Czy to może ma jakiś związek z grzybem?
Prawie cały dzień spędzam w kuchni, bo mały ciągle chce
jeść...wychodzi tego jakieś 6 posiłków dziennie i do tego ciągle coś
musi przegryzać.Brzuch mu urósł jak balon ,wygląda jak napełniony
powietrzem a nie jedzeniem

Zaczynam się martwić...a co Wy o tym
sądzicie?..Czy to normalne?