deepfrost
01.10.06, 21:50
Dziewczyny!
Jest taki problem, że mam w gardle candidę oraz gronkowca złocistego.
Od jakiegoś czasu spotykam się z pewną dziewczyną.
Strasznie boję się tego, że mogę ją zarazić tym świństwem.
Uważam, że muszę jej powiedzieć o tym moim "małym" problemie.
Powiedzcie, jak zareagowałybyście na taką wiadomość?
Poza tym, czy mam prawo narażać ją na problemy, które spotkały mnie?
Odpowiedź wydaje się oczywista. Nie mam takiego prawa.
Z tym, że mam 25 lat i chciałbym żyć w związku z jakąś dziewczyną.
Mam wrażenie, że przez te zmagania z candidą, życie przecieka mi między
palcami.
Jeżeli nie uda mi się usunąć tej candidy i gronkowca, to co wtedy?
Mam żyć do końca życia w samotności, bo mogę kogoś zarazić?
Może te moje wątpliwości wydają się śmieszne, ale jest to dla mnie problem.
Co o tym myślicie? Jak sobie z tym radzicie? Przypuszczam, że inni mają
podobne dylematy?
Pozdrawiam wszystkich