mama.mimi 14.09.07, 09:17 Witajcie Czy ktoś wyleczył zatoki np alocitem? pozdrawiam Monika Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
bubax1 Re: zatoki 14.09.07, 17:02 W jakim sensie alocitem? Ja płuczę zatoki wodą z solą i aloesem. Zabiera to troche czasu w ciagu dnia ale robie to regularnie od misiaca i widac efekty. Odpowiedz Link
mama.mimi Re: zatoki 14.09.07, 17:14 pisząc alocit miałam na myśli aloes z wodą tylko że tak dawno tu nie zaglądałam że może i nazewnictwo mi isę pomieszało troszki Ja biorę rozcieńczenie 1:3 i zakraplam nos 8 kroplami tego roztworu. Kiedyś już stosowałam tękurację ale po jakimś czasie mnie to znużyło, teraz jak zakraplam to odnoszę wrażenie jakby mi mózg wyżerało. Jak płuczesz aloesem? Stosujesz aloes razem z solą? pozdrawiam Odpowiedz Link
bubax1 Re: zatoki 14.09.07, 19:38 Kiedyś zakraplałam ale nie widziałam efektów. Kupiłam sobie wlewnik i teraz płuczę wg wskazówek ze strony www.dobrezycie.org/zatoki.htm Robię to rano i wieczorem najpierw sposobem pierwszym a później drugim. Do drugiego dodaję trochę aloesu do osolonej wody. Nie jest to trudne ale wymaga trochę czasu 10-15min.Efekt jest taki,że dużo łatwiej jest mi opróżnić nos i oddychać. Zauważyłam,że częściej smarkam. Czasem zużywam paczkę chusteczek na raz. Przestały mnie boleć zęby i zmniejszyła się wydzielina w gardle. Odpowiedz Link
czulyw-ojtek heja 15.09.07, 04:08 ja slyszalem o wciaganiu moczu nosem (przyciskasz jedna dziurke palcem zatykajac ja a druga dziurka wciagasz mocz. 3 x jedna dziurka, 3 x druga. Duzo ropy schodzi przez pierwszy miesiac. Wiele osob na forum urynoterapii stosuje to podczas infekcjii zatok. Odpowiedz Link
czulyw-ojtek Re: heja 15.09.07, 04:10 dodam, ze mocz powoduje, ze ten zwykly katar zmienia sie w rpe w pierwszym okresie, ale zatoki sie oczyszczaja. pozdrawiam Odpowiedz Link
mama.mimi Re: heja 15.09.07, 19:11 o ja pierniczę, moczem??? no nie no, może to pomaga, ale jakoś nie mogłabym. Każdy sposób dobry jeśli pomaga No właśnie ja kiedyś jak stosowałam alocit to nie widziałam efektów i rzuciłam ten sposób ale czas sobie przypomniec o wyleczeniu ich do końca. Ale one takie oporniki w wyleczeniu, te zatoki Pozdrawiam Odpowiedz Link
psvpl Re: heja 15.09.07, 21:32 Ja ostatnio robie co innego, wg. zalecen dra Janusa. Zakrapiam jedna dziurke rozcienczonym alocitem, a druga srebrem koloidalnym. Wieczorem zamieniam kolejnosc dziurek. Po 21 dniach mam zmienic srebro na miedz a pozniej na cynk, tylko na razie nie wiem, gdzie je kupic. Generalnie jest juz nieco lepiej i nie musze odtykac nosa xylometazolinem. Robilem plukania zatok sola fizjologiczna i iwonicka, ale i tak w trakcie dnia sie strasznie zatykaly. Teraz przestalem to robic i tylko zakrapiam a widze poprawe. Moze to przypadek, ale warto sprawdzic taka metode. Odpowiedz Link
ligia121 Re: heja 16.09.07, 18:51 Inna metoda: Krople do nosa przy katarze i chorych zatokach: 1 łyżkę rozdrobnionych nasion czarnuszki zalać 100 ml roztworu fizjologicznego soli 0,9% (dostępny w aptekach bez recepty); zagotować i odstawić na 30 minut, przecedzić. Uzupełnić brakującą ilość roztworu (do 100 ml). Przefiltrować przez watę. Wprowadzać do obu otworów nosowych kilka razy dziennie, najlepiej za pomocą dozownika w formie spryskiwacza. Przeciwwskazania: ciąża. Niestety nie sprawdzaam na sobie Odpowiedz Link
mama.mimi Re: heja 16.09.07, 20:25 to ta czarnuszka działa jakoś bójczo na grzyby czy bakterie? czy tylko przepłukuje zatoki? Odpowiedz Link
ligia121 Re: heja 16.09.07, 23:14 podobno na jedno i drugie. tu na tym forum kiedys czytałam o tym ziólku i sie zainteresowałam, ale jak mówie jeszcze nie stosowałam Odpowiedz Link
psvpl Re: heja 18.09.07, 00:05 Nie wydaje mi sie, aby dalo rade w domu, samemu zrobic odpowiedni preparat z czarnuszki do zakrapiania nosa. Ja czarnuszke sypie do kanapek i na tym poprzestane. Odpowiedz Link