedzenia,ze nie musze sie martwic.
            Spytalam sie czy to nie grzybica jakiegos rodzaju,ze zauwazylam,ze po slodyczach
            mam wiecej wykwitow to mi odpowiedzial,ze moge jesc ptasie mleczko tylko w
            mniejszych ilosciach. A ja slabne i slabne. A wibracje obnizaja moja odpornosc
            psychiczna. Nie moge zasnac. Sadzilam,ze to od kregoslupa. Jednak potegujaca sie
            niestrawnosc (brak odbicia), gazy. wzdecia a nawet krwawienia z odbytu podsunely
            mi mysl,ze cos zlego dzieje sie w moim ukladzie pokarmowym i zaczelam szukac w
            Internecie i trafilam do Was. Prosze powiedz mi Arturze co mam robic? Od czego
            zaczac. Czytam i czytam wszystkie posty i mam metlik w glowie. Od siedmiu dni
            jestem na diecie kopenhadzkiej (13-dniowa) i na 5-ty dzien zauwazylam poprawe na
            jezyku. Mniej oblozony i zginely wykwity. Stal sie bardziej aksamitny. BOje
            sie,ze wykwity wroca. Jestem omalze pewna w 99% ,ze mam w sobie to
            świństwo..candide. Oczekuje pomocy..Jestem na skraju wyczerpania. Maria
        • nowajulka Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 11:21
          Potwierdzam to - w przypadku mojego Syna całkowicie zniknęły "bóle wzrostowe"
          czy cokolwiek to było. Kiedy kilka tygodni temu Mały zjadl niepostrzeżenie
          kilka ciastek u znajomych jeszcze tej samej nocy obudził się znowu z bólem
          kolan.
    • atopik Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 10:30
      To ja mam jeszcze jedno pytanko do Artura. Czy kwaśne stolce, jakby o octowym
      zapachu, sfermentowane (?), tez można uznać za objaw candidy ? Co powoduje taki
      zapach ?
      • michell Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 13:47
        nie jestem artur, ale moze cos pomoge. to moga byc lamblie (przy nich b. czesto
        tak jest) lub inne pasozyty (robaki). ale nie musza. czasem przy nietolerancji
        glutenu tak moze byc, albo przy problemach z trawieniem mleka i mlekopochodnych.
    • grzesio22 Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 13:50
      Artur w jednym z wątków napisał:
      W Candidzie nic nie boli. ani stawy, ani oczy. Zamiast tego tu i owdzie mrowi,
      slabi lub swedzi.

      Prosze nie kontynuowac tego watku bo te problemy wykraczaja poza ramy tego
      forum i tylko wprowadzaja w blad innych uczestnikow.

      Nie wiem kto tu kogo wprowadza w błąd!
      Mnie candida w ostatniej fazie zaatakowała stawy i kości.Owszem,swędzenie i
      mrowienie występowało przez kilka lat,przez dwa kolejne lata był silny
      ból,natomiast przez ostatnie pół roku wyłem z bólu kości i stawow.
      Po rozpoczęciu leczenia (na CANDIDĘ!!!) przez miesiąc wogóle nie wstawałem z
      łóżka,taki byłem wyczerpany.
      ps.po 11 miesiącach leczenia i pozbyciu się wielu dolegliwości,także w
      przważającej mierze także tych kostnych uważam,że jestem zdrowy.
      grześ
      • mama.mimi Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 15:03
        Ja osobiście uważam, że ból stawów ma związek z candidozą, gdyż po przeleczeniu
        candidozy minęły u mnie bóle stawu biodrowego, które powracały później
        sporadycznie, bo zgrzeszyłam zakazanym jedzeniem.
        pozdrawiam
        • lilith_6 Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 15:07
          Ja rónież mam kłopoty ze stawem biodrowym. Po wprowadzeniu diety ból wyraźnie
          się zmniejszył.
          • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 26.05.06, 17:58
            W nieslychanie rzadkich przypadkach Candida rzeczywiscie uszkadza stawy. Jest tego jednak bardzo malo. Natomiast w srodowisku naturalnym jest mnostwo chorob powodujacych uszkodzenia stawy - jak pisalem okolo 200, i teraz glosic, ze kazdy bol stawow oporny na diagnostyke jest spowodowany przez candide jest powazna przesada.

            Natomiast dieta anycandidowa ma rozliczne dzialania i moze zmieniac odczucia ze stawow wcale niekoniecznie poprzez redukcje Candidy. Czyli zmniejszenie bolu na diecie jeszcze nie jest wcale dowodem, ze przyczyna byla Candida.
            • homeopatkaqq Re: Do Artura- objawy candidy 27.05.06, 08:07
              artur,
              zastanawia mnie w takim razie niezliczona liczba objawow candidy
              zaprezentowana na stronie WHOLEAPPROACH
              Tam candidzie przypisuja wlasciwie tyle objawow,ze sie naprawde pogubic mozna.
              Wg tamtejszej ankiety jest wiecej objawow candidy niz Ty wymieniles.
              -pociag do alkoholu oraz slodyczy i weglowodanow
              -chroniczne zmeczenie, wyczerpanie
              -chroniczne przeziebienia (seryjne)
              -chore zatoki, ciagly katar
              -infekcje ucha
              -kaszel
              -bole miesni i sciegien
              -bol w klatce piersiowej
              -bialy jezyk
              - biegunki/zaparcia
              - uczucie przelewania sie w jelitach,
              - gazy po kazdym posilku
              - sluz w stolcu/ cuchnace stolce
              - swedzacy odbyt/zaczerwienienia odbytu
              - swedzace koncowki nosa/uszu
              - zly zapach skory
              - zly zapach z ust (szambo)
              - zachwiania rownowagi, krecenie sie w glowie, szumy w uszach
              - problemy z prostata/pochwa
              - spadek libido, impotencja
              - stres,napiecie, bezsennosc, brak spokoju
              - problemy natury emocjonalnej: nadwrazliwosc/ nademocjonalnosc, agresja,
              strach/panika ,hustawki nastrojow, depresja, nietrzezwe poranki (jak na kacu),
              nieumiejetnosc koncentracjii, slaba pamiec, zapominalskosc.


              Ja mialam wiekszosc z tych objawow i to z pewnoscia candida...
              Ale jak podlaczy sie pod to paciorkowiec to poprostu nie obedzie sie bez czegos
              antybakteryjnego...I po wybiciu bakterii latwiej wytepic candide czysta.
              • kawka37 Re: Do Artura- objawy candidy 29.05.06, 20:12
                Wydaje się jednak , że bóle stawowe niekiedy mogą mieć związek z grzybicą, z
                zaawansowana grzybicą. Ja moją, według oceny lekarza prowadzącego hodowałam
                ponad 20 lat, choć bóle stawowe towarzyszyły dopiero w ostatnich latach.
                Oczywiście ASO, przeciwciała przeciwjądrowe i inne badania w kierunku
                reumatyzmu niczego nie wykazały. W ostatnim stadium mojej choroby reagowałam
                bólem szczęk, głowy i szczękościskiem z podwyższoną tempreraturą na pasty do
                zębów, kremy po których dodatkowo robiłam się purpurowa czy na kolczyki nie ze
                złota lub srebra. Nie zidentyfikowane w porę nietolerancje pokarmowe skutkowały
                tak silnymi bólami wszystkich mięśni /stawów i trudnościami w przełykaniu
                pokarmów stałych spowodowanymi obrzękiem, że ( nie wiedząc oczywiście co jest
                przyczyną) na oddziale alergologii ładowali mi sterydy co bym w ogóle mogła
                przełykać i odpuchła. Posmarowanie się większością balsamów do ciała kończyło
                się bólami całego ciała, polekierowanie paznokci- rwącymi bólami do łokci,
                dłuższe wdychanie perfum- oprócz osłabienia -bólami w klatce piersiowej i
                ramionach. Nie wiem czy to wszystko wywołała tylko candida, bo jestem
                nieszczęśliwą posiadaczką jeszcze 3 innych grzybków, w każdym bądź razie według
                wyników przeciwciał kandidę mam już zaleczoną, reszta grzybków jest, choć
                zmalała, ale niniejsze słowa stukam w klawiaturę już pomalowanymi pazurami, od
                4-5 tygodni w ogóle nie bolą mnie stawy, a bolały mnie szczególnie duże palce u
                nóg, pięty i kręgosłup. Nawet niedługi spacer je wywoływał , teraz łażę dłużej
                i bez bólu. Słuchajcie!!! Ja nawet czasami ciutkę ćwiczę!!!!! Co wiosnę miałam
                neuralgię nerwu zasłonowego i dopiero czytając ten wątek złapałam się na tym ,
                że ta wiosna mi mija bez niego. Lekarka poleciła mi dwie bezfluorowe
                grzybobójcze pasty do zębów i je toleruję.
                Powtarzam, nie mogę stwierdzić z całym przekonaniem, że wszystkiemu była winna
                LI TYLKO CANDIDA, ale na pewno winne były grzyby jako takie. Nie pomogło:
                - leczenie przeciwalergiczne,
                - leczenie antyreumatyczne,
                - leczenie depresji i różne formy psychoterapii.
                Może pojedynczy, co bardziej cierpiący na gnaty forumowicze myśląc, że leczą
                candidę tak naprawdę walczą jak ja z kilkoma dziadostwami ??? Ja rok temu też
                myslałam , że przede wszystkim mam kandidę. Ale zgadzam się że nie każdy ból to
                grzyb.
                Pazdrawliajem
                • annakamila Re: Do Artura- objawy candidy 30.05.06, 13:55
                  Sluchj Kawka

                  zacikawilas mnie tymi innymi grzybami. Jak sie one nazywaja i jak zostaly
                  wykryte.
                  Jaka metoda pokonalas (pokonujesz) candide tzn co robilas i okazalo sie u
                  Ciebie skuteczne.

                  Anna Kamila
                  • kawka37 Re: Do Artura- objawy candidy 30.05.06, 22:16
                    Zacznę może od tego, że według tego co czytałam i mojego poprzedniego lekarza,
                    niekiedy rzeczywiście mamy do czynienia tylko z ilościowym przerostem kandidy i
                    wtedy sprawa jest w leczeniu w miarę prosta. Częściej jednak, niestety, chodzi
                    nie tyle o samą kandide , co o dysbiozę jelit, czyli zaburzenie ilościowe
                    kandidy i namnożenie się bakterii np. paciorkowca ( który przecież też bytuje w
                    jelicie każdego zdrowego człowieka) czy beztlenowców np. z rodzaju clostridium.
                    Jeśli chodzi o moje inne grzybki to są to pleśniowce : aspergillus, fusarium i
                    trichoderma, która nie wiem czy jest pleśniowcem, nie interesuje się nią bo
                    mam jej tak mało, że stwierdzam., że wykurzę przy okazji tępienia innych
                    grzybków. Wykryto je badanie krwi na przeciwciała, czyli IgG. Jeśli chodzi o
                    aspergillusa to siedzieć może w jelicie i drogach oddechowych. Wykryto, że tzw
                    klątwa faraonów, mówiąca , że kto wejdzie do piramidy ten polegnie, to nic
                    innego niż tak wielkie namnożenie aspergillusa w powietrzu, że nawet zdrowe
                    układy odpornościowe sobie z nim nie radziły i śmiałkowie zaczynali chorować a
                    nawet umieralli.
                    Jeśli chodzi o fusarium, to siedzi ono sobie w ścianach naczyń i zatokach,
                    gdzie wywołuje problemy które ma Iwna czy miałam ja, która do niedawnna nawet
                    ust sobie nie mogłam pomalować, jak na kobietę przystało. Z tym że przez wiele
                    lat było to po prostu co chwile zapalenie zatok czy jakieś anginy
                    paciorkowcowe, gronkowcowe zapalenia nosogardzieli, z których ciągle coś
                    sączyło, ropiało. Dzis wiem, że bakterie te mogą „ nakladać” się na grzybki.
                    Dopiero potem nastały bóle i nietolerancje.
                    Można mieć też grzybki rodzaju mucor i penicyllium, ale o nich nic nie wiem,
                    bo nie mam.
                    Moje leczenie to dieta jak w kandidzie ale dodatkowo tymczasem bez
                    jakichkolwiek owoców( fusaria na skórkach) i słodzików ( fusaria je love) za to
                    duzo, duzo wszelkich tłuszczy roslinnych dostępnych w skl. ze zdrową żywnością
                    sporo soli, świeżego oregano, tymianku, rozmarynu, w ogóle wszystkiego co
                    zielone, chili, pieprzu,kurkumy, kardamonu, anyzku, wanilii, goździków ( te mam
                    nawet ssać, ale nie wychodzi mi to), imbiru, berberysu, cytryny. Kąpię się w
                    solankach, w ostrożeniu, skrzypie, nadmanganianie potasu. Piję wilkakorę ,
                    tahuari, manaupę – wszystko rotacyjnie. Stosowałam też czopki bartpolu z
                    propolisu, żeń szeń lucernę siewną w tabletkach. Biorę tez lek na odtruwanie
                    wątroby; Hepatil albo Liver aid, niesystematycznie enzymy trzustkowe a
                    ostatnio , po wytępieniu pewnej ilosci dziadostwa i wzmocnieniu się włączyłam
                    flukonazol w rotacji 6 dni biorę 8 dni się oczyszczam, troszczę o wątrobe i
                    inne podroby i od nowa. To tyle
                    Pozdrowionka. Życzę zdrówka
                    • annakamila Re: Do Artura- objawy candidy 31.05.06, 13:41
                      Kawka bardzo Ci dziekuje za opis. Pewne rzeczy stanowia inspiracje dla mnie,
                      chociazby kapiele ze skrzypu o ktorych jakby w ferworze walki zapomnialam a na
                      dzialce mam tej rosliny nadmiar.

                      Napisz jeszcze jak robilas to badanie krwi na IgG bo nie slyszalam o jakims
                      szczegolowym tylko po prostu IgG i wynik liczbowy.Czy masz namiar gdzie je
                      mozna zrobic?

                      Pozdrawiam
                      Ania
                      • kawka37 Re: Do Artura- objawy candidy 31.05.06, 22:24
                        Rzeczywiście normalne laboratoria wykonują IGg IGa i IGe całkowite. Ja w
                        kierunku poszczególnych grzybków robiłam w Poznaniu w Centrum Alergologii tel.
                        o61 8660430, ale nie jechałam do labu bo dla mnie to ponad 100 kilom tylko
                        wysłałam surowicę krwi pobranej w moim mieście a z paniami z labu umawiałam sie
                        co i jak. Własnie jutro wysyłam w okładzie z lodu kolejna probówkę, bo chcę spr
                        ile mi zostało mojego najgorszego grzybka. pa pa . Kawka
              • szpicbar Re: Do Artura- objawy candidy 30.05.06, 17:07
                Z tych objawow mam prawie wszystkie. Musze poszperac gdzies o paciorkowcach. Mam
                nadzieje,ze tego nie mam. Mam nadzieje,ze w miare szybko pozbede sie tego
                swinstwa. Ale nie wiem od czego zaczac?...Jestem umowiona na 5 czerwca do
                specjalisty od jelit. Nie wiem czy moge mu powiedziec,ze podejrzewam u siebie
                candide...
                • kawka37 Re: Do Artura- objawy candidy 06.06.06, 10:57
                  Witajcie kochani,
                  Coraz bardziej przekonuję się ze tzw candidoza to tak naprawdę raczej grzybica
                  czy dysbioza. Właśnie odebrałam wyniki przeciwciał mojej mamy; taka sama
                  historia jak moja rok temu, gdy myślałam , że mam ogromną kandidozę, a dzięki
                  jednej internautce z innego forum ( chyba bywa też i na tym forum, więc tą
                  drogą jeszcze raz jej serdecznie dziękuję) dowiedziałam się , że mam najwięcej
                  fusarium a candidy najmniej. Samopoczucie jak i wyniki mojej mamy nie są tak
                  tragiczne jak moje, dla których nie starczyło nawet skali ( ostatnia- 4 klasa
                  to przeciwciała do 30 ja miałam 33), są w klasie niskiej, ale okazało się jak
                  u mnie , jak u wspomnianej internautki, jak u jej znajomej, że nie tylko
                  candida. I sprawdza się też to, że nie zawsze obłozony język świadczy o
                  grzybie; mamcia ma czyściutki za to ma kilka mniej lub bardziej uciążliwych
                  objawów ( np. zaparcia, wzdęcia, hipoglikemie- cukrzyca wykluczona, bóle
                  stawów,oczu, wysypki, nietolerancje zapachów, perfum) ewidentnych dla grzybków.
                  Co do mnie po 3 miesiącach leczenia mam wytłuczone prawie połowę fusariów,
                  candida w przedziale niewykrywalnych przeciwciał, więc pewnie są już tylko
                  przetrwalniki i objawów , jak wspominałam w poprzednim poście, mniej. Aha i
                  żeby było śmieszniej, ani mamie ani mnie grzybki nie wychodzą w kale, ż tym że
                  nasz SANEPID hodował je aż 5 dni a szpital uniwersytecki szarpnął się na aż 7.
                  Ale czy oni w ogóle mają pojęcie o takich np. fusariach???
                  Pozdrawiam
                  K
                  • iwna19 Re: Do Artura- objawy candidy 06.06.06, 13:12
                    dzieki Kawka, ze dokladnie opisalas jaki grzybek za co odpowiada. Po moich
                    objawach sadze ze najpierw musze sprawdzic, czy mam to fusarium, bo mi
                    najbardziej dokuczaja te dretwienia twarzy i problemy ze szczeka. Podczas diety
                    przewod pokarmowy bardzo sie uspokoil. Juz powoli zapominam co to biegunka smile
                    no ale niestety zawroty i bole glowy oraz te problemy o ktorych napisalam dalej
                    nie daja za wygrana. Jeszcze do tego wlaczylo sie mrowienie na czubku nosa,
                    ktore juz totalnie doprowadza mnie do obledu. Pisalas tez ze przez te grzyby
                    bardzo bolaly Cie usta. Ja nie odczuwam, bolu ale bardzo czesto mam mrowienie
                    ust, co tez jest denerwujace. No nic, przede mna jeszcze 3 tygodnie egzaminow,
                    a potem biore sie za dokladne badania smile pozdrawiam!
                  • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 06.06.06, 15:17
                    Lepiej dobrze sprawdz czy to nie borelioza, bo klinicznie bardziej na to wyglada niz na grzyby.
                    • kawka37 Re: Do Artura- objawy candidy 06.06.06, 23:00
                      Tak, borelioza wywołuje rzeczywiscie b. podobne objawy z tym, że jej wyniki,
                      ajk powiedziało mi dwóch lekarzy zakaźników, wychodza czasami dodatnie przy
                      innych chorobach. Mi np. raz wyszła ujemna a raz + ale na granicy
                      wykrywalnosci.
                      • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 06.06.06, 23:17
                        Zrobilas tani test Elisa. Jak zrobisz Western blota to nie ma w tym falszywie dodatnich, chociaz falszywie ujemne tak.
                        Szczegoly na forum Borelioza.
                        • kawka37 Re: Do Artura- objawy candidy 08.06.06, 12:59
                          To chyba nie był żaden z tych testów, tylko oznaczenie IgM i IgG. jedno wyszło -
                          a drugie dodatnie. Mam rację czy sie mylę , że to jeszcze cos innego?
                          • szpicbar Re: Do Artura- objawy candidy 08.06.06, 19:11
                            Nie wiem co to IgM i IgG..? Widze,ze operujecie takimi skrotami, ktore
                            swiadcza,ze jestescie gleboko w temacie..Jak wyzej pisalam bylam u specjalisty
                            od jelit. Nie chcial sluchac o ew, zagrzybieniu organizmu. Jego propozycja to
                            kolonoskopia, badanie moczu, testy watrobowe z krwi a takze tarczycowe
                            TSH..Macie racje,ze lekarze nie chca sluchac o grzybiczym zakazeniu drozdzakami
                            itd. itp..
                            • artur737 Re: Do Artura- objawy candidy 08.06.06, 20:14
                              Test western blota na borelioze robi sie w dwoch klasach: IgG i IgM. I za kazde chca oddzielna kase.

                              A grzybica czasem wychodzi w gastroskopii wiec lekarze, niektorzy, powinni byc bardziej otwarci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka