Dodaj do ulubionych

ankieterzy

08.04.10, 14:38
Odebrałam dziś chyba z 10 telefon "instytutu badania opinii publicznej" i
wkurzyłam się trochę, bo naprawdę mam co robić, a takie telefony skutecznie
odrywają od pracy. Czy można prosić ich o usunięcie z baz danych numeru do
firmy? Ja naprawdę mam co robić...
Obserwuj wątek
    • zezem_prosto_w_oczy Re: ankieterzy 08.04.10, 15:25
      Napewno jest to mozliwe i napewno nalezy wystapic z zadaniem zaprzestania
      przetwarzania danych (w formie pisemnej lub elektronicznej w zaleznosci od tego
      jaki to jest instytut).
      Nie wiem czy taka usluga istnieje w Polsce ale w UK nawet korporacyjny bajzel
      typu British Telecommunication ma opcje zastrzezenia firmowego numeru dla
      pewnych, wskazanych numerow.Usluga jest platna ale kosztuje jakies pare funtow
      na miesiac.

      Inna metoda, ktora zaczelam stosowac nie majac wyjscia i innej opcji dla
      natrechow telefonicznych to natychmiastowe rozlaczenie rozmowy (az do skutku)
      lub w skrajnym przypadku: podanie wskazowek prostowania bananow.Akurat w mojej
      firmie nikt nie ma nic przeciwko temu.
      • lady.godiva Re: ankieterzy 09.04.10, 09:05
        Nie chcę być nieuprzejma, ale bardzo trudno się ich pozbyć. Nie chcę posuwać się
        do ostateczności, bo za każdym razem dzwoni inna osoba. ja rozumiem, że oni w
        ten sposób zarabiają na życie, ale sposób prowadzenia rozmowy może każdego
        wyprowadzić z równowagi. Trzy cztery krótkie pytania na temat i byłoby po sprawie ;/
        • margot452 Re: ankieterzy 09.04.10, 09:08
          Mnie najbardziej irytują takie osoby, które ani dzień dobry, ani się
          nie przedstawią tylko "z prezesem proszę". Na ogół są to własnie
          ankieterzy ew. sprzedawcy telefoniczni. Oczywiscie automatycznie
          zmieniam ton głosu na lodowato zimny i spławiam takiego osobnika
          najszybciej, jaksię da. Zastanawia mnie tylko - czy minimum kultury
          orzestało juz obowiązywać?
          • zezem_prosto_w_oczy Re: ankieterzy 09.04.10, 11:16
            Sprzedawca, ktory dzwoni na tzw "zimne telefony" to desperat. Jesli juz mialabym
            do wyboru stanie za lada w sklepie a bycie sprzedawca telefonicznym,
            zdecydowwanie wybralabym to pierwsze. Trzeba byc kretynem zeby sprzedawac pzrez
            telefon cos czego nikt nie chce, typu kolejne ubezpieczenie lub drogi produkt
            rtv.Rozumiem ze dla co wiekszych burakow praca w tele sales jest namiastka pracy
            biurowej ale jakie sa realia tej pracy kazdy wie.
            Poza tym, ankieterzy, gdyby opinia publiczna w Polsce miala wieksze znaczenie
            niz rzeczywistosc kreowana pzrez media, wasza praca mialaby jakis sens.
            • lady.godiva Re: ankieterzy 09.04.10, 13:00
              Do mnie dzwonią całkiem uprzejmi niestety: "dzień dobry, tu Bardzo Ważny
              Instytut Badania tamtego i Owego, badamy przydatność drukarek w firmach czy
              mogłabym prosić o połączenie z osobą odpowiedzialną?" i tak dalej tym samym,
              niespiesznym tonem.
              Dziś już trzy osoby badały organizację imprez- za każdym razem inna ankieterka.
              Wkurza mnie to!
            • monia420 Re: ankieterzy 10.04.10, 19:51
              ja się nie zgadzam z tym, że sprzedaż telefoniczna jest dla kretynów.
              Rzeczywiście nie jest to łatwa praca, ale jest to odmiana sprzedaży,
              nawiązania kontaktu, budowania relacji czy po prostu dowiadywania
              się, co u Klienta słychać. Jest to nadal sprzedaż - działalność
              operacyjna, bez której każda Firma by upadła - bo nie generowałaby
              zysków. Pewnie, że nie każdy jest stworzony do tej pracy, ale dla
              mnie, ocena tej pracy jako kretynizmu jest płytką oceną, wydaną bez
              znajomości specyfiki funkcjonowania w biznesie...

              Sama siedzę na telefonie - bo taka jest specyfika mojej pracy.
              Rozmawiam z Klientami - bo taka jest specyfika mojej pracy. Wiem, że
              gdy przestanę traktować to działanie jako ważne - przestanę
              zarabiać:( Wiem też, że nie jestem kretynką i wiem, że nie sprzedaję
              jak studenci z masowych call center.
    • ap85 Re: ankieterzy 09.04.10, 15:54
      Ja mówię że nasza firma nie bierze udziału w badaniach, ankietach itp. więc
      proszę o usunięcie naszego numeru z bazy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka