Dodaj do ulubionych

Pytanie do dziewczyn

01.10.06, 21:50
Dziewczyny!
Jest taki problem, że mam w gardle candidę oraz gronkowca złocistego.
Od jakiegoś czasu spotykam się z pewną dziewczyną.
Strasznie boję się tego, że mogę ją zarazić tym świństwem.
Uważam, że muszę jej powiedzieć o tym moim "małym" problemie.
Powiedzcie, jak zareagowałybyście na taką wiadomość?
Poza tym, czy mam prawo narażać ją na problemy, które spotkały mnie?
Odpowiedź wydaje się oczywista. Nie mam takiego prawa.
Z tym, że mam 25 lat i chciałbym żyć w związku z jakąś dziewczyną.
Mam wrażenie, że przez te zmagania z candidą, życie przecieka mi między
palcami.
Jeżeli nie uda mi się usunąć tej candidy i gronkowca, to co wtedy?
Mam żyć do końca życia w samotności, bo mogę kogoś zarazić?
Może te moje wątpliwości wydają się śmieszne, ale jest to dla mnie problem.
Co o tym myślicie? Jak sobie z tym radzicie? Przypuszczam, że inni mają
podobne dylematy?
Pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • umpala Re: Pytanie do dziewczyn 02.10.06, 00:06
      Ponieważ istnieją duże (jeśli nie bardzo duże) szanse na to, że mógłbyś zarazić
      ta dziewczyne to powinienes powiedzieć jej o tym zanim dojdzie do czegos przez
      co mogłaby sie zarazić. Nie masz przecież prawa pakować kogoś w to choróbsko.
      Nie sądzę również, żeby ktoś na własne życzenie chciał sie zarazić.
      Jeśli Ci na niej zależy, jeśli już sie "zaprzyjaźniliście" to porozmawiaj z nia
      o tym. Być może stanie się ona dla Ciebie wsparciem w walce z chorobą smile.
      "Mam żyć do końca życia w samotności, bo mogę kogoś zarazić?" - nie masz zacząć
      się leczyć smile żebyś nie musiał myśleć w ten sposób.
      Co robisz by pozbyć się candidy i gronkowca? (być może zabrałeś sie za leczenie
      ale nic o tym nie napisałeś).
      A jeśli chodzi o to czy inni nie maja takich dylematów to ze swojej strony
      powiem, że mają ale takim myślom nie wolno przeistaczać sie w czyny... A co do
      jej reakcji... dużo zalezy od tego jak jej to wszystko przedstawisz, może nie
      mów wszystkiego na raz ... sam musisz wyczuć. Trzymam kciuki smile
      • deepfrost Re: Pytanie do dziewczyn 02.10.06, 19:47
        dzięki Umpala za opinię
        najlepiej byłoby chyba poznac kogoś, kto ma podobny problem
        • umpala Re: Pytanie do dziewczyn 02.10.06, 21:39
          hmmm ... może i tak a może nie, pzrecież ludzie sa bardzo rózni i reaguja na
          takie same zjawiska zupełnie inaczej. Wiem, że zdajesz sobie sprawę z tego, że
          taka rozmowa jest rzecza trudna i że można kogos w ten sposob stracić ale chyba
          nie ma innego wyjścia. Ja miałam podobny problem smile co prawda nie była to nowo
          poznana osoba (o cd choroby dowiedziałam się juz za kadencji mojego obecnego
          związku) ale rozmowa odbyła sie tak czy tak na raty i była dla mnie bardzo
          trudna. Spotkałam się jednak ze zrozumieniem i wsparciem. Wiem, że moja
          sytuacja rożni sie od Twojej ale musisz wierzyć w to, że masz szanse na
          pozytywne rozwiązanie Twojego problemu. Pozdrawiam
    • nowajulka Re: Pytanie do dziewczyn 03.10.06, 20:57
      To zależy od jak dawna sie z Nia spotykasz. Z pewnością nie wpowiedziałabym jej
      całej prawdy. O candidzie itp. przynajmniej na razie. A w łózku możecie uzywac
      prezerwatywy. Skoro chorni przed hiv-em to z candidą tez sobie poradzi
      hi,hi.........
      Poza tym zaręczam Ci, że prawie każdy ma cos w buzi. Jedni gronkowca inni cos
      innego. Tylko od systemu odpornosciowego zależy jak sobie z tym poradzi. Jesli
      Twoja Dziewczyna ma słaby to i tak prędzej czy później by cos złapała.
      No i ten wiek. Teraz, po tylu przejsciach z grzybem byłabym w stanie
      zaakceptowac czyyjaś chorobę. Kilka lat temu, mając tyle lat co Wy - nie. Ale
      bez względu na wiek nie wiem czy całowałabym sie z kimś, o kim wiedziałabym że
      ma grzyba. No bo jak to brzmi. Przemysl sobie to raz jescze. Bo możesz wiele
      stracić.
      • anita_bm Re: Pytanie do dziewczyn 04.10.06, 21:21
        Podpisuję się pod tym, co napisała nowajulka. Ja nie mam aż takich problemów z
        grzybem, o jakich czytam na tym forum, ale też mam. Jest dokładnie tak, jak
        pisze nowajulka: "Poza tym zaręczam Ci, że prawie każdy ma cos w buzi. Jedni
        gronkowca inni cos innego." Ja dopiero dziś zrobiłam sonie wyniki i w
        poniedziałek będę wiedziała, czy sama mam coś w gardle, czy nie, ale wyniki
        mojej córki (gronkowiec złocisty) znam od dawna i wcale mi nie przeszkadza to,
        że Ona go ma, nie będę z tego powodu mniej Jej całować. Jak do tej pory nic się
        z nikim w rodzinie złego nie dzieje a wiadomo całusy nieraz wszystkim dawała.
        Ważny jest system odpornościowy. Ja na oko (bez wyników) mam problemy z grzybem
        i też, jak do tej pory nikt ode mnie nic nie złapał. I szczerze powiem, że nawet
        nie przyszło mi na myśl, żeby kogokolwiek o tym informować. Pewnie dlatego, że
        nie są to poważne problemy. Oczywiście mąż wie o moich dolegliwościach, ale to
        już wyszło później, przy okazji problemów w córką i Jej wynikami.
        • masia45 Re: Pytanie do dziewczyn 05.10.06, 11:04
          Nowajulka i anita mają absolutnie rację. Zarówno Candida jak i gronkowce są
          wszędzie wokół nas i praktycznie nie można zarazić nikogo, kto ma sprawny układ
          odpornościowy. Dla pewności można zastosować jakiś prep naturalny zwiększający
          odporność. Jest takich dużo na rynku. Możesz dla własnego spokoju przed
          spotkaniem przepłukać usta wodą z dodatkiem kilku kropli oleju z drzewa
          herbacianego.
          • frytka2 Re: Pytanie do dziewczyn 05.10.06, 11:40
            now alsnie, ja przez ok 5 lat mialam stycznosc z dwoma partnerami i zadnego nie
            zarazilam.Co do ujawnienia choroby: powiedzialam mojemu partnerowi,ze cos mi
            wylazlo na jezyku i musze isc do lekarza zbadac to (na dobra sparwe dzisiaj
            drugi raz robiono mi wymaz z jezyka i oddalam kal do badania).On powiedzial,ze
            on wtedy tez to chce tzn te chorobe big_grin,ze sie tym nie przejmuje i ze kocha mnie
            i ze nie boi sie zarazic ode mnie .
            Oczywiscie w stalym zwiazku nie da sie uniknac blizszego kontaktu, jednak robie
            wszystko by zminimalizowac ryzyko ewentulane zarazenia.Czesto myje zeby, szoruje
            jezyk, plucze roznymi specyfikami.Wiem,ze takie zbyt czeste traktowanie jamy
            ustnej tez nie jest dobre, ale bardzo mi zalezy ,zeby zmniejszyc ryzyko
            zakazenia.Wiesz, ja Cie rozumiem, dlatego radze Ci to samo,co masia45 czyli
            staraj sie odkazic jame ustna przed kazdym spotkaniem.
            • deepfrost Re: Pytanie do dziewczyn 11.10.06, 18:07
              Bardzo dziękuję za wszystkie opinie.
              Z tego forum wynika, że jednak inni mają podobne dylematy.
              Kiedyś myślałem, że chyba tylko ja mam podobne dylematy, problemy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka