nutopia 26.10.06, 19:43 musi być ukaralam córkę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
igua Re: kara 26.10.06, 20:32 to chociaz powiedz za co a czy byly rekoczyny? bo to teraz niemodne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: kara 26.10.06, 20:41 pieprzyć modę moda na liberlaną edukację i wychowanie przynosi efekty jak to z wczoraj w gdańsku:( aż mi kurwa brak słów Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: kara 27.10.06, 09:33 makbrajd napisał: > pieprzyć modę > moda na liberlaną edukację i wychowanie przynosi efekty jak to z wczoraj w > gdańsku:( > > aż mi kurwa brak słów święta racja > > Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: kara 27.10.06, 10:57 A skąd wiesz, że to wina liberalnego wychowania? Według informacji gazetowych gimnazjaliści pochodzili z tradycyjnych, wielodzietnych rodzin Kaszubskich od lat uprawiających rolę. Nigdzie nie było informacji o wychowaniu ich w duchu liberalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: kara 27.10.06, 11:16 zewsi napisał: > A skąd wiesz, że to wina liberalnego wychowania? > Według informacji gazetowych gimnazjaliści pochodzili z tradycyjnych, > wielodzietnych rodzin Kaszubskich od lat uprawiających rolę. > Nigdzie nie było informacji o wychowaniu ich w duchu liberalizmu. myślę, że mak podał tylko przykład, być może w tym wypadku nie trafony, ale chodziło mu o szersze spojrzenie na to (z czym się z resztą zgadzam) Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: kara 27.10.06, 11:30 trafiony w 100% bo taki model szkoły - liberalny ze strachliwymi nauczycielami bez praw i uczniami którzy mają ich aż nadto i niczego się nie boją stawia się na "rozwój bezstresowy" ucznia, ze każdy jest dobry i trzeba go pieścić by nie miał nerwów i takie tam a młodociani bandyci to wykorzystują i robią co chcą - bo jest wolność, oni mają prawa a nauczyciel nie moze ich dotknąć inna sprawa to model kształcenia nauczycieli miałem srednią przyjemność "obcować" w czasie studiów z niewiastami z pedagogiki czy kierunków nauczycielkisch - historia, biologia, polskie i takie tam zdecydowana więszkość to intelektualna mizeria, brak wizji edukacyjnej - jak one mają byc potem autorytetami dla dzieciaków?? kiedyś z kumplem sobie jaja robiliśmy i łaziliśmy po akademiku wpraszajac sie do nich na krótką rozmowę no i bla bla po czym rzucaliśmy np. pytanie takiej to przyszłej nauczycielce w którym roku w czasie II WS anglicy odbili londyn z rąk niemickich...padały rózne odpwoiedzi... dobrze ze chociaż mieściły się one, że w przedziale lat 1940-1945 :/ i jeszcze jedna kwestia to wszechogarniajaca pornografia docierajaca tez do dzieci, które traktują ją jako coś coraz bardziej normalnego...no ale mamy wolność a wszelkie ograniczenia to zaraz pisk lyberałow, ze to zamach na demokrację i takie tam nie obronisz liberalnego modelu szkoły Zewsi "oszołomy" miały i mają rację w tym względzie.to jest równia pochyła. a co ciekawe obłudni liberałowie swe dzieci posyłają do szkół prywatnych, nawet katolickich (jak tony blair) bo ideologia ideologią ale jednak dbają o swe dobro, o swe dzieci i wiedzą jaki model kształcenia i wychowania w szkole jest lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: kara 27.10.06, 11:41 Szkoły prywatne też prowadzą liberalny model nauczania, tylko trafiają do nich całkiem inne dzieci. A co do studentek pedagogiki, to moja dziewczyna najmilsza (absolwentka pedagogiki kulturoznawczej co prawda, ale jednak) opowiadała, że na pewnym egzaminie pewna dobra studentka (w każdym bądź razie stypendystka i absolwentka dobrego białostockiego liceum, co prawda w domu model wychowania miała nieliberalny, ale to tutaj nie ma nic do rzeczy) dostała pytanie "Z czego jest znany Gutenberg (chodziło o tego Gutenberga od druku)?" I nie potrafiła na to trudne pytanie odpowiedzieć. A takich dziewczyn, o mizernym poziomie wiedzy ortograficznej, historycznej, geograficznej i politycznej było mnóstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: kara 27.10.06, 11:48 moja koleżanka z politologii (stypendystka - średnia prawie 5.0) na czwartym roku studiów nie była w stanie podać kto jest kanclerzem niemiec... a co szkół prywatnych - model nauczania jest zbliżony do liberlanego, ale funkcja wychowawcza jest zdecydowanie konserwatywna Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: kara 27.10.06, 11:48 makbrajd napisał: > moja koleżanka z politologii (stypendystka - średnia prawie 5.0) na czwartym > roku studiów nie była w stanie podać kto jest kanclerzem niemiec... > > jakoś każdy myli inteligencje z edukacją Odpowiedz Link Zgłoś
igua Re: kara 27.10.06, 11:50 i jakos 'kazdy' zapomina, ze ta polska obsesja bycia wszechwiedzacym nie daje nam wcale takich swietnych rezultatow. u nas wszyscy musza miec wiedze ze wszystkiego - w gruncie rzeczy trudno o specjaliste dobrego w swojej dziedzinie Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: kara 27.10.06, 11:51 igua napisała: > i jakos 'kazdy' zapomina, ze ta polska obsesja bycia wszechwiedzacym nie daje > nam wcale takich swietnych rezultatow. > u nas wszyscy musza miec wiedze ze wszystkiego - w gruncie rzeczy trudno o > specjaliste dobrego w swojej dziedzinie dokładnie Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: kara 27.10.06, 11:54 Ale chyba zgodzisz się, że magister informatyki powinien umieć poprawnie pisać po polsku, albo wiedzieć kto był pierwszym królem polski? Chodzi mi o to, że słusznym jest pogląd, że lepiej być mistrzem w swojej specjalności, ale oprócz tego, trzeba mieć podstawową wiedzę z innych dziedzin. Choćby po to, by nie robić z siebie idioty w towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
igua Re: kara 27.10.06, 11:55 zewsi napisał: > Ale chyba zgodzisz się, że magister informatyki powinien umieć poprawnie pisać > po polsku, albo wiedzieć kto był pierwszym królem polski? > Chodzi mi o to, że słusznym jest pogląd, że lepiej być mistrzem w swojej > specjalności, ale oprócz tego, trzeba mieć podstawową wiedzę z innych dziedzin. > > Choćby po to, by nie robić z siebie idioty w towarzystwie. jak najbardziej Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: kara 27.10.06, 12:02 zewsi napisał: > Ale chyba zgodzisz się, że magister informatyki powinien umieć poprawnie pisać > po polsku, albo wiedzieć kto był pierwszym królem polski? > Chodzi mi o to, że słusznym jest pogląd, że lepiej być mistrzem w swojej > specjalności, ale oprócz tego, trzeba mieć podstawową wiedzę z innych dziedzin. > > Choćby po to, by nie robić z siebie idioty w towarzystwie. własnie, typowe podejscie... nauczę się czegoś nie dlatego, ze chcę poszerzyć wiedze ale po to by nie zrobic z siebie idioty w towarzystwie. Wiesz? keiedyś miałam wykłady z filozofii z pewnym profesorem, którego nazwiska tu nie wyjawię, w każdym razie facet nigdy żadnej dziewczynie nie postawił piątki, wrecz zawsze wyrażał się o kobietach, twierdził że kobiety nie powienny studiować filozofii w ogól, Miałam u niego egazamin wiedziałam, że umiem i chciałam mieć dobrą ocene, wiedziałam tez, ze mi jej nie postawi bo z moim jezorem to zawsze musialam wejść z nim w dyskusję jak opowiadał o wyższosci meżczyzn... na egzaminie spytał mnie: gwiazdeczko a po co ci ta cała filozofia? na co odpaliłam bo miałam już tego dość: no oczywiście tylko po to żeby nie przynieść mężowi wstydu w towarzystwie! To był sarkazm a profesor postawił mi pięć. ... Odpowiedz Link Zgłoś
igua Re: kara 27.10.06, 12:10 tak, bo dobrze jest miec wiedze, zeby nie wyjsc na durnia. ale najbardziej sobie cenie u ludzi, gdy nie udaja, ze wiedza, tylko mowia, ze temat jest im obcy - to lamanie kolejnej typowej postawy "wstyd nie wiedziec, wiec bede robic bufona i madrzyc sie mowiac o niczym jakbym mowil o czyms" Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: kara 27.10.06, 12:20 igua napisała: > tak, bo dobrze jest miec wiedze, zeby nie wyjsc na durnia. > > ale najbardziej sobie cenie u ludzi, gdy nie udaja, ze wiedza, tylko mowia, ze > temat jest im obcy - to lamanie kolejnej typowej postawy "wstyd nie wiedziec, > wiec bede robic bufona i madrzyc sie mowiac o niczym jakbym mowil o czyms" otóż to nie trzeba robic z siebie durnia tylko powiedzieć, temat jest mi obcy. amen:) Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: kara 27.10.06, 13:06 Dla mnie każda motywacja, żeby być mądrzejszym, doskonalszym jest dobra. Odpowiedz Link Zgłoś
zewsi Re: kara 27.10.06, 12:01 Uczyłem się kiedyś w liceum, co prawda nie prywatnym, ale społecznym. Funkcja wychowawcza była żadna szczerze mówiąc (Ja - grzeczny i w ogóle ach i och uczeń zacząłem wagarować. Wychowawca miał obowiązek powiadomić moich rodziców, że dzieje się ze mną coś nie tak. Ani on, ani dyrektorka nie wysilili się w ogóle. Dopiero na wywiadówce mama się dowiedziała, że mam nieodpowiednie zachowanie, ileś tam godzin nieusprawieliwionych i dwóje z niemieckiego i matematyki). Choć wcześniej mówiono, jakie to cudowne liceum i jak wspaniale kształtuje młode umysły i charaktery. Ale może to było wyjątkowe liceum, a może szkoły się od tego czasu zmieniły. A może to ze mną było coś nie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
igua Re: kara 27.10.06, 11:48 coz... charakterystyka problemu oswiaty poniekad dobra, ale nie uwzglednia wszystkich problemow... jako ze doswiadczylam tematu od srodka, moge potwierdzic, ze czesc nauczycieli to ludzie ograniczeni. moze inaczej - moj wydzial, okreslany przeze mnie i moja dobra kumpele jako cipkowo wielkie, napawal nas przerazeniem. bo wiedzialysmy, ze choc rozne panny-meduzy pier*** farmazony o wielkich sprawach skoncza w szkole jako nauczycielki (nie ma nic zlego w byciu nauczycielem), ale dla nich bedzie to zyciowa tragedia. bo marzyly o rzeczach wznioslejszych, a spadly do roli stasi bozowskiej, ktorej nie potrafia w pelni podjac. czesc druga - tak wiele zalezy od dyrekcji, ktora dobiera sobie normalne grono pedagogiczne. i pracowalam w miejscu, do ktorego non stop zajezdzam z sentymentu i zyje informacjami o tej szkole. pracowalam tez u dyrektora, ktory jako cel nadrzedny stawial sobie zwabienie najwiekszej liczby uczniow (liceum), choc ich punktacja z egzaminow byla zenujaca. i w taki oto sposob z jednego z calkiem niezlych liceow warszawskich zrobil przez chyba 20 lat cos, co poziomem edukacji przypomina zawodowke - tyle tylko, ze osobiscie szanuje zawodowki, bo przyuczaly do zawodu i nie probowaly udawac, ze sa czyms innym. a tu uczniowie szumnie mowia o liceum, ale poziom ich wiedzy, jak i poziom ich kultury osobistej jest porazajacy. tyle tylko, ze temu mozna by zapobiec, ale wszystko zalezy od polityki jaka obierzesz - albo masz szkole pelna uczniow (czyt. pieniadze), albo ledwo przedziesz. i jeszcze jedna kwestia to wszechogarniajaca pornografia docierajaca tez do > dzieci, które traktują ją jako coś coraz bardziej normalnego...no ale mamy > wolność a wszelkie ograniczenia to zaraz pisk lyberałow, ze to zamach na > demokrację i takie tam i z tym sie zgadzam w pelni. ale niestety jest juz troche tak, ze machina ruszyla i w tej chwili nie da sie jej cofnac, ale trzeba nieco zmienic jej tor. ale (nie uzywajac nazwisk) nie jest rozwiazaniem tworzenie szkol dla trudnej mlodziezy. wystarczyloby przywrocic dawny wymiar OHP (ktore teraz zrobilo sie zwyklym posredniakiem), czy szkoly zawodowe (nawet licea profilowane ich nie zastapia), bo to by po czesci rozwiazalo narastajacy problem - brak fachowcow-rzemieslnikow na polskim rynku pracy. ale w koncu jestesmy na KK, wiec napijmy sie piwa... zeby atmosfera nie zrobila sie zbyt ciezka... Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: kara 27.10.06, 12:09 obozy to dobra metoda. dlatego, że nie ma lepszej. bandziorów trzeba odseparować. jasne, ze pojedyncze przypadki mogą się "nawrocić" i nad tym niech czuwa sztab psychologów. ale to wyjątki. resocjalizacja to jedna wielka ściema. amen a mędrkowie i wykształciuchy niech sobie debatują nad trudną młodzieżą:/ Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Do maka 27.10.06, 16:13 Ty chyba nie wiesz co to jest liberalny model wychowania, jeżeli uważasz, że coś takiego w Polsce jest w naszych szkołach. Śmiało mogę powiedzieć, że byłem wychowany w bardzo liberalnym domu i nigdy nie było ze mną problemów wychowawczych. Z zachowania ocena wzorowa, rodzice nigdy nie byli wzywani do szkoły, nie miałem zatargów z prawem a w towarzystwie uchodziłem za jedną z najspokojniejszych osób. Jeden z kolegów do tej pory próbuje "obudzić" we mnie agresję:) Odpowiedz Link Zgłoś
kamilar Re: kara 27.10.06, 16:08 makbrajd napisał: > pieprzyć modę > moda na liberlaną edukację i wychowanie przynosi efekty jak to z wczoraj w > gdańsku:( > > aż mi kurwa brak słów A Ty jak zwykle musisz we wszystko mieszać ideologię. Moda na konserwatywne i twarde wychowanie przyniosła w III Rzeszy "fajne" efekty. Prawda jest taka, że we wszystkim należy zachować umiar-w wychowaniu bezstresowym i w czarnej pedagogice. Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: kara 27.10.06, 09:38 igua napisała: > to chociaz powiedz za co > a czy byly rekoczyny? bo to teraz niemodne ;) > ja jestem niemodna, ale rękoczynów nie było, tylko siedzenie pokoju... Odpowiedz Link Zgłoś