jadwiga1350
31.05.21, 21:22
Taka nierzeczywista.
"Afera" z Awerylą, a potem już wszystkie dzieła cieszą się zainteresowaniem. I wydawcy nie skąpią dolarów. Nie ma rozczarowań, wpadek, złośliwości otoczenia( np Małgorzata Penhallow była wyśmiewana za wiersze drukowane w gazecie). To już Klub Powieściowy miał więcej realizmu.