Dodaj do ulubionych

Balsam kapucynski

24.04.09, 18:02
Na forum o alergi ,dowiedziałam sie że balsam kapucynski pomaga przy
alergiach.Odrobacza organizm jak rownierz tłucze grzyba,
Mam pytanie w związku z nim ,czy może macie jakieś doswiadczenie z
tym specyfikiem? Po niedzieli zamierzam go zakupić bo bardzo mi
znowu dokuczaja zatoki.Stosowałam już sporo różnych mikstur
natomiast balsamu kapucynskiego jeszcze nie stosowałam a być może to
jest ten wlasciwy lek który mnie uzdrowi..Co wy na to??
Obserwuj wątek
    • olivka31 Re: Balsam kapucynski 24.04.09, 18:09

      • christa61 Re: Balsam kapucynski 24.04.09, 18:16
        wejdz na forum gazeta-Alergie,tam sie dowiesz
        • olivka31 Re: Balsam kapucynski 24.04.09, 18:18

          • cclaudia4 Re: Balsam kapucynski 24.04.09, 19:58
            ja stosuje od tygodnia 50kropli ale dla dzieci jakos inaczej jest.Dla swojego
            11miesiecznego boje sie dac.To tak pali w przelyku,ze on tego nie zniesie.Jest
            wstretny no ale co zrobic lekarz z Vega Medica kazal stosowac wiec bioresmilemam
            nadzieje,ze pomoze.Narazie nie widze poprawy.Z tego co czytalam na "alergiach"
            to moze dopiero nawet ruszyc przy drugiej badz trzeciej serii.Nie wiem jak to
            zniose bo jak to zarzywam to mnie odrzucasmile
            jest tez gdzies na "pasozyty i candida" jak dziewczyny daja dla dzieci
            • christa61 Re: Balsam kapucynski 24.04.09, 20:06
              własnie ,chodzi o wybicie intruzow.
              • asaofetida Re: Balsam kapucynski 24.04.09, 21:02
                Claudia to Ty?
                • cclaudia4 Re: Balsam kapucynski 24.04.09, 21:56
                  tak dostalam dostepsmile hura!!!
    • aleksandra19811 Re: Balsam kapucynski 25.04.09, 20:25
      o a ja myśłałam że juz próbowałaś. Załozyłam tutaj kilka m-cy temu
      wątek o balsamie kap. i mówiłaś że spróbujesz. ciekawe czy ci
      pomoże. Mi pomógł baaaardzo, wg mnie jest to najlepszy specyfik i na
      intruzów i na grzybice, mi po nim w połączeniu z lewatywą dosłownie
      schodziły długie białe płaty ( jeff też kiedyś u siebie opisywał;
      lekarz myslał że to tasiemiec ) i za niosłam to do dobrego labu,
      mysłał że to jakies glisty a to były złogi i grzybnia. Teraz już po
      kolejnej serii już grzybnia nie zchodzi, teraz tylko muszę zapanować
      nad odradzaniem się grzyba. Trzeba brać na maksymalnie pusty
      żołądek , wcześniej z 2 3 godz nic nie pić a tym bardziej jeść.
      najlepiej 3 razy X 50 kropli, dzieci gdzieś do ok 12 lat 15 kropli x
      2 lub 3 razy. Inne mamy które znam z forum alergie stosowały od 2
      roku życia, dla 3 latka 2 X po 15 kr. Nie popijać nie rozcieńczać.
      Może na początku wystąpić pogorszenie ( uwalniają się toksyny, gdy
      pada grzyb i/lub robale ) na początku lub w przerwie. Najlepiej 3
      tygodnie pic tydzień przerwy i znowu i znowu. Trzeba powtarzać bo 1
      raz to mało da. Ja od zeszłego początku roku robiłam chyba już z 6-7
      serii, teraz w czasie ciąży też tylko mniejsza dawka ( z
      porozumieniu z lekarzem z vega medica),bardzo się męczyłam z
      choróbskiem, taka ilość nie powinna zaszkodzić ( mam taka
      nadzieję ). Piłam ziółka aby szybko wypędzić toksyny z organizmu.
      • cclaudia4 Re: Balsam kapucynski 25.04.09, 20:40
        jakie pilas ziolka?Lewatywy robilas z czosnku?Bralas cos jeszcze?
        • aleksandra19811 Re: Balsam kapucynski 25.04.09, 21:55
          Pokrzywe "na układ moczowy", wywar z ostropestu na watrobe, jeszcze
          biorę w tabletkach sylimarol ( można w ciązy ) i brałam urotrin, wg
          mojej lekarki nie sam alkohol jest szkodliwy w tym balsamie tylko
          właśnie toksyny.
          Dużo wody i mieszankę oj. grzegorza "na trawienie". Lewatywy z
          czosnku lub z sokiem z cytryny
          • christa61 Re: Balsam kapucynski 02.05.09, 15:00
            Nawet działa ten balsam kapucynski.
            przez kilka dni całkiem fajnie mi zatoki wysuszyło,No dziś cos znowu
            mi zaczęło troche sciekać ale i tak o wiele mniej niż przedtem.Mam
            nadzieje ze to jednorazowy epizod nastąpił i jutro znowu będzie
            pięknie.Piję go dopiero kilka dni i biorę duze dawki witamin.napisze
            jek będzie dalej ...
      • melan2 Re: Balsam kapucynski 05.05.09, 12:57
        aleksandra, a lewatywę czym robiłaś - samą wodą?
        Ja mam też balsam kapucyński ale go nie używałam do walki z candidą, bo on jest
        na alkoholu, a alkohol przecież żywi candidę... jak to jest?
        czy ten alkohol nie osłabia dodatkowo wątroby (ja mam z nią problemy)?
        • aleksandra19811 Re: Balsam kapucynski 05.05.09, 16:27
          lewatywe z roztworem z czosnku lub do wody dodawałam citrosept,
          czasami sok z cytryny. Na wątrobe przy tym po kazdym posiłku biore
          sylimarol ( bo akurat w ciązy to mozna ) ale lepszy jest HEPATO
          PROTEKT czysty bez dodatków wyciąg z karczocha i ostropestu. bo
          zdecydowanie watroba jest obciażona 1. przez toksyny
          ze "zdychającego" grzyba i przez alkohol, balsam kapucynski ma
          bardzo intensywny smak. wielu balsam pomógł i mi baaaaardzo dlatego
          gopolecam, choć zaznaczam iż są zapewne ( niew znam ) wyjatki.
          • christa61 Re: Balsam kapucynski 07.05.09, 18:15
            Ja zamiast lewatyw stosuję siemie lniane.Piję je wraz z
            ziarnami ,taki gęsty jak kisiel 2 x dziennie i swietnie wszystko
            opuszcza mój organizm z poslizgiem: (rożne dziadowstwa sluzowate i
            czasem białe )Nie przerażam sie tym bo piję balsam kapucynski i wiem
            ze to po nim się oczyszczam.Rano również nie zapominam o 2
            szklankach cieplej wody na czczo wtedy stolec nabiera normalnej
            konsystencji.Myslę że mogę wam z czystym sumieniem polecić tą
            metodę.Ogólnie czuję się juz swietnie ,funkcjonuje już o 80 % lepiej
            niż pół roku temu,licze jeszcze na te 20 % że nadejda.Nadal stosuje
            diete Kwasniewskiego.To tyle,pozdrawiam wszystkich
        • melan2 Re: Balsam kapucynski 07.05.09, 19:43
          kurcze nie wiem sama co robić,
          bo jestem w trakcie I etapu diety, balsamu mam 1/3 buteleczki, no i - piszecie
          że pomaga, ale czy trzymanie ścisłej diety ma sens skoro i tak spożywać mam
          m.in. alkohol i miód zawarte w balsamie..? czy jeśli spożyje tylko 1/3 butelki,
          a później znowu przerzucę się na inne antycandidowe specyfiki to efekty będą..?
          • aleksandra19811 Re: Balsam kapucynski 08.05.09, 18:17
            Efekt powinno dać, mimo miodu w balsamie ( jest go bardzo niedużo ).
            Tylko serie trzeba powtórzyć po tygodniu, najlepiej zrobić 3 serie.
            • asaofetida Re: Balsam kapucynski 08.05.09, 18:36
              Diete trzeba trzymac bo to podstawa. A oczyszczenie ukladu
              pokarmowrego na zdrowie wyjdzie. Tez sie zastanawiam nad tym
              balsamem.
              • christa61 Re: Balsam kapucynski 08.05.09, 21:30
                Na mnie jak do tej pory to nic nie działało,a balsam zadzialał....
                Coś w nim musi być!
                • maminka21 Re: Balsam kapucynski 11.05.09, 20:54
                  A ja chyba nie pochwalę balsamu - podawałam dziecku ( za wiedz a
                  lekarza ) 2 razy po 15 kropel - głównie z myślą o candidii ,
                  ewentualnie o robakach które były jakiś czas temu - i po pierwszym
                  tygodniu mały mega pobudzony, niespokojny, wysypany , pojawił się
                  gorszy apetyt , na grzybka nic nie podziałało zapach z buzi jest,
                  wysypki też , zaparcia no i co gorsze wróciły objawy robaków -
                  ślinienie, słaby apetyt, częste czkawki . Mija prawie tydzień
                  przerwy, mały nadal bardzo pobudzony, ruchliwy, awanturny - ech
                  szkoda gadać, nie wiem czy jest sens zaczynać drugą turę.... a tak
                  liczyłam na ten balsam....
                  • christa61 Re: Balsam kapucynski 14.05.09, 12:09
                    jesli lek jest skuteczny ,to zawsze na wstępie kuracji pojawia sie
                    pogorszenie,ja tez tak miałam ,Musiałam brać leki
                    antyhistaminowe ,ale to normalka.po dwuch tygodniach mam kolosalna
                    poprawę.
                    • christa61 Re: Balsam kapucynski 25.05.09, 20:53
                      za kilka dni zaczynam następną turę leczenia balsamem kapucynskim.Po
                      pierwszej jest solidna poprawa.Moje zatoki sąprawie zdrowe..!
                      Nareszcie znalazlam lek na moja bolączkę!!! polecam go
                      wszystkim..Zamierzam stosować go jeszcze przez dluzszy czas z
                      przerwami.W tej chwili nie muszę już zażywać żadnych innych
                      lekow ,.Wszystko poodstawialam..Probiotyki też.
    • lubliniak80 Re: Balsam kapucynski 13.09.09, 10:35
      Mam pytanko do christa61 i aleksandra19811.
      W końcu kupiłem polecany balsam,
      Co myślicie, Jak będzie dobrze brać balsam. Najlepiej chyba 3 x 50 kropli (sam, dzieci mogą brać na cukier ksylitol jak dla któregoś jest zbyt gorzkie).
      Co sądzicie o takim rozkładzie dnia?
      Jeśli wstaję o 6ej.
      6:00 wypicie dwóch szklanek ciepłej przegotowanej wody
      6:30 wypicie siemienia lnianego
      8:00 balsam 50 kropli
      8:30 śniadanie, po śniadaniu candimin (na moje oba gronkowce)
      ok.9:20-30 pół godziny po posiłku wyciąg z sofory japońskiej (u mnie na lamblie, hemoroidy, pękanie naczyń krwionośnych)
      ok. 11ej - 2h po posiłku woda z koralowcem coral mine, chwilkę potem łyżeczka winka czosnkowego
      11:30 owoc (jedno z: kiwi,jagody,wiśnie,jeżyny,czerwone porzeczki-niedługo wszystko niestety się skończy)
      13:30 balsam kapucyński
      14:00 obiad, po obiedzie candimin
      ok.14:50-15:00 wyciąg z sofory japońskiej
      potem picie wody do woli do 17ej, w międzyczasie moze herbatka z przypraw (kardamon,imbir,kminek,cytryna)
      18:30 balsam kapucyński
      19:00 kolacja
      ok. 19:50-20:00 wyciąg z sofory japońskiej
      ok. 21:30 woda z coral mine
      ok 22ej herbata z vilcacory lub pau darco, przez 3 tygodnie każda, potem zmiana
      22:30 łyżeczka winka czosnkowego
      22:45 woda ciepła przegotowana
      23:00 siemię lniane
      23:30 granulki homeopatyczne Streptococcinum (na gronkowca)
      potem sen


      Zastanawiam się, gdzie mógłbym umieścić mieszankę kapuścianą (kapusta kiszona,ogórek kiszony,sok z ogórków, czosnek, cytryna, oliwa z oliwek, woda mineralna), dotychczas piłem 3 szklanki dziennie 30 minut przed posiłkiem, czy ją sobie odpuścić? Będę chyba niedługo uczył dzieci, więc może sobie ją teraz odpuścić...
      Dla zabicia zapachu z ust, jak gdzieś wychodzę zabieram ze sobą goździki, biorę jednego, dwa i rozgryzam (taki element kuracji Siemionowej przeniesiony)

      0k.30 minut przed obiadem piłem też wyciskany sok z grejfruta, cytryny i limonki (na odkwaszanie organizmu),z tego też chyba zrezygnuję

      na wątrobę biorę ziarna ostropestu plamisty (pół łyżeczki rano do kaszy jaglanej + pół łyżeczki wieczorem - zalecana jest 1 łyżeczka dziennie, więc więcej nie biorę)

      siemię lniane - jak przygotować? Ja zalewam wodą o temperaturze 90 stopni i pije 8-10h później
      • rich69 Re: Balsam kapucynski 14.09.09, 11:07
        Do porannej wody dodalbym soli morskiej (wedlug Siemienowej
        oczyszcza z pasozytow i kandydozy).Brak lewatyw! na zachwaszczonym
        polu nie wyrosna plony.Rowniez brak krzemu,moze dodaj platki owsiane
        ale nie blyskawiczne,najlepiej BIO ze sklepow ze zdrowa zywnoscia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka