gazton51
12.01.10, 22:10
Tak jak wielokrotnie pisałem, zarzuty wobec prywatnej ochrony zdrowia, jakoby nie była zainteresowana leczeniem ciężkich i kosztownych przypadków,padają jak mucha w świetle faktów.
Widać jak na dłoni, komu przeszkadza konkurencja wobec systemu - na pewno nie wolnorynkowemu biznesowi. Widać też, kto działanie na rzecz dobra pacjenta jest gotów zagwarantować własnym kapitałem, płacąc za leczenie, które "olewa" nfz:
www.rynekzdrowia.pl/Finanse-i-zarzadzanie/Mazowsze-prywatny-szpital-onkologiczny-musi-poczekac-na-kontrakt,14661,1.html
Ciekaw jestem konkurencyjnych interpretacji... :)