pct3
31.10.10, 22:26
Co prawda z POZ się wyniosłem, ale wiedzy nigdy za wiele.
Otóż od lat powszechną praktyką lekarzy POZ było wypisywanie druków POM - głównie na pieluchomajtki, podkłady, cewniki itp. - zgodne ze uznaniowymi wskazaniami medycznymi, a nie zgodnie ze wskazaniami medycznymi uwzględnionymi w przepisach o refundacji..
Stąd masowo druki POM na pieluchomajtki opatrywano kodem ICD10 typu "I70", który to kod nie daje w myśl przepisów prawa do refundacji.
Niemniej jednak, całe lata całe zastępy lekarzy POZ tak właśnie druki wystawiało i NFZ to refundował. Co więcej, już w 2007 roku były komunikaty o nieprawidłowości takiego kodowania ICD10 względem np. pieluchomajtek refundowanych w kodzie 9245.01 - ale wtedy skutkowało to - przynajmniej na podstawie oficjalnych komunikatów NFZ- odesłaniem błędnego zlecenia do osoby wystawiającej. Otóż, przyznam że w toku wieloletniej pracy w POZ nie słyszałem o cofnięciu takiego druku przez NFZ z powodu błędnego kodu ICD.
W październiku br NFZ wydał kolejny komunikat przypominający o zasadach prawidłowego wystawiania druków ORT POM, tym razem jednak informując - bodaj po raz pierwszy- o możliwości obciążenia świadczeniodawcy kosztami refundacji błędnie wystawionego druku (nie jest jasne, czy NFZ rozumie tu świadczeniodawcę jako wykonawcę umowy POZ, czyli na ogół ZOZ, czy konkretnego lekarza - to ostatnie o tyle jest dyskusyjne, że umowy refundacyjne zawiera NFZ z konkretnymi lekarzami na refundację owszem recept, ale już druków ORT POM nie).
Pojawiają się pytania:
1. kim jest dla NFZ "świadczeniodawca" w tym przypadku?
2. czy fakt uznawania przez całe lata przez NFZ podejrzewam dziesiątek tysięcy błędnie (w rozumieniu refundacyjnym, nie merytorycznym) wystawionych druków ORT POM może skutkować wstecznymi kontrolami i obciążeniem za błędną refundację? Jeśli tak to
a) świadczeniodawcę - POZ? - co oznacza upadek wielu POZ
b) konkretnych lekarzy - co oznacza bankructwo wielu (prawie wszystkich?) lekarzy POZ?
3. co z pacjentami którzy mieli całe lata wystawiane druki POM w oparciu o refundacyjnie nienależne rozpoznanie? Ile tysięcy skarg spłynie do szefów przychodni i do NFZ w związku z nagłym zaprzestaniem wystawiania druków POM przez lekarzy - co będzie dotyczyć większości pacjentów obecnie jeszcze otrzymujących druki POM, na, na przykład - I70?
Problem dotyczy lekarzy POZ i części specjalistów. Mnie już nie - już nie pracuję w POZ ani w poradni specjalistycznej na kontrakcie z NFZ. Ale jeśli fundusz będzie rygorystyczny, to dramaty pokontrolne będą znacznie większe niż w przypadku kontroli refundacji recept.
Dlatego apeluję do kolegów pracujących w POZ - zapoznajcie się z komunikatem dla zlecających środki pomocnicze - jest na stronach NFZ. Od teraz- miejmy nadzieję że tylko od teraz- bezzasadnie w oparciu o przepisy refundacyjne wystawione druki ORT POM będą przyczyną sporych obciążeń finansowych dla wystawiającego lekarza.